Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Miłość i samotność

Wydawnictwo: Zysk i S-ka
5,52 (92 ocen i 17 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
3
8
2
7
18
6
23
5
18
4
6
3
13
2
3
1
2
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375061697
liczba stron
220
język
polski

Agata i Piotr są archeologami. Ona jeszcze studiuje, on zdążył już przepracować kilka lat w zawodzie. Mieszkają razem od niedawna. Pewnego dnia Piotr informuje Agatę, że wyjeżdża na kilka miesięcy do pracy. W tym czasie prawdopodobnie będą widywać się rzadko lub wcale. Dziewczyna jest rozgoryczona, że chłopak podjął decyzję, nie pytając jej o zdanie. Po jego wyjeździe nie potrafi pogodzić się...

Agata i Piotr są archeologami. Ona jeszcze studiuje, on zdążył już przepracować kilka lat w zawodzie. Mieszkają razem od niedawna. Pewnego dnia Piotr informuje Agatę, że wyjeżdża na kilka miesięcy do pracy. W tym czasie prawdopodobnie będą widywać się rzadko lub wcale. Dziewczyna jest rozgoryczona, że chłopak podjął decyzję, nie pytając jej o zdanie. Po jego wyjeździe nie potrafi pogodzić się z samotnością. Telefony i listy, które do siebie piszą, nie zmniejszają tęsknoty i nie ułatwiają czekania. Uczucie Agaty zostaje poddane próbie. Pewnego dnia spotyka mężczyznę, który jest do Piotra łudząco podobny. Kiedy się poznają, nie może oprzeć się wrażeniu, że nowy znajomy jest nieobecnym narzeczonym.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Zysk i S-ka, 2008

źródło okładki: www.zysk.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 226
Karimba | 2011-09-22
Przeczytana: 21 września 2011

Katarzyna Rygiel w swej książce przedstawiła losy współczesnej Penelopy i Odyseusza, których los rozdzielił i skazał na bolesną tęsknotę. Jednak nie do końca możemy tu mówić o złośliwości losu, ponieważ decyzja o rozłące była świadomie podjęta przez Piotra. Niestety nasz bohater nie postąpił zbyt sprawiedliwie wobec swojej partnerki, bo najzwyczajniej postawił ją przed faktem dokonanym, a jak sami wiecie, nikt tego nie lubi. Na szczęście rozłąka nie będzie trwała 20 lat, lecz jedynie kilka miesięcy. Jednak dla Agaty to nędzne pocieszenie. Zostaje zupełnie sama w pustym mieszkaniu, podczas gdy jej ukochany będzie spełniał się zawodowo. Dziewczyna jest rozgoryczona i nie kryje swego żalu do Piotra. Nie da się ukryć, że daleko jej do cierpliwości, z jaką Penelopa oczekiwała swego męża. Również współczesnemu Odyseuszowi brakuje tej gorliwości i poświęcenia, z jakim mitologiczny bohater wracał do swej ukochanej.
Jak się potoczą dalsze losy Agaty i Piotra? Tego Wam nie zdradzę, ale w zamian podzielę się kilkoma spostrzeżeniami.

Zacznę od nastroju panującego w tej powieści. Jest po prostu przygnębiający, a tęsknotę i smutek głównej bohaterki czuć bardzo wyraźnie. Nawet w słoneczny i piękny dzień, nasza bohaterka wydaje się być ukryta za grubym szkłem, przez które świat wygląda na szary i ponury. Czytelnik wyraźnie odczuje emocje, które rządzą życiem Agaty. Z początku zachowanie dziewczyny znajdowało u mnie zrozumienie, lecz z czasem zaczęłam czuć się zirytowana i zmęczona jej smutkiem. Uśmiech na dobre zniknął z życia naszej bohaterki. Tak więc Drogi Czytelniku, to nie jest książka na jesienną chandrę. Po jej przeczytaniu możesz poczuć się jeszcze gorzej, więc dobrze przemyśl ten pomysł.

Książka przygnębia nie tylko smutkiem i tęsknotą Agaty. Za mało w niej jest zwrotów akcji, a nawet jak już jakieś się zdarzą, to są zwyczajnie mdłe. Zabrakło mi tu wyrazistości i czegoś konkretniejszego. Nie pomagają poboczne wątki, które są utrzymane w takim samym melancholijnym klimacie.

Ponarzekałam, więc teraz pora na jakieś plusy. W tym wypadku będą to jedynie plusiki. Na uwagę zasługuję styl pisania, jakim posługuje się aktorka. Jest prosty, ale jest w nim pewna finezja. Opisy często są bardzo plastyczne i czyta się je z przyjemnością. Dobrym pomysłem było zamieszczenie listów, które nasi bohaterowie wymieniali między sobą. W świecie maili i SMS-sów tradycyjne listy zostały zepchnięte na bok i dobrze było sobie przypomnieć, jak to jest, gdy się czeka na ręcznie napisaną wiadomość od ukochanej osoby.

Podsumowując, książka nie wniosła nic nowego do mojego życia, ale też jakoś specjalnie nie czuję, że zmarnowałam na nią czas. Dała mi też trochę do myślenia, ponieważ rozważałam, co bym zrobiła na miejscu Agaty. Ciężko znoszę rozłąkę, więc pewnie bym cierpiała tak samo. Generalnie to nie wyobrażam sobie być w związku na odległość, ale znam pary, które poradziły sobie w takiej sytuacji i są ze sobą szczęśliwe. Ciekawe ile wśród nas jest takich prawdziwych Penelop, które potrafiłyby tak długo i cierpliwie czekać na męża. Ja jednak wolałabym nie sprawdzać się w takiej roli.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ponad wszystko

Jak na moje oko książka mocno przejaskrawiona i raczej nieprawdopodobna, dodatkowo oczywistą oczywistością mamy typowy schemat miłości i szczęśliwe za...

zgłoś błąd zgłoś błąd