Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pan Tadeusz

Wydawnictwo: MWK Sp. z o.o.
6,38 (16515 ocen i 752 opinie) Zobacz oceny
10
1 175
9
1 614
8
1 623
7
4 025
6
2 930
5
2 577
4
828
3
1 146
2
201
1
396
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788361065111
liczba stron
291
kategoria
klasyka
język
polski

Jest to historia szlachecka z roku 1811 i 1812. Jeden z najbardziej znanych utworów Adama Mickiewicza.W Soplicowie na Litwie Sędzia właśnie gości szlachtę, która przyjechała do niego w związku z procesem o zamek między Soplicami i Horeszkami. Po zakończeniu szkoły w Wilnie wraca też jego bratanek, młody Tadeusz. Czy perypetie miłosne beztroskiego młodzieńca zakończą się szczęśliwym...

Jest to historia szlachecka z roku 1811 i 1812. Jeden z najbardziej znanych utworów Adama Mickiewicza.W Soplicowie na Litwie Sędzia właśnie gości szlachtę, która przyjechała do niego w związku z procesem o zamek między Soplicami i Horeszkami. Po zakończeniu szkoły w Wilnie wraca też jego bratanek, młody Tadeusz. Czy perypetie miłosne beztroskiego młodzieńca zakończą się szczęśliwym małżeństwem? Czy uda się wzniecić powstanie na Litwie? Jak zakończy się spór między Soplicami i zaściankiem dobrzyńskim?

 

pokaż więcej

książek: 1417
Inna_odInnych | 2014-06-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

„Pan Tadeusz” jest jedną z najbardziej znienawidzonych lektur szkolnych. Nic dziwnego. Młodzież w wieku gimnazjalnym nie jest jeszcze gotowa na zmierzenie się z tak trudną książką, jaką jest „Pan Tadeusz”. W liceum czy innej szkole ponadpodstawowej jest się już bardziej przygotowanym, ale inaczej czyta się książkę dla przyjemności, a inaczej, kiedy musimy zapamiętywać nikomu niepotrzebne szczegóły i robić w międzyczasie notatki.

Nienawidziłam „Pana Tadeusza” i miałam takiego życiowego pecha, że przerabiałam go dwa razy. W gimnazjum co lekcję miałam kartkówkę z dwóch kolejnych ksiąg, więc jak łatwo się domyśleć — posypało się kilka jedynek. W liceum na nieszczęście też mnie wzięła z tego do odpowiedzi, więc znów ocena niedostateczna. Wystarczający powód, żeby znienawidzić Mickiewicza i jego dzieła. Ale dlaczego zdecydowałam się przeczytać tę książkę? Trudno powiedzieć. Jedną przyczyną jest to, że chcę przeczytać wszystkie książki, które mam w domu na półce, a wśród nich znajduje się właśnie Tadek. A drugą… chciałam po prostu przetestować na sobie, czy jest się czym zachwycać.

Nie jestem polonistką, więc spokojnie. Nie będę piać i zachwycać się, jakie to nie jest arcydzieło itp.

Ale od początku. O czym jest „Pan Tadeusz”?

Tadeusz Soplica wraca do swojego rodzinnego domu. Już na samym początku spotyka Zosię, w której się zakochuje, jednak później myli ją z jej ciotką Telimeną, z którą nawiązuje romans. Później, na nieszczęście kobiety, dowiaduje się o swojej omyłce i wyznaje stryjowi, że kocha Zosię. W międzyczasie Gerwazy szuka sposobu, by zemścić się na rodzinie Sopliców, za morderstwo, które popełnił ojciec Tadeusza, Jacek. Do tego drażni go to, że zamek Horeszków, jego śp. pana, który powinien należeć do Hrabi, ale należy do Sopliców dzięki nadaniu im go podczas konfederacji targowickiej. Ostatecznie podburza on Hrabię i okoliczną szlachtę do najazdu na znienawidzoną rodzinę w celu odzyskania zamku.

Czyli mniej więcej coś takiego, zresztą każdy z was mniej więcej powinien kojarzyć, o co chodzi ;) Książkę trudno się czyta, ponieważ jest napisana wierszem. A dokładniej mówiąc trzynastozgłoskowym aleksandrynem polskim. Czyli większość wersów ma dokładnie trzynaście sylab, czasami nawet liczyłam, czy na pewno. Jednak znajdziemy kilka wyjątków, które są po prostu „urwanymi” wersami, jako zakończenie zdania, czy całego akapitu. Mimo tej trudności czytania, żeby napisać coś takiego, trzeba mieć naprawdę talent i cierpliwość.

Książka wymaga skupienia i koncentracji. Przyznam się, że miejscami tak mnie nudziła, że się po prostu „wyłączałam”, więc fragmentami nie pamiętam, co się działo. Najnudniejszy był zajazd szlachty na Sopliców, potem atak Rosjan i wspólna walka tutejszych z Moskalami. Najciekawszy był wątek z Tadeuszem, Telimeną i Zosią. Aczkolwiek i tak nie wszystko dokładnie „załapałam”. I jeszcze było strasznie dużo opisów przyrody, które były po prostu nudne.

O bohaterach nie mogę zbyt dużo powiedzieć. Bardzo, bardzo lubię księdza Robaka, który jest bardzo ważną postacią. Ostatecznie okazuje się, że to ktoś dobrze znany przez wszystkich z okolicy, ale w takim przebraniu, że nikt go nie poznał. Zosia jest taką dziewczynką, niewinną i delikatną, aż do przesady. Ale w XIX wieku może tak było. Telimena jest jej ciotką i jest flirciarą. Flirtuje z kim popadnie, a zależy jej chyba tylko na tym, aby w jej wieku znaleźć sobie męża.

Nie zrozumiałam całej lektury, więc moje braki w koncentracji nadrobię sobie kiedyś filmem nakręconym na podstawie tej klasyki. Mam nadzieję, że o filmie będę pamiętała więcej:) Ale podsumowując, doceniam styl, jakim został napisany „Pan Tadeusz”, mimo tej trudności w czytaniu. Historia też jest godna uwagi i całość pozostawiła dość przyjemne wrażenie, ku mojemu zdziwieniu, polubiłam to. Dlatego moja ocena na dziś to 7/10.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Nastolatki. Kiedy kończy się wychowanie?

Kilkanaście stron o wychowaniu nastolatków i dwa długaśne rozdziały opisów przypadków i zastosowanych interwencji autora oraz przytoczonych rozmów w g...

zgłoś błąd zgłoś błąd