Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Brooklyn

Tłumaczenie: Jerzy Kozłowski
Wydawnictwo: Rebis
6,39 (177 ocen i 19 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
9
8
25
7
50
6
41
5
32
4
10
3
5
2
2
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Brooklyn
data wydania
ISBN
9788375103595
liczba stron
256
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Inne wydania

Wzruszająca, ale i niepozbawiona humoru wizja emigracyjnej izolacji i żmudnego procesu układania sobie życia od nowa Eilis Lacey mieszka z matką i siostrą w irlandzkim miasteczku, gdzie wiedzie spokojne życie, uczęszczając na kurs księgowości i dorabiając sobie w miejscowym sklepiku. Szanse na zdobycie lepszej pracy czy małżeństwo są znikome. Kiedy więc pojawia się okazja wyjazdu do...

Wzruszająca, ale i niepozbawiona humoru wizja emigracyjnej izolacji i żmudnego procesu układania sobie życia od nowa

Eilis Lacey mieszka z matką i siostrą w irlandzkim miasteczku, gdzie wiedzie spokojne życie, uczęszczając na kurs księgowości i dorabiając sobie w miejscowym sklepiku. Szanse na zdobycie lepszej pracy czy małżeństwo są znikome. Kiedy więc pojawia się okazja wyjazdu do Ameryki, Eilis długo się nie waha, zwłaszcza że matka i siostra nie próbują jej zatrzymywać - wydaje się, że podjęły już tę decyzję za nią.
Opisując dalsze losy Eilis, która w Nowym Jorku musi nauczyć się sama decydować o sobie, Colm Tóibín kreśli szalenie precyzyjne i subtelne studium przynależności. Brooklyn we wzruszający, ale i niepozbawiony humoru sposób ukazuje piekło emigracyjnej izolacji i żmudny proces układania sobie życia od nowa. To także wiarygodny portret kobiety przezwyciężającej własną bierność. Gdy bowiem Eilis odnajduje w Ameryce stabilizację i szczęście, z Irlandii przychodzi tragiczna wiadomość, która zmusza ją do dokonania najważniejszego w życiu wyboru

[opis wydawcy]

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (651)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 844
fiNka | 2014-12-19
Przeczytana: 19 grudnia 2014

I znowu dałam sie nabrać na piękne słówka z okładki. Ani mnie ta ksiazka nie wzruszyła, ani nie rozbawiła, a juz zdanie o piekle emigracyjnej izolacji to naprawde jakiś żart.
Panienka przyjeżdża tak naprawde "na gotowe", ma załatwiona prace, mieszkanie u rodaków, opiekę księdza, wszyscy sie z nią cackaja, a na dodatek tajemniczy sponsor opłaca jej kurs księgowości. I gdzie tu okładkowe piekło?
A ze tęskni za domem, to normalne, ale da sie przeżyć.
Cała historia jest jak dla mnie banalna, powiedziałabym taka telenowelowa.
To co mi bardzo przeszkadzało to brak głębi psychologicznej właściwie wszystkich postaci wystepujących w powieści. Ot, są, ale za wiele to sie o nich nie dowiadujemy. A do tego wszystkiego irytująca, bezwolna główna bohaterka.
Moze tutaj jestem trochę niesprawiedliwa, bo patrzę na Eilis oczami kobiety współczesnej, a w tamtych czasach młode kobiety raczej własnego zdania nie miały i robiły to czego od nich oczekiwano. Ale nic na to nie poradzę, mierzi mnie...

książek: 498
kasiamaja | 2013-01-25
Na półkach: Posiadam, Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 25 stycznia 2013

