Dobra córka

Tłumaczenie: Dorota Stadnik
Wydawnictwo: HarperCollins Polska
6,88 (320 ocen i 74 opinie) Zobacz oceny
10
13
9
16
8
76
7
97
6
72
5
34
4
5
3
6
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Good Daughter
data wydania
ISBN
9788327630674
język
polski
dodał
HarperCollins

Dwadzieścia osiem lat temu matka Charlotte i Samanthy została zamordowana na ich oczach. Żadna z dziewczynek nigdy nie zdradziła, co jeszcze wydarzyło się podczas brutalnego napadu na ich dom. Tragiczne wydarzenie zniszczyło więzi rodzinne, każda z sióstr poszła swoją drogą. Samantha robi karierę w Nowym Jorku, Charlotte prowadzi kancelarię w rodzinnym miasteczku. Życie płynie dalej, ale nagle...

Dwadzieścia osiem lat temu matka Charlotte i Samanthy została zamordowana na ich oczach. Żadna z dziewczynek nigdy nie zdradziła, co jeszcze wydarzyło się podczas brutalnego napadu na ich dom. Tragiczne wydarzenie zniszczyło więzi rodzinne, każda z sióstr poszła swoją drogą. Samantha robi karierę w Nowym Jorku, Charlotte prowadzi kancelarię w rodzinnym miasteczku. Życie płynie dalej, ale nagle wszystko zaczyna iść źle. Charlotte jest świadkiem dwóch brutalnych morderstw, które wstrząsają lokalną społecznością. Angażuje się w sprawę, nie podejrzewając, że przy okazji odkryje całą prawdę o rodzinnej tragedii sprzed lat. Siostry muszą połączyć siły, by raz na zawsze zamknąć tamten rozdział życia.

 

źródło opisu: www.harpercollins.pl

źródło okładki: www.harpercollins.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (841)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 670
Aneta Wiola | 2017-11-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 16 listopada 2017

"Świat wokół niej stał się czarno-biały, jak zdjęcie z farmy starego kawalera. Kropelki czarnej krwi na białej maskownicy klimatyzatora. Czarne cętki na szybie. Na ciemnoszarym niebie mrugała blado tylko jedna samotna gwiazda".

Charlie Quinn znalazła się w złym miejscu o złym czasie. Kobieta staje się świadkiem strzelaniny w szkole. Giną dwie osoby z którymi ciężko powiązać sprawczynię. Opinia publiczna wydała już werdykt co do winy nastoletniej dziewczyny, która pociągnęła za spust.
Dlaczego dziewczyna tuż przed strzelaniną postanowiła zmienić image?
Dlaczego wtargnęła do szkoły do której nie uczęszczała?

DOBREJ CÓRKI nie można przeczytać oglądnie. Trzeba się na niej skupić, przemyśleć wszystkie szczegóły, a być może wtedy, może właśnie wtedy odgadniemy zagadkę strzelaniny w szkole.
Charlie Quinn była zawsze dobrą córką, bierze na siebie sprawę, wiedząc, że zbrodnia z broni palnej przypomni jej własny koszmar z dzieciństwa. Sytuacja rodzinna zmusza ją do skontaktowania się ze...

książek: 392
katala | 2018-06-23
Przeczytana: 21 stycznia 2018

Książka rzeczywiście trochę inna, ale chyba bardziej dojrzała. Nie stawiająca tylko na okropieństwa, przestępstwa ale ocierająca się o wątki obyczajowe, takie po ludzku ludzkie.
Mnie ona bardzo wciągnęła. Zaskoczyła końcówką, bo przyznaję, że nie spodziewałam się takiego końca. I bardzo ucieszyłam się, że to to jedna z części.
Może ujęła mnie jej taka większa normalność, codzienność, pokazanie, że nie tylko samym morderstwem i okropnościami człowiek żyje. I bardzo podobały mi się powtarzane sceny. Tak nie pchały fabuły do przodu i nie powiem mogły być męczące, ale sprawiły, że w pewnym momencie zamieszkałam w fabule razem z bohaterami.
W sumie z książek Slaughter jakie przeczytałam, a było ich całkiem sporo, chyba właśnie Dobrą córkę oceniłam najwyżej.
To z jednaj strony znana i lubiana Slaughter, z drugiej lekko inna, jakby z innej strony. Mnie akurat ta strona odpowiada, a może inaczej, doceniam, że Slaughter ma tę drugą stronę.

