Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Reguła Myśli

Tłumaczenie: Anna Dobrzańska
Cykl: Doktryna śmiertelności (tom 2)
Wydawnictwo: Albatros
7,24 (123 ocen i 26 opinii) Zobacz oceny
10
14
9
12
8
26
7
28
6
30
5
9
4
3
3
0
2
0
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
THE RULE OF THOUGHTS
data wydania
ISBN
9788379857203
liczba stron
384
słowa kluczowe
dystopia
język
polski
dodała
SubjectA5

PORYWAJĄCA KONTYNUACJA BESTSELLERA „W SIECI UMYSŁÓW” Po wydarzeniach na Ścieżce i po tym, jak dowiedział się, że jest tworem - komputerowym programem przeniesionym do ciała człowieka, Michael budzi się na Jawie, w obcym domu, w ciele nastoletniego Jacksona Portera. Kiedy w mieszkaniu pojawiają się ludzie Kaine'a, żeby zaprowadzić go na spotkanie z twórcą Doktryny Śmiertelności, Michael...

PORYWAJĄCA KONTYNUACJA BESTSELLERA „W SIECI UMYSŁÓW”

Po wydarzeniach na Ścieżce i po tym, jak dowiedział się, że jest tworem - komputerowym programem przeniesionym do ciała człowieka, Michael budzi się na Jawie, w obcym domu, w ciele nastoletniego Jacksona Portera.
Kiedy w mieszkaniu pojawiają się ludzie Kaine'a, żeby zaprowadzić go na spotkanie z twórcą Doktryny Śmiertelności, Michael ratuje się dramatyczną ucieczką i postanawia odnaleźć jedynych ludzi, którym bezgranicznie ufa - Brysona i Sarę.
Jego pojawienie się w domu Sary rozpoczyna jednak serię nieszczęśliwych wydarzeń. Rodzice dziewczyny znikają w tajemniczych okolicznościach, Sara zostaje oskarżona o współudział w ich porwaniu, a Michael jest poszukiwany za przestępstwa związane z cyberterroryzmem.
Tymczasem zarówno na Jawie jak i we Śnie dochodzi do dziwnych wydarzeń, i wszystko wskazuje na to, że Kaine rzeczywiście pragnie zaludnić ziemię tworami.
Wkrótce Michel, Bryson i Sara przekonują się, że nie mogą czuć się bezpiecznie w żadnym ze światów; że Kaine nie jest ich jedynym zmartwieniem i że nie należy nikomu ufać.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoalbatros.com/

źródło okładki: bookgeek.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 534

Gdy Michael dowiedział się, że był tworem, a całe jego dotychczasowe życie było iluzją zaprogramowaną przez jego twórców poczuł, że grunt usunął mu się spod nóg. Najsłynniejszy twór w VirtNecie uczynił z niego prawdziwego nastolatka, któremu ukradł ciało i zastąpił jego inteligencję, inteligencją Michaela. Chłopak nie czuje się z tym dobrze i boi się tego, że wróg będzie miał zamiar stworzyć więcej jemu podobnych eksperymentów. Główny bohater postanawia na Jawie odnaleźć swoich wirtualnych przyjaciół Sarę i Brysona, których jak dotąd jeszcze nie spotkał w prawdziwym świecie. Trójka przyjaciół będzie musiała zastanowić się nad całą sytuacją, nad tym jak powstrzymać rosnącego w siłę Kain'a oraz komu tak naprawdę mogą zaufać. Już nigdzie nie są bezpieczni, zanurzenie się a grach jest dla nich śmiertelnie niebezpieczne, a policja wydała na nich nakaz zatrzymania za cyberterroryzm.
Pierwszy tom ogromnie mnie zaintrygował swoją niespotykaną fabułą. James Dashner stworzył coś świeżego, a jednocześnie bliskiego współczesnemu światu. Bo kto powiedział, że za kilka lat młodzież już nie tylko będzie grała w gry komputerowe, ale będzie miała możliwość zanurzyć się w ich świat i przeżywać wszystko intensywnie, włącznie ze śmiercią gracza. Początkowo kontynuacja również mnie wciągnęła, z zainteresowaniem śledziłam kolejne wydarzenia. Jednak potem autor wprowadził dużo zamieszania i niepotrzebnych rzeczy. Akcja toczyła się momentami zbyt szybko i nie mogłam za nią nadążyć. Bohaterowie, choć sympatyczni, energiczni nie przykuli zbytnio mojej uwagi. Podobało mi się to, że tworzyli zgraną i troszczącą się o siebie paczkę przyjaciół, jednak na tym kończyłyby się moje zachwyty. Kain jako czarny charakter był dla mnie wręcz abstrakcyjny. Może to był taki zamiar pisarza, ale jak dla mnie wyglądało to tak, jakby postacie walczyły z cieniem. Jedyne na co absolutnie nie mogę narzekać, to styl, jakim została napisana ta powieść. Autor płynnie posługuje się piórem, a lekkość i prostota sprawia, że czyta się z przyjemnością. Muszę jeszcze dodać, że urzekła mnie okładka, która idealnie komponuje się z fabułą, a jej intensywna kolorystyka przykuwa wzrok.
Pomimo, że kontynuacja miała wady i niedociągnięcia, to i tak nie żałuję poświęconego jej czasu. Nadal podoba mi się przedstawiona w niej wizja i mam nadzieję, że finalny tom nadrobi te niedociągnięcia. Polecam tę serię głównie fanom s-fi, ale myślę, że osobom, które poszukują czegoś nowego też przypadnie do gustu.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
W piątek rabin zaspał

Nie jest obszerna, tak jak współczesne kryminały skandynawskie. Raczej przypomina zwięzłość Agathy Christie. Fabuła nakreślona jest jasno. Mamy posta...

zgłoś błąd zgłoś błąd