Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Fantastyczne laboratorium doktora Weigla. Lwowscy uczeni, tyfus i walka z Niemcami

Tłumaczenie: Barbara Gadomska
Seria: Historia [Czarne]
Wydawnictwo: Czarne
7,24 (33 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
2
8
5
7
13
6
10
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Fantastic Laboratory of Dr. Weigl: How Two Brave Scientists Battled Typhus and Sabotaged the Nazis
data wydania
ISBN
9788380492417
liczba stron
344
słowa kluczowe
Barbara Gadomska
kategoria
historia
język
polski
dodała
Ag2S

Niewiele jest chorób, które budzą taki strach jak tyfus. Przenoszony przez wszy, atakuje tych, których życie i tak jest trudne – uchodźców, żołnierzy, mieszkańców gett. Powoduje halucynacje, straszliwe bóle głowy, wysoką gorączkę, często kończy się śmiercią. Gdy tyfus dopadł niemiecką armię na froncie wschodnim, Trzecia Rzesza zażądała pomocy błyskotliwego i ekscentrycznego polskiego biologa...

Niewiele jest chorób, które budzą taki strach jak tyfus. Przenoszony przez wszy, atakuje tych, których życie i tak jest trudne – uchodźców, żołnierzy, mieszkańców gett. Powoduje halucynacje, straszliwe bóle głowy, wysoką gorączkę, często kończy się śmiercią. Gdy tyfus dopadł niemiecką armię na froncie wschodnim, Trzecia Rzesza zażądała pomocy błyskotliwego i ekscentrycznego polskiego biologa Rudolfa Weigla.

W latach dwudziestych XX wieku Weigl opracował pierwszą szczepionkę na tyfus, stosując metodę tyleż odważną, co niebezpieczną: w procesie produkcji wykorzystywano wszy, a do ich karmienia – ludzi. Wysoka skuteczność techniki Weigla przyciągnęła uwagę świata i wzbudziła podziw – i właśnie dlatego Niemcy chronili jego laboratorium podczas krwawej okupacji Lwowa. Wkrótce stało się ono także ośrodkiem ruchu oporu. Weigl zatrudniał lwowską inteligencję – matematyków, pisarzy, lekarzy i myślicieli, którzy inaczej byliby skazani na zagładę, a dzięki niemu znajdowali ochronę. Zespół laboratorium prowadził także sabotaż, nielegalnie wysyłając szczepionkę do gett w polskich miastach, równocześnie produkując litry osłabionej surowicy dla Wehrmachtu.

Jednym z naukowców chronionych przez Weigla – chrześcijanina – był utalentowany żydowski immunolog Ludwik Fleck. Wysłany do Buchenwaldu i zmuszony do produkcji szczepionki przeciwtyfusowej pod kierunkiem sadystycznego lekarza Erwina Dinga-Schulera, Fleck musiał dokonać trudnego wyboru między naukowymi ideałami a prawdą sumienia. Wykazał się wielkim heroizmem, bo ryzykował życie, szczepiąc najbardziej zagrożonych więźniów obozu.

Opierając się na obszernych badaniach źródłowych i wywiadach z tymi, którzy przeżyli, Arthur Allen opowiada poruszającą historię tych dwóch odważnych naukowców.

 

źródło opisu: http://czarne.com.pl/

źródło okładki: http://czarne.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 407
Elżbieta | 2017-07-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 lipca 2017

Nie do końca podoba mi się sposób w jaki została napisana ta książka. Autor często odbiega od głównego tematu i jakoŚ całoŚć źle się czyta. Zdecydowanie lepiej klimaty przedwojennego Lwowa przedstawił Mariusz Urbanek w "Gienialni. Lwowska szkoła matematyczna" gdzie również przypomniana jest postać profesora Waigla.

Trochę wstyd, że postać tego człowieka została zapomniana, a przecież ..."Niemcy oferowali mu katedrę w Berlinie, Rosjanie instytut w Moskwie.Polacy dali (...)małe mieszkanko (...) i dużo politycznych kłopotów. To trudna sprawa. Bardzo smutna".
Władze po wojnie tolerowały go jedynie ze względu na osiągnięcia naukowe, ale "nie robiły niczego, żeby uznać jego wkład w naukę czy wartoŚć jego idei. Rząd wycofał jego wieloletnią kandydaturę do Nagrody Nobla. Waigl nie został też mianowany członkiem Polskiej Akademii Nauk, co było okrutnym pominięciem".

Zresztą podejrzewam, że w obecnych czasach "dobra zmiana" też postarała by się o wymazanie takiej postaci i skazać na zapomnienie bo co tam zasługi, przecież ani to Niemiec, ani Czech, ani Austriak a cóż dopiero Polak? w tym miejscu poprzestanę i lepiej na ten temat spuŚcić zasłoną miłosierdzia.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wyrocznia

Virion jakiego nie znamy. Poznamy dzieciństwo i młodość szermierza natchnionego, który w dzieciństwie uważany był za przeciętniaka. Jak przystało na ś...

zgłoś błąd zgłoś błąd