książek: 835
Nina | 2017-11-11
Na półkach: Przeczytane, Ebook, 2017
Przeczytana: 09 listopada 2017

Cóż mogę powiedzieć...Przeczytałam do końca, bo to Slaughter ale niestety zachwycona nie byłam. Uważam tę książkę za mocno przegadaną i bardzo chaotyczną. Strasznie mnie denerwowały wtręty medyczne, anatomiczne, biologiczne, fizyczne, filozoficzne i i inne "czne". Mnie naprawdę mało interesuje, jaki mięśnie pracują, gdy człowiek biegnie, a jeszcze mniej ich fachowe nazewnictwo. Do cholery, człowiek biegnie i już, pędzi na złamanie karku, ucieka przed mordercą, gwałcicielem czy innym złoczyńcą i to mi wystarczy. Jak będę chciała zaznajomić się z anatomią sięgnę po fachową literaturę w tym temacie. Jakoś nic mi nie chciało współgrać w Dobrej córce, nie mogłam się wciągnąć w akcję, zakończenie przewidziałam bardzo szybko i czytałam chyba tylko dlatego, żeby się przekonać czy miałam rację.
Tym razem tylko przeciętnie droga Karin. Przykro mi.

książek: 1476
basik | 2018-01-21

Długo czekałam w bibliotece na "Dobra córkę". Wreszcie ją dorwałam, przeczytałam i .....poczułam pewne rozczarowanie.
To nie jest zła książka. Jest dobra ale o wiele słabsza niż pozostałe powieści autorki, które prawie wszystkie przeczytałam. Dla kogoś, kto nie zna innych powieści Slaughter książka może się podobać. Ale ja oczekiwałam czegoś całkiem innego, bardziej wciągającego , bo wiem, że autorkę na to stać.
Początek bardzo interesujący. A potem było już coraz mniej ciekawie, dopiero pod sam koniec można było poczuć, że to jednak styl pisania, który tak lubię.
Ogólnie bardzo ciężko czytało mi się tą powieść. Dużo niepotrzebnych wątków pobocznych, które wprowadzały tylko niepotrzebny chaos, tym bardziej, że autorka nieraz bez ostrzeżenia wprowadza nas w retrospekcję.
Ciągłe powtarzanie tych samych scen tylko trochę bardziej rozbudowanych, pojedyncze słowa, które nic nie znaczą. I wreszcie dużo wątków obyczajowych, połączonych z wywodami psychologicznymi....co by było...

książek: 1459
zosia_bm | 2018-03-17
Przeczytana: 16 marca 2018

Karin Slaughter w „Dobrej córce” opisuje historię, która niezwykle pochłania. Gdyby nie obowiązki dnia codziennego nie przerywałabym czytania nawet na chwilę. Autorka zbudowała fabułę nie dość, że ciekawą to napięcie budowała do samego końca.
Dwie siostry o bardzo traumatycznych przeżyciach z powodu bandyckiego napadu na ich rodzinę. Bandyci szukają zemsty na ojcu , a w efekcie dochodzi do morderstwa matki na nastoletnich oczach córek, ataku na nie i okrutna przemoc fizyczna i psychiczna. Jedna z sióstr cudem uchodzi z życiem, za to mocno jest doświadczona niepełnosprawnością. Cała rodzina doświadcza urazu psychicznego. Z tego powodu rodzina w następnych latach nie radzi sobie do końca ze wzajemnymi relacjami i emocjami. Zrywają kontakt na wiele, wiele lat. Spotykają się ponownie w bardzo trudnych okolicznościach, strzelaniny w gimnazjum , której świadkiem przez przypadek jest jedna z sióstr. Wracają koszmary, oskarżenia i poczucia winy. Czy nowe okoliczności pozwolą rodzinie na...

książek: 1171
Izabela Pycio | 2017-11-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 listopada 2017

"Czy Kelly Wilson padła ofiarą nękania?... Czy wystąpiły jakieś okoliczności łagodzące, które ocalą ją przed wyrokiem śmierci?... Czy umiała odróżnić dobro od zła?"

