Bez ostatniego rozdziału. Wspomnienia z lat 1939-1946

Wydawnictwo: Bellona
7,75 (122 ocen i 19 opinii) Zobacz oceny
10
14
9
23
8
35
7
30
6
11
5
8
4
0
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788311106857
liczba stron
448
język
polski

Władysław Anders to znany w świecie oficer Wojska Polskiego, jedna z kluczowych postaci wydarzeń II wojny światowej, patriota, z powodzeniem walczący we wrześniu 1939 roku, więzień Łubianki. Dowodził drugim korpusem m. in. w bitwie pod Monte Cassino. Po wojnie jego żołnierzy represjonowano, a pamięć o samym generale Andersie starano się wymazać. Wysiłki okazały się jednak bezowocne. Książka...

Władysław Anders to znany w świecie oficer Wojska Polskiego, jedna z kluczowych postaci wydarzeń II wojny światowej, patriota, z powodzeniem walczący we wrześniu 1939 roku, więzień Łubianki. Dowodził drugim korpusem m. in. w bitwie pod Monte Cassino. Po wojnie jego żołnierzy represjonowano, a pamięć o samym generale Andersie starano się wymazać. Wysiłki okazały się jednak bezowocne. Książka "Bez ostatniego rozdziału" to wstrząsające wspomnienia, które spisał na uchodźstwie.

 

źródło opisu: http://ksiegarnia.bellona.pl

źródło okładki: http://ksiegarnia.bellona.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 414

Biografia niezwykłego człowieka.

Anders, Sosabowski, Maczek kilku polskich dowódców za którymi żołnierze poszliby w ogień. Dlaczego był tak szanowany? Może dlatego, że Polskę stawiał ponad wszystko, a może dlatego, że był bezkompromisowy i kierował się prostymi regułami tak/nie, czarne/białe. Chociaż to ostanie może nie do końca bo Anders bardzo wyraźnie widział kolor czerwony :).

Media często sugerują, że jeśli Polacy są krytycznie do kogoś nastawieni to dlatego, że są nietolerancyjni, zaściankowi, skrępowani religią i nienowocześni. A Polacy po prostu, samodzielnie oceniają czy ktoś jest prawdziwym patriotą, uczciwym i prawym człowiekiem czy tylko udaje i stroi się w takie piórka.
Idealnym przykładem jest właśnie Anders - nie był katolikiem, nie miał nawet polskich korzeni, rozwodnik. I żadna z tych spraw nie przeszkodziła aby być ocenianym przez Polaków jako wielki człowiek, patriota, Polak.
Zawsze miał swoje zdanie, którego był gotów bronić jeśli wierzył, że jest to dobre dla Polski. Jak to było odbierane przez innych wielkich dowódców? Np. w trakcie przewrotu majowego Anders, jako szef sztabu wojsk rządowych wystąpił przeciwko Piłsudskiemu. Złożył mu potem raport i wyjaśnił motywy działania (wierzył, że broni legalnej władzy). Można by się spodziewać, że popadnie w niełaskę, jak np. gen. Sikorski, który zaczął tworzyć opozycję polityczną, włącznie z zakulisowymi rozmowami z Francją (Front Morges). Tymczasem Piłsudski nie tylko Andersa szybko awansował ale zawsze miał o nim, jako o dowódcy, bardzo dobre zdanie. Przeciwnicy natomiast uważali go za jednego z największych wrogów: Sowieci oczerniali go, że nie chce walczyć z Niemcami i ucieka do Persji, Niemcy wiedzieli, że to trudny przeciwnik militarny, a obóz Mikołajczyka żądał odwołania Andersa z dowództwa II Korpusu za jego krytyczną ocenę i brak zgody na ustępstwa wobec komunistów.

Wspomnienia Andersa pozwalają lepiej zrozumieć polską rację stanu, co działo się z Polakami zarówno na Wschodzie jak i na Zachodzie Europy, dlaczego podejmowano takie, a nie inne decyzje polityczne czy wojskowe.
Nie wszystkie decyzje można oceniać wyłącznie w kategorii czarno-białej ale trudno się nie zgodzić, że większość decyzji Andersa, które podjął dla dobra Polski była słuszna.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.

Opinie czytelników


O książce:
Muzyka plaży

Hm....mam dylemat, czy zrecenzować, gdyż nie przeczytałam całej? Może to jednak jest też swoistą oceną, że nie dałam rady. Z kartki na kartkę irytował...

zgłoś błąd zgłoś błąd