Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Cień

Tłumaczenie: Krzysztof Bereza
Cykl: Smoky Barrett (tom 1)
Wydawnictwo: Amber
7,68 (532 ocen i 95 opinii) Zobacz oceny
10
73
9
94
8
133
7
128
6
63
5
25
4
6
3
5
2
4
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Shadow man
data wydania
ISBN
8324126163
liczba stron
352
język
polski

Najbardziej przerażający zbrodniarz od czasów Hannibala Lectera. Wie, co ona robi. Smoky Barrett, agentka specjalna FBI, schwytała niejednego seryjnego mordercę. Ale po straszliwych przejściach przysięga sobie, że już nigdy nie weźmie broni do rąk. Wie, co ona myśli. Nęka ją listami podpisanymi "Cień". Jak cień podąża jej śladem. I chce, żeby wróciła do makabrycznej gry. Wie, kogo ona kocha. I...

Najbardziej przerażający zbrodniarz od czasów Hannibala Lectera. Wie, co ona robi. Smoky Barrett, agentka specjalna FBI, schwytała niejednego seryjnego mordercę. Ale po straszliwych przejściach przysięga sobie, że już nigdy nie weźmie broni do rąk. Wie, co ona myśli. Nęka ją listami podpisanymi "Cień". Jak cień podąża jej śladem. I chce, żeby wróciła do makabrycznej gry. Wie, kogo ona kocha. I informuje ją, jaką śmiercią zginą... Jest granica, którą większość autorów thrillerów boi się przekroczyć. Cody McFadyen odniósł sukces właśnie dlatego, że ją przekroczył. Prawa do jego debiutanckiej powieści Cień, sprzedano w 19 krajach. Porównywana z Milczeniem owiec i Hannibalem Thomasa Harrisa została uznana za najmocniejszy, najbardziej brutalny thriller ostatnich lat.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoamber.pl/

źródło okładki: http://www.wydawnictwoamber.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 99
lukaszp | 2015-08-25
Na półkach: Przeczytane

Jako miłośnik thrillerów psychologicznych, chętnie sięgam po nowe pozycje z tego gatunku. O Codym McFadyenie usłyszałem po raz pierwszy na portalu www.goodreads.com, gdzie przedstawiono go jako twórcę niemal kultowego, który po błyskotliwym debiucie i jego równie udanej kontynuacji, zniknął z rynku. Zaniepokojeni fani czekający niecierpliwie na dalszą część przygód agentki Smoky Barrett wszczęli dochodzenie i starali się dociec, co stało się z cenionym przez nich autorem. Wszystko wskazuje na to, że Cody McFadyen przez ostatnie lata zmagał się z nowotworem i był bliski śmierci. Pokrywałoby się to z lakoniczną informacją, zamieszczoną przez wydawnictwo na fan page’u autora na facebooku. Na jednym z forów udało mi się znaleźć optymistyczną wiadomość, która daje nadzieje na to, że układ odpornościowy Cody’ego McFadyena stanął na wysokości zadania i wywiązał się ze swojej roli. Jest szansa na kolejne książki. Kiedy? Nie wiem. Najważniejsze, żeby autor wrócił do zdrowia.


Po Shadow Mana sięgnąłem świeżo po lekturze książki I Am Death Chrisa Cartera i Żniwiarza Gai Grzegorzewskiej. Reprezentantka Polski wypadła najsłabiej. Chrisa Cartera lubię, ale mam wrażenie, że pomału traci impet i od trzech książek powtarza sprawdzony schemat na powieść mrożącą krew w żyłach. Było dużo flaków, krew lejąca się strumieniami i wsiąkająca w dywan, ale zabrakło pewnej głębi, której oczekuję po dobrym thrillerze - swoistego wglądu w mroczne zakamarki ludzkiej duszy. Było dużo okrucieństwa i niewiele ponadto.

Po skończeniu I am Death otworzyłem spis treści swojego Kindle’a i otworzyłem chyba z dziesięć książek. Postanowiłem zabrać się za tę, która wciągnie mnie od pierwszej strony. Okazało się, że Shadow Man wciągnął mnie i ani na chwilę nie popuścił. To nie jest łatwa lektura. Historia opowiedziana jest z perspektywy agentki FBI Smoky Barrett. Poznajemy ją sześć miesięcy po traumie – ścigany przez nią morderca Joseph Sands wtargnął do jej domu i zniszczył jej życie. Zabił jej męża i dziecko a ją zgwałcił i okaleczył. Smoky budzą w nocy koszmary, myśli o tym, żeby ze sobą skończyć. Oczywiście w końcu się podnosi, prawdę mówiąc – nie ma wyjścia. Niby banał, znamy wiele takich historii, ale ta opowiedziana jest w bardzo sugestywny sposób, który sprawia, że czytelnik sam zaczyna odczuwać emocje: gniewu, odrazy, wzruszenia. Tak, to nie jest łatwa książka dla osób, które mają wrażliwą duszę i bogatą, obrazową wyobraźnię.

Fabuła

Nie chcę zdradzać zbyt wiele, by nie psuć wam lektury. No ale parę słów napisać wypada. Zacznijmy od tytułu polskiego wydania – nie jest najlepszy. Shadow Man w języku angielskim kojarzy się dość jednoznacznie z Kubą Rozpruwaczem. Tytuł nie został wybrany przypadkowo. Czy słowo Cien budzi u was takie same skojarzenie? U mnie nie.

Autor stara się spleść sprawę morderstw współczesnych kobiet sprzedających swoje wdzięki w internecie z brutalnymi poczynaniami zabójcy sprzed wieków. Głównym antagonistą jest Jack Junior, który uważa się za duchowego spadkobiorcę Kuby Rozpruwacza i kontynuuje jego krwawe dzieło. Jack Junior wie o Smoky i jej zespole niemal wszystko, wykorzystuje to w bezwzględny sposób. Czytelnik szybko zaczyna postrzegać go jako literackie uosobienie zła.


W gruncie rzeczy łatwo się domyślić, kto stoi za morderstwami, ale nie ma to znaczenia, bo narracja bardziej skupia się na tym, co dzieje się w psychice bohaterów a nie na epatowaniu okrucieństwem (choć nie brak mocnych, przerażających scen).

Podsumowanie

Jest to jedna z niewielu książek, która przerosła moje oczekiwania. Cody’emu McFadyenowi udało się stworzyć wyrazistych i zapadających w pamięć bohaterów oraz zachować równowagę pomiędzy opisami okrutnych morderstw a wciągającą fabułą. Wykreowane przez niego postaci okazały się wyraziste i zacząłem myśleć o nich, jak o starych znajomych. To już coś.
Naturalnie możnaby się do wielu rzeczy przyczepić, rozwodzić nad prawdą psychologiczną, ale dla mnie nie ma to znaczenia. Liczy się fakt, że autor zainteresował mnie swoim światem i sprawił, że na chwile w nim „zamieszkałem”.

Ze Smoky spotkam się jeszcze trzy razy – dzisiaj zaczynam lekturę drugiej książki z cyklu.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Touch Me Not

Uwielbiam tego typu ksiązki . Od samego początku aż do końca zawiera miłosne rozterki szkoolnego odrywacza i cichcej dziewczyny , nie przynudza i zask...

zgłoś błąd zgłoś błąd