Lubię thrillery, które nie tylko oferują ciekawą intrygę, ale również nakłaniają do przemyśleń i rozważań. I właśnie taką książką jest "Dobra córka". Po pierwszej części, wypełnionej dramatyzmem, mocnymi uderzeniami, koszmarnym scenariuszem zdarzeń, przychodzi czas na spokojniejsze rytmy, psychologiczne wątki, snucie domysłów i przypuszczeń. A na koniec zestaw zaskakujących zwrotów akcji, szokujących wyjaśnień, zdumiewających przyczyn i motywów działań postaci. Autorka potrafi przykuć uwagę czytelnika, zachęcić do zagłębiania się w zawiłych niejednoznacznościach i przekalkowaniach rzeczywistości. Sprawnie tworzy klimat niepokoju, niepewności, osaczenia i niebezpieczeństwa. To co spotyka głównych bohaterów przeraża, ale jednocześnie wystawia ich na próbę konfrontacji z mroczną przeszłością, zrozumienia ciemnych i...

książek: 713
Kruczoczarnyblond | 2018-01-10
Na półkach: 2018, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 09 stycznia 2018

Jak dla mnie Karin Slaughter, to pewniak literacki - nie wiesz, co przeczytać - bierz Karin. Tym razem po za serią z Willem, ale może to i lepiej. Czasem trzeba odpocząć nawet od najlepszych przyjaciół. Kolejna świetna powieść, pomimo odczuwania, że "coś tu nie gra", a może właśnie dlatego? Czyż nie jest przyjemna świadomość " a nie mówiłam, że to wcale nie będzie takie proste"?
Przyznaję bez bicia - historia zaiste w typowym "amerykańskim stylu". Tragiczna historia, skłócona rodzina, rozbite małżeństwo, trup ściele się gęsto... ale wszystko oczywiście kończy się wspaniale, życie jest cudowne itp.
Nie za często i nie tylko takie historie... ale od czasu do czasu nie pogardzę, czymś co się kończy dobrze.

książek: 5134
Wkp | 2017-11-07
Na półkach: Przeczytane, Współpraca

RZEŹNIA U KARYNY

Karin Slaughter – czy jak żartobliwie nazywam ją na własny użytek Karyna Rzeźnicka – nie jest wielką pisarką. Ot wyrobniczka pisząca thrillery, a jak wiadomo poziom tego gatunku do wysokich nie należy. „Dobra córka” też nie wybija się jakoś ponad inne, podobne dzieła. To po prostu kolejny dreszczowiec kurczowo trzymający się powielanych od lat schematów.

Zaczyna się, oczywiście, od zbrodni – a właściwie kilku zbrodni. Rok 1989. Rodzina Quinnów, rodzice z dwoma nastoletnimi córkami, znalazła się w ciężkiej sytuacji. Ojciec pracujący jako adwokat, zajmujący się (łagodnie mówiąc) niezbyt popularnymi sprawami, znów zyskał kilku wrogów, kiedy wybronił w sądzie niewinnie aresztowanego czarnoskórego mężczyznę. W konsekwencji nieznani sprawcy podpalają jego dom, a Quinnowie tracą dorobek całego życia. Ale nawet kiedy znajdują chwilowe schronienie, nie są wolni od kłopotów. Pod nieobecność głowy rodziny, matka i dziewczynki zostają napadnięte. Przestępcy chcą ukraść ich...

książek: 1086
Sargento_Garcia | 2017-11-18
Na półkach: Przeczytane, Ebook
Przeczytana: 18 listopada 2017

Przyzwyczajony do wysokiego poziomu poprzednich książek Karin Slaughter uznaję, że ta książka jest jej swego rodzaju wypadkiem przy pracy.

książek: 1488
joaśka | 2018-04-02
Przeczytana: 02 kwietnia 2018

Nie była to przyjemna, świąteczna lektura. To znaczy była w miarę przerzucanych kartek, gdy zbliżał się koniec ;)
Fabułą byłam zainteresowana przez jakieś 30 stron. Potem Slaughter zrobiła wszystko, aby opowieść uczynić nudną.
To tyle.

zobacz kolejne z 831 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Premiera „Dobrej córki” Karin Slaughter

Slaughter znaczy „rzeź”. W myśl tego, że nazwisko zobowiązuje, Karin Slaughter pisze tak, że niejeden się boi. Krwawe sceny, brutalne mordy, dosadne dialogi. Autorka nie oszczędza czytelnika, serwuje mu całe spektrum emocji i to prawdopodobnie dzięki temu sprzedaje się na całym świecie w milionach egzemplarzy. 


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd