Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wieczór

Tłumaczenie: Ewa Świerżewska
Wydawnictwo: Świat Książki
5,69 (436 ocen i 57 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
17
8
27
7
106
6
99
5
93
4
29
3
46
2
4
1
11
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Evening
data wydania
ISBN
9788324707270
liczba stron
272
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Camena

Powieść obyczajowa. Bohaterka, żegnając się z życiem, wspomina je wielka miłość, zrządzenia losu, ludzkie wybory, siła pamięci Ann Lord przeżyła sześćdziesiąt pięć lat, trzykrotnie wychodziła za mąż, ma trzy córki i syna. Umierając na raka, przez ostatnie dni wspomina swe życie i ważnych dla niej ludzi. W szczególności Harrisa Ardena, poznanego latem 1954 roku na ślubie przyjaciółki i będącego...

Powieść obyczajowa.
Bohaterka, żegnając się z życiem, wspomina je wielka miłość, zrządzenia losu, ludzkie wybory, siła pamięci Ann Lord przeżyła sześćdziesiąt pięć lat, trzykrotnie wychodziła za mąż, ma trzy córki i syna. Umierając na raka, przez ostatnie dni wspomina swe życie i ważnych dla niej ludzi. W szczególności Harrisa Ardena, poznanego latem 1954 roku na ślubie przyjaciółki i będącego największą miłością Ann. Tamten weekend w Maine zmienił całą jej przyszłość...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (874)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 5825
teri | 2013-08-09
Na półkach: 2013, Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 08 sierpnia 2013

Film widzialam Trzy wspaniale aktorki Vanessa Redgrave,Meryl Streep i Glenn Close w rolach glownych.Pamietam,ze zrobil na mnie bardzo duze wrazenie.Tym bardziej mialam ochote na ksiazke.Jest tak samo piekna,jak film.Nie jest to lektura latwa,napisana w specyficzny sposob,poetycki.Wspomnienia umierajacej Ann sa chaotyczne.Jednak,bardzo mnie wzruszyly i daly do myslenia...o kruchosci zycia,o tym co zostanie po nas i co jest wazne w zyciu.Nie spodziwalam sie,az takiego ladunku emocji.Ksiazka,ktora na dlugo pozostanie we mnie.Il libro molto triste,ma bellissimo....

książek: 3300
Danway | 2013-06-14
Na półkach: Przeczytane, @Blog, 2013
Przeczytana: 08 czerwca 2013

Na lekturę tej książki namówiła mnie moja narzeczona, twierdząc, że jest ona ciekawa, ale mimo wszystko ciężka. W jednym i drugim przypadku miała rację. Książkę czytało się niebywale ciężko, a akcja toczy się tak szybko jak pewien pociąg w pewnej reklamie.

Uciekając od reklam, a wracając do książki mówi ona o 65-cio letniej Ann Lord, która jest ciężko chora. Ma raka i praktycznie czeka na swoje odejście. Jest to jej wieczór i jej pożegnanie ze światem. Żegnając się z nim wspomina mienione wydarzenia, a najbardziej weekend podczas którego za mąż wychodzi jej bliska przyjaciółka.

W czasie tego weekendu poznaje Harrisa Ardena, tajemniczego lekarza. Od początku Ann jest zainteresowana mężczyzną i jak się okazuje z wzajemnością. Oboje zakochują się w sobie i spędzają razem cudowny wieczór a można by rzec wieczory.

Oprócz wspomnianego Harrisa Ann wspomina także swoich przyjaciół, ale także kolejnych mężów, których miała trzech, z którymi doczekała się pięciorga dzieci, które czekają...

książek: 1376
Wojciech Gołębiewski | 2015-03-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 marca 2015

Parafrazując Lejzorka Rojtszwańca, bohaterka tej powieści jest "zgniłym produktem kastrowania osobowości przez..." amerykański styl życia, który doprowadził do upadku tradycyjnej rodziny i naturalnych wewnątrzrodzinnych więzi czyli tradycyjnych chrześcijańskich wartości. Już nieraz pisałem o przewrocie, a właściwie upadku, jakiejkolwiek moralności w Stanach Zjednoczonych, w ostatnim półwieczu, tj w czasie gdy dorastała autorka /ur.1956/. W efekcie wypracowano styl życia, na który można cynicznie zrzucić winę, za brak wspomnianych więzi. Obojętnie mechanik, budowlaniec czy urzędnik zaczyna pracę najwcześniej o 9, by przypadkiem nie wrócić do domu przed 18, i eo ipso czuć się usprawiedliwionym z braku czasu na głębsze kontakty z domownikami.

Bohaterka miała trzech mężów, to drobiazg, ale ma CZWORO DZIECI, dla których nawet w agonalnych wspomnieniach nie ma miejsca. Żyła...

książek: 4796
kajsa | 2011-08-04

Książka bliska memu sercu. Pokazuje, jaki wpływ na nasze życie ma przypadek,zbieg okoliczności.
Często podejmujemy decyzje racjonalne,zachowawcze, zapominając o sercu.
Taka sytuacja spotkała główną bohaterkę, której ukochany nie umiał pójść za głosem serca.Mimo że ją zranił,
na łożu śmierci wspomina ten jeden wieczór, który wspólnie spędzili. Odcisnął się on na całym jej życiu.
Powieść napisana bardzo dobrym stylem.
Dopełnieniem książki był dla mnie bardzo nastrojowy film.

książek: 3989
Książkowo_czyta | 2011-10-15
Na półkach: Przeczytane, Wymienione
Przeczytana: 15 lutego 2007

Książka trudna w odbiorze, gdyż początkowo wydaje się niesamowicie pogmatwana... Kiedy jednak przełamiemy początkowe zniechęcenie i zagłębimy się w lekturę, odkryjemy, że powieść ta jest po prostu rewelacyjna!

książek: 1075
Krzysiek | 2013-10-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 października 2013

Książka może poszczycić się mianem znakomitej wówczas wtedy, gdy są momenty, które sprawiają, że przenosimy się z tej naszej rzeczywistości...i światem, w którym żyjemy jest ten z książki...!!! to są magiczne chwile...
Ta książka taka właśnie jest...wydawała się niepozorna, zwyczajna..., a w środku ukrywa się piękna treść..., niezwykłe słowa!!!

książek: 3063
natanna | 2012-02-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 lutego 2012

Powieść trudna w odbiorze, wymaga uwagi czytającego , niemniej bardzo wciągająca.
Jest to swoiste studium odchodzenia bohaterki w ostatnim stadium raka i jej wspomnienia dotyczące minionego życia ze szczególnym naciskiem na jeden jedyny wieczór jaki spędziła z mężczyzną, który być może był największą , niespełnioną miłością jej życia.

książek: 2025
Miśkaa | 2014-12-29
Na półkach: Susan Minot, Przeczytane

Powieść naprawdę byłaby świetna, gdyby nie ciągnęła się, jak flaki z olejem. Dawno nie czytałam tak skutecznego usypiacza.

książek: 1329
Darek DTSG | 2013-07-03
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

strasznie ciężka do czytania . Przymierzałem się do niej ze 3 razy i tak poległem .

książek: 3998
Monia555 | 2013-07-11
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 10 lipca 2013

Bardzo ładne zdjęcie na okładce, nawiązujące do tytułu, zachęca do wgłebienia się w powieść.
Pozornie niewinnie zaczynająca się historia jest magicznym wstępem w przeszłość 65-letniej umierającej na raka Ann. Kiedy leży w łóżku i stara się nie myśleć o chorobie, przez jej myśli przechodzą "kłęby" wspomnień. Z pewnością najważniejszym był ślub jednej ze swoich przyjaciółek, dzięki któremu poznała niejakiego Harrisa Ardena. Uczucie, które między nimi się zrodziło z pewnością było gorące. Jeden wieczór wystarczył, by odważyła się mówić o nim jako o swojej miłości. Choć miała nadzieję, że uda im się stworzyć związek, oparty nie tylko na romantycznych uniesieniach, pewne wydarzenia skazały ich miłość na niepowodzenie. On bowiem, był już zaręczony, a na dodatek niedługo miał urodzić się jego potomek. Twarda z zewnątrz, miękka od środka Ann nie zatrzymywała go przy sobie. Pozwoliła odejść. Pozostaje pytanie: gdzie miłość ma swoje granice przyzwoitości? I czy miłość kosztem niewinnej osoby...

zobacz kolejne z 864 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd