Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Gdzie ja miałam oczy

Wydawnictwo: Bliskie
5,89 (115 ocen i 21 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
4
8
7
7
20
6
31
5
26
4
9
3
9
2
3
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788392560210
liczba stron
296
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Co powinna zrobić kobieta zdradzona przez męża? Gdy upora się z lawiną myśli: Dlaczego ja?! Dlaczego spotkało to właśnie mnie?! Co ludzie powiedzą?! Gdzie ja miałam oczy?! Zraniona kobieta może robić wszystko! Los dał jej właśnie kolejną szansę! Na początek najlepiej zmienić otoczenie. Tak też czyni Marta główna bohaterka powieści. Swoim nagłym przyjazdem burzy senny spokój prowincjonalnego...

Co powinna zrobić kobieta zdradzona przez męża? Gdy upora się z lawiną myśli: Dlaczego ja?! Dlaczego spotkało to właśnie mnie?! Co ludzie powiedzą?! Gdzie ja miałam oczy?! Zraniona kobieta może robić wszystko! Los dał jej właśnie kolejną szansę! Na początek najlepiej zmienić otoczenie. Tak też czyni Marta główna bohaterka powieści. Swoim nagłym przyjazdem burzy senny spokój prowincjonalnego miasteczka i chociaż stara się trzymać na uboczu, jakimś dziwnym trafem wciąż znajduje się w centrum wydarzeń. Kochająca matka i troskliwi przyjaciele robią wszystko, by ponownie wydać ją za mąż. A ona sama powolutku zaczyna marzyć, powolutku zaczyna wierzyć, że: Jutro będzie lepiej! Inne mają gorzej! Dam sobie radę! Gdzie ja miałam oczy?! Niedługo będzie wiosna!

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1082
Ina1973 | 2012-12-13
Na półkach: Przeczytane, Rozczarowanie
Przeczytana: 13 grudnia 2012

Początek-nawet niezły. Ale od momentu powrotu Marty do Wrocławia-mamy kompletny chaos,bez ładu i składu. Ledwie doczytałam do końca. Mam wrażenie,że autorka nie miała pomysłu na rozkręcenie akcji.Szkoda,bo mogłaby być to dobra książka. Za całkowicie zbędną i obrzydliwą uważam scenę z wymiotowaniem chłopców i opisami upaćkania-nie,stanowczo tego czytelnik nie oczekuje!!! I na dodatek-ta koszmarna okładka. Zastanawiałam się nad jedną gwazdką,ale za ten początek dałam dwie(i to jest max!).

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Starter

Przyjemna, łatwa książka. Zaliczyłabym raczej do książek młodzieżowych, głównie ze względu na dość niewymagająca narracje. Polecam do szybkiego i lekk...

zgłoś błąd zgłoś błąd