Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Calder. Narodziny odwagi

Tłumaczenie: Petra Carpenter
Cykl: A Sign of Love (tom 1)
Wydawnictwo: Septem
7,63 (529 ocen i 135 opinii) Zobacz oceny
10
90
9
65
8
131
7
124
6
76
5
24
4
8
3
7
2
2
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Becoming Calder
data wydania
ISBN
9788328320277
liczba stron
376
język
polski
dodała
karollllllla

Nie bój się walczyć o marzenia! Kiedy dziesięcioletni Calderpo raz pierwszy zobaczył ośmioletnią Eden, nie przeczuwał, że ich losy na zawsze splecie niewidzialna nić. Ale z pewnością wiedział, że jego uczucia nie zyskają aprobaty społeczności, w której przyszło mu żyć. Jako syn członków apokaliptycznej sekty o surowych zasadach moralnych nie powinien nawet marzyć o dziewczynce, która... miała...

Nie bój się walczyć o marzenia!
Kiedy dziesięcioletni Calderpo raz pierwszy zobaczył ośmioletnią Eden, nie przeczuwał, że ich losy na zawsze splecie niewidzialna nić. Ale z pewnością wiedział, że jego uczucia nie zyskają aprobaty społeczności, w której przyszło mu żyć. Jako syn członków apokaliptycznej sekty o surowych zasadach moralnych nie powinien nawet marzyć o dziewczynce, która... miała zostać żoną przywódcy tej sekty. Sęk w tym, że ani Calder, ani Eden nie mogą tak po prostu zrezygnować z marzeń. Odważny chłopak i zdeterminowana dziewczyna postanawiają walczyć o własną godność, o prawo do decydowania o swoim życiu, wreszcie o swoją miłość.
Wyrusz z nimi w tę podróż, zobacz, jak próbują odnaleźć własne miejsce w świecie i nadać nowy sens życiu.
Calder. Narodziny odwagi to opowieść o walce dobra ze złem, o strachu i męstwie oraz o ponadczasowej prawdzie, że światło miłości potrafi rozświetlić największe mroki...

 

źródło opisu: http://sensus.pl

źródło okładki: http://sensus.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 147
Iskra02 | 2016-03-26
Na półkach: Przeczytane, Po angielsku

Wyobraźcie sobie, że mieszkacie w małym raju. Odcięci od współczesności, żyjecie według prostych zasad: zjecie to, co wyhodujecie, ubierzecie to, co sami uszyjecie, a śpicie w chacie, którą sami zbudujecie. Nie musicie martwić się o niespłacony kredyt, zepsutą lodówkę czy zbyt wysoki rachunek za prąd. Utopia? Opis pradawnej osady? Nie - wioska we współczesnych Stanach Zjednoczonych. Nie jest to bynajmniej do końca czysta fikcja, takie miejsca wciąż istnieją, ba! Niektórzy zmęczeni cywilizacją mieszkańcy miast porzucają swoje dotychczasowe życie by przenieść się do odizolowanych wiosek.
Tak właśnie poznajemy głównych bohaterów- Caldera i Eden. Wychowani w religijnej osadzie, którą niepodzielnie zarządza Hektor, wódz, natchniony, jak zwał tak zwał. I w tym momencie już wiadomo, że nie mamy do czynienia z typowym "New Adults". To będzie coś więcej.
Autorka w swojej książce poruszyła kilka filozoficznych i w gruncie rzeczy trudnych do wyjaśnienia spraw. Oprócz miłości mamy alegorię do mitologii, a dokładnie do mitu o Wodniku. Mikroświat powieści zawęża się do jednego miejsca- wspomnianej religijnej osady. Ukazane są również losy poszczególnych bohaterów, które determinuje w zasadzie jedna "prawda objawiona"- wiara w nadciągający potop i Elizjum.
Podoba mi się, że autorka postanowiła poruszyć te kwestie. A najbardziej podoba mi się motyw ślepej wiary i oddania swojego losu w ręce jednego człowieka- przywódcy wioski. Dzięki sprawnie prowadzonej narracji wkraczamy w świat "religijnego opętania", zakazanego uczucia, ludzkich wyborów i buntu, który rodzi się na skutek nie zgadzania się z zaistniałą rzeczywistością. Autorka dobrze pokazała funkcjonowanie zamkniętej społeczności oraz ludzkiego umysłu i uczuć, które nie zawsze godzą się na z góry określone reguły gry.
Wbrew pozorom nie jest to lektura lekka i za to najmocniej ją cenię. "Calder" ma w sobie klimat, widać również, że jest to książka przemyślana, niepisana "na kolanie", jak co poniektóre współczesne pozycje. Wątek miłosny został nakreślony interesująco i przede wszystkim realistycznie. Głównych bohaterów polubiłam od razu i kibicowałam im do samego zakończenia. Dodajmy do tego dobry styl, przemyślane dialogi, a mamy godną uwagi i polecenia książkę.
Nie zawiodłam się i z chęcią sięgnę po drugi tom.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Alec

Ta część jest o jednym ze starszych z braci, czyli już o dorosłych ;) Jest romans, pod koniec jest i sensacja, ale przezde wszystkim jest poczucie hum...

zgłoś błąd zgłoś błąd