Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Moja bratowa Annabel

Wydawnictwo: Philip Wilson
5,68 (22 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
0
8
0
7
3
6
8
5
9
4
0
3
0
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Belle-soeur
data wydania
ISBN
9788372362377
liczba stron
206
słowa kluczowe
literatura francuska,
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Dwaj bracia i jedna kobieta. Gilles, starszy, jest dziennikarzem specjalizującym się w gastronomii i dekoracji wnętrz, zaś młodszy, Fabien – gwiazdą filmową. Każdej niedzieli spotykają się w domu swojej matki w Marolles-en-Brie. Tam właśnie w wigilię Bożego Narodzenia aktor przedstawia rodzinie Annabel, kobietę, która może zostanie jego żoną. Gilles jest nią zauroczony. Ale co naprawdę jest...

Dwaj bracia i jedna kobieta. Gilles, starszy, jest dziennikarzem specjalizującym się w gastronomii i dekoracji wnętrz, zaś młodszy, Fabien – gwiazdą filmową. Każdej niedzieli spotykają się w domu swojej matki w Marolles-en-Brie. Tam właśnie w wigilię Bożego Narodzenia aktor przedstawia rodzinie Annabel, kobietę, która może zostanie jego żoną. Gilles jest nią zauroczony. Ale co naprawdę jest przyczyną tego zauroczenia? Czy to, że chciałby odebrać coś swojemu bratu, który osiągając sukces, pozbawił go niejako prawa starszeństwa? Czy też po raz pierwszy w życiu chce być bardziej z nich dwóch kochany? A może pragnie rozszyfrować charakter Annabel, raz cnotliwej jak westalka, a raz kapryśnej, za każdym razem jednak kierującej się niejasnymi motywami?

Od tej lektury nie można się oderwać.

Opowieść o ludziach wrażliwych, subtelnych, którzy nieoczekiwanie dla samych siebie stają się bohaterami przejmującego dramatu.


"Patrick Besson w powieści "Moja bratowa Annabel" osiąga szczyty swej sztuki. Tym razem ukazuje się nam jako mistrz prostoty, (…) styl jest lekki, dygresje starannie wyważone, dobrze prowadzona intryga, w języku nie ma nawet śladu pospolitości (…). To jest szyte ręcznie".
Franz-Olivier Giesbert, "Le Point"

"W »Mojej bratowej Annabel« Patrick Besson opowiada to, co w przypadku autora napuszonego lub o ciężkim piórze stanowiłoby tragedię. Besson snuje wątek z fantazją, pod którą kryje się głęboka melancholia przeznaczenia. Nie dajmy się zwieść pozorom lekkomyślności, bezceremonialnej, lekceważącej postawie bohaterów: są okrutni. Okrucieństwem pełnym czułości".
Bernard Pivot, "Journal du Dimanche"

"Wśród powieści Patricka Bessona ta bez wątpienia ukazuje najgłębiej ukryte, najtajniejsze rany pokrywane zgiełkiem błahych, wręcz zabawnych sytuacji. Kiedy cichnie seria karabinu maszynowego formy, można usłyszeć samotnego snajpera mordującego cienie przeszłości (…). Besson pisze tak, by rozerwać serce na strzępy. Przede wszystkim własne".
Aude Lancelin, "Le Nouvel Observateur"

 

źródło opisu: Wydawnictwo Philip Wilson, 2007

źródło okładki: Wydawnictwo Philip Wilson, 2007

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1367
Pani_Wu | 2014-03-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 marca 2014

Męska wersja romansu


„Moja bratowa Annabel” to powieść o miłości. Głównym bohaterem oraz narratorem jest mężczyzna. Mężczyzna jest również autorem książki, co pozwala czytelnikowi domniemywać, iż świat emocji męskiego bohatera jest bardziej prawdziwy niż ten, który znamy z książek pisanych przez kobiety. Dla mnie, męski świat widziany oczami kobiety i widziany oczami mężczyzny, to dwa różne bieguny!

Nie ukrywam, że dla mnie męskie pojęcie o tym, co dzieje się w duszy kobiety, jest światem odległym o lata świetlne od kobiecej prawdy. Pamiętam z czasów mojej młodości, gdy pisarki jeszcze nie zabierały tak często głosu, a przynajmniej nie było łatwo o książki obyczajowe pisane przez kobiety, że nieustannie dziwiła mnie powierzchowność powieściowych bohaterek. U żadnej nie znalazłam tak wielu rozterek, przemyśleń i emocji, jakimi obdarzeni byli męscy bohaterowie. Nie dlatego, że one ich nie posiadały, ale dlatego, że autor-mężczyzna ich nie znał i nie potrafił ich sobie wyobrazić. Dlatego cenię sobie literaturę kobiecą, bo nareszcie odnajduję w niej emocje, które znam, a książka pomaga mi je zrozumieć. Dlatego chętnie sięgnęłam po książkę Patricka Bessona, aby poznać męski punkt widzenia.

Oczywiście ważne jest także środowisko, w którym rozgrywa się akcja, ponieważ krąg kulturowy, a jakim żyją bohaterowie, ma wpływ na ich sposób myślenia oraz wyznawane wartości. W „Mojej bratowej Annabel” jest to środowisko dziennikarzy, rzeczników prasowych oraz, przede wszystkim, aktorów. Tym ludziom nie brakuje pieniędzy, a tak zwane konwenanse, są zdecydowanie mniej sztywne, niż w innych kręgach. Ponadto ważna jest sława i kariera, to ona napędza wielu bohaterów książki.

Dwaj bracia: Gilles, który opowiada tę historię i młodszy od niego Fabienne mieszkają w Paryżu, a ich matka, z którą często się spotykają, mieszka w małej miejscowości Marolles w Szampanii. Fabienne jest przystojnym, robiącym karierę aktorem, obiektem zachwytów kobiet. Gilles jest dziennikarzem. Bracia rywalizują o kobiety i względy u matki. Jeden z nich jest zdecydowanie faworyzowany przez wszystkich, drugi zbiera tylko resztki po bracie, lub służy do tego, aby móc się do jego brata przybliżyć.
Nad całą fabułą zbierają się ciężkie gradowe chmury zapowiedzianego nieszczęścia. Cała historia jest nam opowiedziana przez Gillesa post factum, tak, jak opowiada się komuś historię swojego życia. Od początku zatem wiemy co się wydarzy i opowieść snuta jest przez pryzmat tego nieszczęścia. Emocje, które towarzyszyły Gillesowi, gdy działy się opowiadane zdarzenia zblakły i uległy transformacji w wyniku następnych zdarzeń, a szczególnie owej tragedii.
Myślę, że każdy z nas zna ze swojego życia wiele sytuacji, gdy w obliczu nowych faktów czy informacji, zmienia zdanie na temat wydarzeń, ludzi lub motywów ich postępowania. Autor powoli, krok po kroku odsłania tajemnice, które kryje rodzina, pokazuje ukryte motywy, jakimi kierują się bohaterowie, zdejmuje maski i pokazuje ich prawdziwe twarze. A wszystko to bez zbędnego sentymentalizmu, tym bardziej, że większość bohaterów okazuje się być bardzo wyrachowana.

Zakończenie zaskakuje. Los wywinął bohaterom kolejny, złośliwy numer i uwikłał ich na resztę życia w nieplanowane układy.
Kto ile zyskał, a kto ile stracił na zakręconej jak francuski rogalik historii, tego nie zdradzę. Powiem tylko, że całość jest opowiedziana lekko, jak na rogalik z francuskiego ciasta przystało.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Boska Nefretete

Autorka niekiedy za bardzo popuściła wodze fantazji jak na mój gust, korekta dała ciała (raz "Tutanchaton", innym razem &quo...

zgłoś błąd zgłoś błąd