Fortuna po polsku

Wydawnictwo: Agora SA
7 (78 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
1
8
20
7
20
6
23
5
4
4
1
3
1
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788326823251
liczba stron
232
kategoria
historia
język
polski
dodała
Książniczka

Pączki od Bliklego, czekolada od Wedla, buty od Kielmana, futro od Hersego, suknia od braci Jabłkowskich, garnitur od Turbasy, krem od Soszyńskiego i kolczyki od Kruka. Czyż w czasach sieciówek, supermarketów i masowej produkcji nie brzmi to dumnie? Na marki, które stały się symbolami polskiego handlu, pracowały pokolenia. Ich losy prześledzili Leszek Kostrzewski oraz Piotr Miączyński, którzy...

Pączki od Bliklego, czekolada od Wedla, buty od Kielmana, futro od Hersego, suknia od braci Jabłkowskich, garnitur od Turbasy, krem od Soszyńskiego i kolczyki od Kruka. Czyż w czasach sieciówek, supermarketów i masowej produkcji nie brzmi to dumnie?
Na marki, które stały się symbolami polskiego handlu, pracowały pokolenia. Ich losy prześledzili Leszek Kostrzewski oraz Piotr Miączyński, którzy swoją opowieść zaczynają ponad 150 lat temu, gdy do stolicy Królestwa Polskiego przyjeżdża z Niemiec młody cukiernik Karol Wedel, a trzej bracia Herse otwierają tu Skład Koronek. Dalej trafiamy do przedwojennej Warszawy, której śmietanka spotyka się na kawie u Bliklego, a zakupy robi u Braci Jabłkowskich. Następnie przenosimy się do PRL-wskiej Polski, w której prywatni przedsiębiorcy jak Soszyńscy czy Krukowie usiłują przechytrzyć władzę ludową. Wreszcie docieramy do XXI wieku, gdzie powstające w rodzinnych pracowniach buty od Kielmana czy garnitury od Turbasy wciąż są kwintesencją elegancji, choć dostępną tylko dla wybranych.
"Fortuna po polsku" to książka przede wszystkim o ludziach, którzy przedsiębiorczość mieli we krwi. Poznajemy tajemnice ich sukcesów i porażek - a wszystko na tle historii Polski.

 

źródło opisu: www.azymut.pl

źródło okładki: www.azymut.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (8)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 265
Bartosz | 2017-12-20
Przeczytana: 19 grudnia 2017

Bardzo fajna książka, okładka świetna moim zdaniem, wyjątkowo przypadła mi do gustu, zwłaszcza rozdziały o krawcu Turbasie, szewcu Kielmanie oraz domach towarowych Bracia Jabłkowscy oraz Herse. Uwielbiam taką tematykę, choć zabrakło mi części o zakładzie krawieckim Zaremba, jak i szewcu Tadeuszu Januszkiewiczu, a zapewne znalazłoby się i więcej brakujących. Nadto, przydałoby się ciut więcej fotografii, obrazów. Mam nadzieję, że powstanie kontynuacja tej publikacji, nasza historia kryje wiele ciekawych "fortun", które warto by poznać.
Niemniej jednak bardzo ciekawa publikacja i warta zapoznania się.

książek: 1294
nina19 | 2017-11-22

O Hersem, braciach Jabłkowskich, Bliklem i Wedlu wiedziałam już wcześniej całkiem sporo, więc "Fortuna po polsku" jakoś znacząco mojej wiedzy w tych kwestiach nie wzbogaciła. Turbasa był mi kompletnie nieznany i tę część przeczytałam z zainteresowaniem. Znam od dawna biżuterię Kruka i buty Kielmana, pamiętam firmę Inter-Fragrances, ale teraz dowiedziałam się czegoś o ludziach tworzących te marki; to było ciekawe. Całość, generalnie, jest miluchna. Wiązanka laurek. Nie żebym zaraz chciała czytać o aferach i przekrętach, ale... Jak dla mnie - zbyt przesłodzone.

książek: 3380
BetiFiore | 2016-10-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 27 października 2016

Książka napisana ze swadą i humorem. Bardzo lubię opowieści z tamtych lat, bo sama czuję się czasem trochę niedzisiejsza. Chciałoby się jednak doczytać trochę więcej, mały niedosyt pozostał.

książek: 220
Magda | 2016-10-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 września 2016

Polecam! Ciekawe historie, ciekawi ludzie... Ech, gdyby nie wojna i to co było po niej... Ale nie ma co "gdybać".
Mnie książka wciągnęła, nie bez znaczenia są też zdjęcia, które zawiera. Część historii znałam, niektóre były dla mnie nowością. Można się i uśmiechnąć, i wzruszyć. Mój podziw wzbudziła pracowitość opisywanych przedsiębiorców i ich upór.
Przeczytałam z prawdziwą przyjemnością.

książek: 159
Renifer | 2016-08-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2016
Przeczytana: 01 sierpnia 2016

“Fortuna po polsku” to historie znanych marek, z których spora część nadal funkcjonuje na polskim rynku. Autorzy opisują jak powstawała firma W. Kruk, Wedel czy Blikle. Nie zagłębiają się w szczegółową analizę rynku czy nie przytaczają wyciągów z ksiąg rachunkowych. Skupiają się raczej na właścicielach, ich cechach charakteru, umiejętnościach, które umożliwiły budowanie marki, na warunkach w jakich powstawały firmy. Dzięki rozdziałowi o domu mody Herse dowiedziałam się np. jaka moda obowiązywała w latach przedwojennych. W rozdziale poświęconym Wedlowi zaskoczyło mnie podejście właściciela do marketingu i promocji swoich produktów.
Każda historia opowiedziana jest w bardzo swobodny sposób, okraszona anegdotami, ciekawostkami z życia właścicieli, czasem cytatami. Dzięki czemu “Fortuna” okazała się zbiorem ciekawych historiach o ludziach, a w drugiej kolejności o biznesach. Myślę, że warto po nią sięgnąć w wolnej chwili, po to, aby zobaczyć jak kiedyś budowało się renomę firmy, jak...

książek: 8
Łowca | 2016-05-04
Na półkach: Przeczytane

To książka o biznesie, ale bardzo wartko opisana

książek: 9
Piotr | 2016-02-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 lutego 2016

Ta książka jest o ludziach, którzy zbudowali najstarsze polskie firmy. Czasami jest smutna jak w przypadku Wedla, który siedzi na ławce i patrzy na swoją fabrykę, a czasami zwyczajnie cholernie zabawna.

Rozdział o Kruku jest absolutnie genialny.

książek: 790
Monika | 2016-02-20
Przeczytana: 20 lutego 2016

Po znakomitej książce Batory. Gwiazdy, skandale i miłość na transatlantyku (tego samego wydawnictwa) miałam nadzieję na książkę równie pasjonującą i, co najważniejsze, bogatą w fakty. Piękna okładka Fortuny po polsku obiecywała wiele. Ale słuszne jest stwierdzenie "nie sądź książki po okładce", w tym przypadku moje rozczarowanie było bolesne. Za mało, za powierzchownie i w stylu uczniowskiego wypracowania (poprawnego, bo poprawnego, ale bez jakiegoś błysku). Może należało skupić się na trzech, czterech przedsiębiorcach, ale za to dokładniej przedstawić ich drogę zawodową? Na szczęście książka ma niewiele ponad 200 stron, więc i czasu zmarnowałam niewiele.

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd