Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Nasz Cud #1

Cykl: Nasz Cud (tom 1)
Wydawnictwo: Waneko
6,58 (31 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
5
7
14
6
8
5
3
4
0
3
1
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Bokura no Kiseki
data wydania
ISBN
9788380960121
liczba stron
194
kategoria
komiksy
język
polski
dodała
Dejikos

Harusumui Minami posiada wspomnienia z poprzedniego wcielenia jako księżniczki królestwa Zerestrii. Gdy przypomina sobie także w jaki sposób używać magii, staje się to dowodem na to, że jego przeszłe życie nie jest jedynie iluzją... Jaki sekret skrywa dawne życie chłopaka?

 

źródło opisu: Waneko, 2016

źródło okładki: http://waneko.com.pl

Brak materiałów.
książek: 4233
Wkp | 2017-04-13
Przeczytana: 12 kwietnia 2017

(NIE)CODZIENNE ŻYCIE SZKOLNE

Magia, miecz i szkolne życie. Tak w skrócie można podsumować serię Natsuo Kumety. „Nasz cud”, bo o nim mowa, to lekka, przyjemna i nie stroniąca od emocji opowieść o problemach młodzieży osadzona w modnych realiach urban fantasy. Dzieje się dużo, szybko, a przede wszystkim ciekawie i w bardzo dobrym, poważnym stylu.

Szkoła dla nikogo nie jest lekkim przeżyciem. Ciągłe problemy, stres, przejmujące uczucia, skorzy do konfliktu uczniowie starszych roczników. Nastoletni Harusumi Minami ma jednak o wiele gorzej, niż jego rówieśnicy. Kiedyś w podstawówce wyznał, że wierzy, iż jest reinkarnacją kogoś, kto żył dawno temu w zupełnie innym państwie. Co więcej w poprzednim wcieleniu był dziewczyną, a właściwie księżniczką Veronicą. Nie trudno wyobrazić sobie reakcję rówieśników. Niestety choć chłopak jest już w nowej szkole, zła sława wciąż się za nim ciągnie. Dużo w jego życiu zmienia pojawienie się Kamioki, uroczej dziewczyny, z którą połączy go nić sympatii. Ich wspólne rozmowy sprawią, że Minami zacznie przypominać sobie o wiele więcej z poprzedniego życia niż dotychczas, a co za tym idzie być może znajdzie sposób by udowodnić innym, że wcale nie wymyślił sobie reinkarnacji. Jednak sytuacja ma też swoje złe strony: znajomość z kimś takim jak on nie jest mile widziana wśród młodzieży. Kamioka także znajdzie się na celowniku wrednych kolegów…

„Nasz cud” to manga nieskomplikowana, ale dobrze i konsekwentnie poprowadzona. Na stronach komiksu sąsiadują ze sobą różne elementy; przygodowo-fantastyczna akcja łączy się z obyczajową opowieścią o alienacji, braku zrozumienia i przemocy doświadczanej ze strony rówieśników, podobnie jak codzienność japońskiej szkoły splata się z ujętymi w ramy fantasy realiami niby średniowiecznej Europy. Brzmi dziwnie? A jednak wszystko to dobrze ze sobą współgra. Oczywiście najciekawiej i tak wypadają tu relacje pomiędzy Minamim a Kamioką oraz ich kłopoty, jednak elementy nadprzyrodzone także mają swój urok. Dobrze zagrała tutaj tajemnica, bo wspomnienia z poprzedniego życia głównego bohatera poznajemy fragmentarycznie. Chłopak zresztą sam nie wszystko rozumie i pamięta, szuka, a przebłyski tego, co było często inicjują przypadkowe rzeczy. Manga wchodzi na tym polu w korelacje z rzeczywistością, która zaczyna przypominać konkretne zdarzenia z przeszłości. Na szczęcie wraz z rozwojem akcji, choć istnienie magii staje się faktem i ma wpływ na wydarzania, autorka nie odrywa się przesadnie od ziemi, co w przypadku komiksu tak poważnego jak ten jest jak najbardziej in plus.

Oczywiście Natsuo Kumeta nie zapomniała także o porcji humoru. Tego wprawdzie praktycznie nie znajdziemy w samej treści „Cudu…”, jednakże wystarczy zajrzeć na koniec tomiku i zdjąć obwolutę by dostać kilka słów od autorki. Stanowią one formę rozprężenia i sympatyczny bonus dający wgląd w kulisy pracy (najwięcej w temacie mundurków szkolnych bohaterów).

Całość została także bardzo dobrze i przyjemnie dla oka zilustrowana. O dziwno środek wygląda lepiej nawet, niż udana okładka. Jest lekko, zwiewnie, ale i mrocznie. Jak zwykle nie brak detali i ekspresyjnej (choć stonowanej w tym przypadku) mimiki oraz dynamicznego prowadzenia akcji i ciekawego, bo burzącego czasem ustalony rytm kadrowania.

W skrócie: bardzo dobra manga z sympatycznymi bohaterami i ciekawą akcją. Kto lubi klimaty, w jakich porusza się „Nasz cud” i sporą dozę miłosnych uniesień, na pewno się nie zawiedzie. Polecam gorąco.

Recenzja opublikowana na moim blogu http://ksiazkarnia.blog.pl/2017/04/13/nasz-cud-1-natsuo-kumeta/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Góry na opak, czyli rozmowy o czekaniu

Zbiór ciekawych rozmów, które otwierają oczy na to, co kryje się pod chwałą zdobywców, a jednocześnie uzmysławia nam, jak różni jesteśmy. Autorka prze...

zgłoś błąd zgłoś błąd