Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kaktus w sercu

Wydawnictwo: W.A.B.
3,57 (816 ocen i 106 opinii) Zobacz oceny
10
9
9
8
8
16
7
36
6
65
5
140
4
100
3
176
2
85
1
181
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7414-537-4
liczba stron
220
słowa kluczowe
uczucia, emocje, literatura piękna
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Basia Jasnyk z popularnego serialu TERAZ ALBO NIGDY! napisała książkę I pomyśleć, że miał to być sposób rozładowania złości na facetów. Nie tylko serialowe przyjaciółki będą miały okazję wzruszać się przy lekturze, śmiać się i płakać na przemian. Basia znalazła wydawcę, który postanowił dać szansę obiecującej debiutantce...

 

Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1243)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 411
Dodi | 2014-06-03
Przeczytana: 03 czerwca 2014

Najnudniejsza książką jaką w życiu dane mi było przeczytać (poza szkolnymi lekturami oczywiście).
Momentami miałam wrażenie, że autorka to gimnazjalistka opisująca w amatorski sposób swoje rozterki miłosne. Istna masakra literatury polskiej!
Mimo, że jest to dość krótka książka, w dodatku napisana dużą czcionką, to męczyłam się z nią dobre dwa tygodnie, gdyż po prostu zniechęcała do czytania.
Nie polecam!

książek: 1489
Kasia | 2010-05-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2009 rok

Niestety, przeczytałam tę książkę. Niestety - bo to była jedna z gorszych książek, jakie przeczytałam w swoim życiu - jeśli nie najgorsza.
Fabuła bez sensu, temat bez sensu, dialogi bez sensu.
Czytanie jej to strata czasu. Lepiej sięgnąć po coś innego.

książek: 4984
adorable | 2010-09-29
Na półkach: Przeczytane, Szkoda czasu

Uwielbiałam oglądać "Teraz albo nigdy", więc gdy dowiedziałam się o tej książce, postanowiłam polować na nią. Po pewnym czasie trafiłam na nią w bibliotece, szczęśliwa, że w końcu ją mam. Niestety, radość nie trwała długo.. nie dotrwałam do końca, a co więcej - przeczytałam zaledwie kilkanaście stron. Spodziewałam się po niej naprawdę ciekawej, przyjemnej lektury, ale zawiodłam się tak, jak jeszcze na żadnej innej książce.

książek: 2644
Ag2S | 2010-04-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: styczeń 2009

"durnoczytka" - nie wiem czemu kupiłam i czego się spodziewałam.
Jednym słowem... katastrofa...

książek: 485
effie caligaris | 2010-06-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 czerwca 2010

Jeszcze za czasów, kiedy zdarzało mi się oglądać niedzielne powtórki „Teraz albo nigdy”, byłam pewna, że powieść pióra Basi Jasnyk będzie świetna. Umieściłam ją na końcu swojej listy ‘książek do przeczytania’ i specjalnie nie wyczekiwałam jej premiery. Ale ostatnio będąc w bibliotece zerknęłam na najbliższą półkę, i, dojrzawszy taki polski hit, z miejsca ją wypożyczyłam. Oczywiście wiedziałam, że będzie to dość lekka lekturka, ale nie spodziewałam się takiej masakry.
„Kaktus w sercu”, napisany przez autora ukrywającego się pod nazwiskiem bohaterki serialu, niewątpliwie brzmi lekko. Wystrzępione frazesy i zwroty, notorycznie używane, sprawiały, że czułam się, jakbym czytała własne wytwory wieku dziecięcego. Sama fabuła też pozostawia wiele do życzenia: książka właściwie nie przedstawia żadnego konkretnego tematu, takie lanie wody. Ania, jej chłopak Wiktor i praca w brukowcu „Podgląd” – to szkielet powieści, a tajemniczy autor sztywno się jej trzyma. Ania jest poniżana przez szefa,...

książek: 1504
dzosefinn | 2011-08-02
Przeczytana: 02 sierpnia 2011

A teraz powiedzcie dzieci, co miał autor na myśli...

Tak się właśnie czułam czytając (czytając? PRZEŻYWAJĄC KATORGĘ) i jednocześnie próbując przebrnąć przez te marne 220 stron do upragnionego końca.
Jak nigdy książka spowodowała, że miałam ochotę wrzucić ją w kąt! BA! Wyrzucić przez okno! Dzięki bogu nabyłam ją w trakcie trwania rozdawania książek z okazji Dnia Książek (jakiś czas temu). Gdybym ją kupiła, to chyba bym tych niecałych 30 zł nie odżałowała do końca życia!

Moje uwagi odnoście tej pozycji:

Zero głębszego powiązania między tytułem, a treścią książki.
Ania - jedna z głównych bohaterek - nudna i bezpłciowa. Takie lelum po lelum.
Magda - przedobrzona, jednak była ona (według mnie) najciekawszą postacią, jaką autorka w tej książce wykreowała.
Adrian Klekot - (polityk) naprawdę ORYGINALNE nazwisko (bez polotu). Czyżby ironia autorki nazywając tak bohatera, czy bez zastanowienia?
Proste, błahe, nie wymagające zachodu dialogi. Niekiedy nawet nudne.

Każda książka (powinna)...

książek: 3989
Książkowo_czyta | 2011-10-12
Na półkach: Przeczytane, Wymienione
Przeczytana: 20 kwietnia 2009

Książka powiązana w pewien sposób z serialem "Teraz albo nigdy". Da się ja przeczytać lecz nie pozostawia ona po sobie trwalszych śladów w pamięci. Ot taka łatwa, lekka i przyjemna lektura na jeden raz :)

książek: 1815
Anka | 2010-07-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 lipca 2010

Książka jest dokładnie o niczym. Prawdopodobnie, w zamyśle autorki, miała to być powieść dla starszej młodzieży, a wyszedł taki niedorobiony Harlequin. Harlequiny zazwyczaj kończą się szczęśliwie, tu natomiast główni bohaterowie rozstają się, a ściślej główny bohater rzuca swoją wieloletnią partnerkę, w okolicznościach pięknych, ale jednak wydumanych.

Główni bohaterowie to: Anna- przeciętna dziennikarka, Wiktor - chłopak Ani, fotograf. Wspólnie pracują w podrzędnym brukowcu. On obiecujący fotograf, kandydat do nagrody branżowej, ulubieniec redaktora naczelnego i pani prezes zarządu gazety. Ponadto Adonis z serii "cały jestem piękny" i jak się wkrótce okaże karierowicz bez skrupułów. Ona przeciętna dziennikarka, której jedynym do tej pory osiągnięciem jest związek z Wiktorem i kilka mało udanych artykułów. Nikt jej nie bierze na poważnie. Nazywają ją Kopciuszkiem. Generalnie jawi się jako naiwna dziewczynka - kretynka. Wpada na trop tematu- wywiadu z przebrzmiałą gwiazdą filmową...

książek: 495
bewelka86 | 2013-05-22
Na półkach: Przeczytane

Książka napisana chyba tylko po to, aby przyciagnąć większą uwagę do serialu emitowanego wówczas w TV. Nie ma co się oszukiwać - książka jest słaba, a opisana historia to nieco przerobiona wersja scenariusza "Teraz albo nigdy".
Książka przewidywalna, momentami aż nudna i denerwująca. Taka nijaka. Już nawet nie pamiętam za bardzo fabuły, choć ta nie należała do skomplikowanych.

Raczej nie polecam - chyba że ktoś naprawdę nie ma co robić w wolnym czasie lub chce sam się przekonać na własne oczy dlaczego ta powieść ma tak niskie oceny.

książek: 1713
Sabinka | 2010-08-01
Na półkach: 2010, Przeczytane
Przeczytana: 02 stycznia 2010

czytałam z ciekawości, sprzedawała się w mega ilościach. Muszę przyznać ,że nie bardzo wiem co napisać. Napiszę co myślę. Książka to jedno wielkie rozczarowanie :o(

zobacz kolejne z 1233 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd