Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Merde! Rok w Paryżu

Cykl: Paul West (tom 1)
Wydawnictwo: W.A.B.
6,28 (1387 ocen i 145 opinii) Zobacz oceny
10
25
9
77
8
160
7
385
6
362
5
239
4
52
3
62
2
13
1
12
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
A Year in the Merde
data wydania
ISBN
9788374142250
liczba stron
353
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Inne wydania

Paul West, typowy Brytyjczyk, połączenie Hugh Granta i Davida Beckhama. Francuska firma zatrudnia go jako specjalistę od marketingu, by stworzył w Paryżu sieć herbaciarni. Na miejscu okazuje się, że najbliższe miesiące spędzi wśród bandy nierozgarniętych współpracowników, nadzorowanych przez dwulicowego szefa oraz pięknych, lecz nieprzewidywalnych kobiet.

 

źródło opisu: W.A.B. 2006

źródło okładki: http://www.wab.com.pl/?ECProduct=444

książek: 2168
adamats | 2010-08-05
Przeczytana: 15 lipca 2010

Piszę te kilka zdań już po przeczytaniu całości - czterech tomów znaczy - wydanych dotychczas przygód Paula Westa, nie sposób więc do całości się nie odnieść. Ten pierwszy tom, był swego czasu jak wybuch supernowej. Słuchałem tego w Trójce, w świetnej interpretacji m.in. Marii Seweryn i bodajże Rafała Królikowskiego, ale kilka lat upłynęło zanim wziąłem do rąk egzemplarz drukowany i mogę określić go tylko jednym słowem - REWELACJA!
Mam to szczęście znać osobiście kilku Francuzów i Anglików a jeszcze dodatkowo dosyć nieźle orientuję się w zawiłych - ciągnących się przez wieki całe - relacjach między obu tymi "nacjami". Nic dodać, nic ująć. Anglosaskie "Shit Happened" nie oddaje całej frustracji związanej z koniecznością codziennej konfrontacji z potomkami Karola Wielkiego, przeświadczonymi o swej wyjątkowości i za nic mającymi wszystko co się dzieje na wschód od Saary, Mozeli i Renu a tym bardziej za Kanałem La Manche i Atlantykiem. Z drugiej strony jednak, zderzenie korporacyjnej kultury rodem z City czy Wall Street z francuskim modelem biznesu, budzi w nas jakąś tęsknotę za takim socjalnym, "ludzkim" podejściem do wykonywanej pracy.
Czytając tę skrzącą humorem sytuacyjnym powieść, niejednokrotnie zadawałem sobie pytanie: a może tak - po francusku - jest lepiej? Życie jest piękne, dlaczego nie brać z niego pełnymi garściami - skoro można :)
I jeszcze jedna uwaga - techniczna. Ilekroć mam do czynienia z przekładem, zastanawiam się ile w tym tekście autora a ile tłumacza. Ta tetralogia jest tego znakomitym przykładem. Trzech różnych tłumaczy (t.I Agnieszka Barbara Ciepłowska, t. II i III Ewa Świerżewska, t.IV Hanna Baltyn), trzy różne style - odbiegające od siebie charakterem i lekkością. Dla ciągłości wątków nie ma to znaczenia, dla oceny poszczególnych tomów rzecz to może nie fundamentalna, ale o istotnym - przynajmniej dla mnie znaczeniu. Tak czy owak lektura warta poświęconemu jej czasowi i taka do której pewnie będę z przyjemnością wracał.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Mitologia nordycka

Z reguły posiadamy dość dobrą wiedzę o bóstwach rzymskich, greckich, czasem nawet egipskich, ale naszym jedynym skojarzeniem na temat wierzeń nordyc...

zgłoś błąd zgłoś błąd