Zdecydowałam się na kupno tej książki z powodu Wam, Czytelnikom, zapewne dobrze znanego. Zdarza się dosyc często, że przeglądając książki w bibliotece czy księgarnii, trafiacie na tą z piękną, interesującą albo niekoniecznie urodną okładką, jednak przykłuwającą Waszą uwagę spośród wszystkich innych. Mnie natomiast zaintrygowała okładka książki ciekawie i krótko zatytuowanej "Brooklyn".
***
Ta książka ma w sobie 'to coś'. To coś, to jest dla mnie prawdziwe życie, prawdziwie ukazane. Ja tak bardzo cenię wszystkie książki, które opowiadają prawdziwe, bliskie życia historie, które niosą ze sobą smutki jak i radości, książki, w których zaczytuję się, próbuję zrozumiec do samego końca, analizuję, często wręcz z nadmierną dokładnością. Takich książek czytałam nawet sporo a od teraz do listy moich ulubieńców dołączam "Brooklyn".
***
Doszukałam się w niej wątku psychologicznego, którego to oczekuję w większości książek, które pragnę przeczytac. Z tego co mi wiadomo, Colm Toibin nie jest...

książek: 727

Ilość stron: 254

To pierwsza książka tego autora jaką przeczytałam. Do lektury zachęcił mnie opsi na okładce. Składa się z czterech części. Główną bohaterką jest Eilis, której losy są opisane w każdej z części. Jednak początkowo w Irlandii, potem już w Ameryce. Bardzo dobrze się to czyta. Lektura jest ciekawa. Momentami treść jest zaskakująca. Są wątki psychologiczne. Zakończenie świetne.

Polecam każdemu ta książkę.

książek: 254
DramaQueer | 2011-03-01
Przeczytana: 26 grudnia 2011

Irlandzki pisarz serwuje nam prostą historię w prostej formie językowej. Młoda dziewczyna wyrusza transatlantykiem z irlandzkiego miasteczka do Brooklynu w poszukiwaniu lepszego życia. Akiedy już powoli zaczyna je sobie układać w ziemi-nie-do-końca obiecanej okoliczności zmuszają ją do powrotu do domu.

Wydawałoby się, że na półkach w księgarniach trudno znaleźć bardziej banalną opowieść. Zalety historii Toibina leżą jednak nie w fabule, a w rysie głównej bohaterki. Everymenki, dobrej z natury, która jak każdy popełnia "głupie" życiowe błędy, które komplikują jej losy. Dla mnie najważniejsze w tej niedługiej powieści nie są nawet portrety "ekonomicznie wysiedlonych", a swoista przypowieść o tym jak zwykli, wydawałoby się porządni dobrzy ludzie, wpadają w spiralę nieprzemyślanych decyzji. Nie ze swojej złej natury, a raczej z życiowego niedoświadczenia stają przed wyborami, których nie powinni byli w dokonywać.

książek: 262
chłopak | 2013-06-29
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 23 czerwca 2013

Książka w moim odczuciu pokazująca między innymi problem wyboru, wyboru który jaki by nie był nie wiadomo czy jest słuszny, jedynie przyszłość, nadchodzące miesiące, lata pokażą czy postąpiliśmy słusznie.
Główna bohaterka przyjeżdża do rodzinnego miasta na kilka tygodni po śmierci swojej siostry. Po przyjeździe jej uporządkowane życie, zostaje zachwiane, pojawia się możliwość pracy, której nie było kilka lat temu. Pojawia się szansa na związek, tu w jej rodzinnym mieście, ale Ellis zostawiła kogoś, zostawiła coś tam za oceanem.

książek: 605
Karolina | 2012-02-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 lutego 2012

Bardzo dobra książka o zwykłej dziewczynie i jej zwykłym życiu. Takich jak Ellis były tysiące: emigrowali z Irlandii do Stanów w poszukiwaniu lepszej pracy. Często pozostawieni sami sobie musieli uczyć się życia w oderwaniu od świata, który znali.
Właśnie dzięki temu, że Ellis jest taka zwyczajna, jej historię można przenieść na inne płaszczyzny życia dostosowane do współczesności. Ile ludzi obecnie emigruje? A ile wyjeżdża choćby na studia? Każdy musi się jakoś odnaleźć, tak jak główna bohaterka "Brooklynu". Powiązana między swoimi ambicjami, konwenansami a oczekiwaniami innych stara się znaleźć swoją własną drogę.
Wyjazd do Brooklynu jedynie rozpoczął u niej proces dorastania. Ale nawet kończąc czytać miałam wrażenie, że jeszcze wiele pracy przed nią. Ellis nie ma życiowej ogłady. Nie jest bynajmniej trzpiotką, ale też nie jest w pełni świadoma swoich decyzji. Miota się jeszcze - tak jak między Tonym i Jimem. Czy wynika to z jej czasów czy z jej charakteru? Sądzę, że po trochu...

książek: 368
Mrozia | 2016-03-12
Przeczytana: 12 marca 2016

Historia młodziutkiej Eilis Lacey, która z pomocą siostry i zaprzyjaźnionego księdza wyjeżdża z małej Irlandzkiej wioski. W Irlandii nie ma szans na prace ani nie zanosi się na znalezienie odpowiedniego kandydata na męża. Dlatego też Ameryka wydaje się być ziemią obiecaną.
Jest to wspaniała historia i znalezieniu siebie w zupełnie obcym miejscu daleko od domu. O próbie ułożenia sobie życia, praktycznie z niczego.

Piękna i wzruszająca historia. Temat bardzo ważny, nawet współcześnie, kiedy to wielu młodych ludzi wyjeżdża za pracą. Książka napisana z dużą wrażliwości i wyczuciem. Jednocześnie styl autora sprawia, że czytanie to czysta przyjemność.
Dodatkowo w 2015 roku książka została zekranizowana. Jak dla mnie jest to jedna z najwierniejszych ekranizacji ostatnich lat. Każdemu kto chętnie sięga po książki z literatury obyczajowej gorąco polecam, zarówno książkę jak i film.

książek: 702
misiel | 2013-12-14
Na półkach: Przeczytane

Dobrowolny zakup tej książki należy postrzegać w kategoriach aktu autoagresji.

Tóibín fatalnie, płasko i jednowymiarowo, kreśli postaci kobiece, a że w powieści praktycznie nie ma bohaterów płci męskiej, no to wiadomo – nie może być dobrze. Dodajmy do tego bezbarwny styl i miałką historię. Efektem jest bardzo słaby przedstawiciel powieści pensjonarskiej.

Nie dałem rady przeczytać całości, może potem jest lepiej, ale nie odważę się tego sprawdzić. Już po tych stu stronach czuję się niczym zmaltretowana, nerdowska wersja Beara Gryllsa, mierząca się z wyzwaniami stawianymi przez złą literaturę, nieokiełznaną przez nader litościwych wydawców.

książek: 880
Karolina | 2015-10-26
Na półkach: 2015, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 26 października 2015

Autor opisuje kilka etapów emigracji.
Wspaniała atmosfera lat 50.
Postać Eilis chwyt za serce.

książek: 188
MacochaKopciuszka | 2016-03-27
Na półkach: 2016, Przeczytane

Już dawno nie czytałam tak ciekawie napisanej książki. Bardzo dobra historia. Może główna bohaterka jest trochę niezdecydowana, ale są gorsze pozycje i bardziej drażniące ksiązkowe bohaterki i tego się trzymajmy ;)


Ogólnie zdecydowałam się na Brooklyn po obejrzeniu filmu pod tym samym tytułem, co zainspirowało mnie do przeczytania ksiązki. Książka lepsza niż film, jak to zwykle bywa w takich sytuacjach, ale obie pozycje równie dobre.

zobacz kolejne z 641 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Ekranizacje

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Oscarowa noc literatury

Dziś w nocy dowiemy się kilku rzeczy. Być może dowiemy się, czy na naszym osiedlu mieszka jakiś kibic Cracovii (tak, 28 lutego to Dzień Kibica Cracovii, choć także Światowy Dzień Chorób Rzadkich, który naprawdę ze względu na nazwę winien być obchodzony dzień później). Ale nade wszystko dowiemy się, czy świat w końcu przestanie stroić sobie żarty z Leonardo DiCaprio.


więcej
Ekranizacja książki Colma Tóibína „Brooklyn”

W kinach możemy obejrzeć kolejną ekranizację – tym razem powieści „Brooklyn”, napisanej przez irlandzkiego pisarza, Colma Tóibína. To wzruszająca, ale i niepozbawiona humoru wizja emigracyjnej izolacji i żmudnego procesu układania sobie życia od nowa. Film nominowany jest do Oscara w trzech kategoriach.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd