Gra o pałac

Wydawnictwo: Zysk i S-ka
6,35 (84 ocen i 24 opinie) Zobacz oceny
10
2
9
4
8
7
7
26
6
27
5
11
4
3
3
3
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375068580
liczba stron
512
język
polski
dodała
Ag2S

O tym, że życie pisze różne scenariusze, Klara Czempińska, dziennikarka i przewodniczka, przekonała się już jako trzyletnie dziecko, kiedy to nieznany mężczyzna porzucił ją na szpitalnym korytarzu, a powtarzający się senny koszmar wciąż przyprawia ją o dreszcze. Pewnego dnia Klara dowiaduje się o awanturze na przetargu w miejskim ratuszu. Władze po raz kolejny bezskutecznie próbowały sprzedać...

O tym, że życie pisze różne scenariusze, Klara Czempińska, dziennikarka i przewodniczka, przekonała się już jako trzyletnie dziecko, kiedy to nieznany mężczyzna porzucił ją na szpitalnym korytarzu, a powtarzający się senny koszmar wciąż przyprawia ją o dreszcze.

Pewnego dnia Klara dowiaduje się o awanturze na przetargu w miejskim ratuszu. Władze po raz kolejny bezskutecznie próbowały sprzedać poniemiecki pałac na obrzeżach Legnicy. Opuszczony przez żołnierzy radzieckich okazały budynek popada w ruinę. Niestety, komuś zależy, by pałac nie miał żadnych właścicieli, i kolejny raz nie dopuszcza do sprzedaży. Klara rozpoczyna prywatne śledztwo. Nie podejrzewa, że zostanie wciągnięta w wir niebezpiecznych wydarzeń sięgających czasów II wojny światowej. Pojawiają się komplikacje, mnożą przeszkody i niebezpieczeństwa, które stają się przyczyną zwątpienia.

Czy dziewczynie uda się odkryć wszystkie tajemnice pałacu? Czym kieruje się przystojny potomek rodu Ruthordorfów, oferujący jej swą pomoc? Czy Klara znajdzie odpowiedź na nurtujące ją pytanie o własną tożsamość? Czy w drodze do prawdy i szczęścia zwyciężą jej słabości: niepohamowana namiętność do wygodnych siedzisk, do słoiczka majonezu, nieprzejmowanie się konwenansami, a troski, w co się ubrać czy jak zadbać o siebie, żeby tu i ówdzie nie było ukochanego ciała za dużo – nie spędzają jej snu z powiek.

No, trudno! Zdarza się! Trzeba wziąć się do roboty! Klara Czempińska wkracza do akcji...

 

źródło opisu: Wydawnictwo Zysk i S-ka, 2011

źródło okładki: http://www.zysk.com.pl/pl/Zapowiedzi/GRA_O_PALAC_-_Monika_B._Janowska

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (202)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1277
Sol | 2018-06-21

Nie powinnam w ogóle oceniać tej książki gdyż przeczytałam całe pół. No może z hakiem. Ale z kronikarskiego obowiązku wpisuję jako 'przeczytane' bo drugiej szansy nie dam za nic. Na swoją obronę napiszę:
Jest to książka na którą autorka miała pomysł - Legnica, ona sierota, zakochana w mieście, nagle obdarza zainteresowaniem piękny ale zniszczony pałac który ma przeszłość a rodzina kiedyś go zamieszkująca tajemnice. On, potomek tegoż rodu przystojny, tajemniczy i wymuskany. Tylko, że czytając o nim miałam przed oczami podstarzałego Helmuta(tak on jest Niemcem) w szortach i żonobijce.

Wykonanie - koszmar. Pełno dłużyzn, wynurzeń bohaterki (narracja pierwszoosobowa) i nic konkretnego się nie dzieje. Po połowie książki wiemy tyle samo co na początku czyli nic. Dzieje się tak jak pisałam nic konkretnego. Jedyne co głębiej ma szansę zapaść w pamięć to wpierdy jakie dostał jakiś gość pod pałacem i fakt, że... uwaga.
Bohaterka tak chciała się zobaczyć z bohaterem będącym w hotelu, że pół...

książek: 1400

Lekka i przezabawna powieść obyczajowa z tajemnicą sprzed lat w tle.
I właśnie ten wszechobecny humor początkowo strasznie mnie przytłaczał.
Bohaterka lekko zwariowana, ale nie tylko ona, bo jej koledzy z pracy jak również najlepsza przyjaciółka również.
Tematyka ciekawa, bo dotyczy starego, zrujnowanego, poniemieckiego pałacyku, który bohaterka i jej przyjaciele chcą zaadoptować na sierociniec.
Klara sama wychowywała się w sierocińcu, więc tm bardziej leży jej to na sercu. Jedzie więc do Niemiec, żeby odnaleźć spadkobierców. I od tego czasu akcja nabiera rozmachu, bo potomek właścicieli pałacyku przyjeżdża do Polski i stara się pomóc Klarze.
Pracują razem a ponieważ są młodzi zrozumiałe, ze nawiązują romans....ale taki delikatny.
Klara i Gerhard starają rozwiązać zagadkę, która jest ściśle powiązana z II wojną a najwięcej informacji posiada stary sługa rodziny, który też niestety zostaje pobity.
Dużo się w tej powieści dzieje, dlatego czytałam ją z zainteresowaniem, chociaż...

książek: 1321
eduko7 | 2017-07-29
Przeczytana: 10 lipca 2017

Pogmatwane losy Klary (a może nie Klary), Gerharda i ich przodków. Tajemnica pałacu i jej dziwny stróż. Lokalna mafia. Zwariowane przyjaciółki, wścibskie a jednocześnie sympatyczne sąsiadki. Dziennikarze, prawnicy i przewodnicy. Znani i utajeni wrogowie. Wszyscy mają swoje miejsce w układance, sprawiają, że jakkolwiek lektur dotyczy trudnych tematów, to czyta się ją z przyjemnością. Zmusza do zadumy, ale nie wzmacnia antagonizmów.

książek: 653
Ewa-Książkówka | 2011-09-29
Przeczytana: 28 września 2011

Klara Czempińska wkracza do akcji! Taką oto wieść niesie okładka kolejnej książki, która wpadła mi w ręce. Choć nie do końca wiedziałam, czego się po niej spodziewać, to jednak miałam pewne obawy, czy może bardziej przypuszczenia, że za chwilę poznam kolejną historię o twardej i jednocześnie zniewalająco pięknej kobiecie, dla której tarapaty są chlebem powszednim. Oczywiście, nie mogłoby tutaj także zabraknąć wspaniałego i dzielnego mężczyzny, który ratowałby ją z tych opresji…
Ostatecznie żaden z moich domysłów nie okazał się być prawdą. Może jedynie owe „tarapaty” mogłabym uznać i powiedzieć: ciepło, cieplej, … ale nie gorąco.

Główną bohaterką książki Moniki B. Janowskiej pod tytułem „Gra o pałac” jest... Nie, ja jej nie przedstawię, niech zrobi to sama:
„Klara. Mam na imię Klara. Ale nie jestem tego pewna. Równie dobrze mogłabym być Matyldą, Katarzyną, Hermenegildą albo Brunhildą. Wszystko jedno. Wszystko jedno wynika z braku wszelakich wiadomości na mój temat.”*

Do tego...

książek: 38802
Muminka | 2014-06-14
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 10 czerwca 2014

Klara jest dziennikarką w legnickiej gazecie regionalnej. Zajmuje się głównie sprawami kulturalnymi i interesuje ją opuszczony, zdewastowany pałac, ongiś siedziba rodu Ruthordorfów. Obecnie dostępu do niego broni dziarski staruszek Antoni, który amatorom pałacu spuszcza manto.
Klara dzieciństwo spędziła w sierocińcu, nie zna rodziców, a chciałaby pomóc kierowniczce bidula przejąć ów budynek, który mógłby się przydać podopiecznym. Zaczyna badać przeszłość, namierza Gerharda drugiego, czyli syna i jedzie do Niemiec by negocjować przejęcie pałacu. Spotyka nader przystojnego czterdziestolatka, którego matka wyjechała ze swoim ojcem pod koniec wojny z Polski. Eleonora czuje się "wypędzoną", nie chce wracać do tamtych czasów, oburza się na insynuacje, że ojciec był zdeklarowanym hitlerowcem i osobiście kierował eksterminacją Żydów na powierzonym sobie terenie.
Spadkobiercę zaintrygowała temperamentna kobieta, nawet raczył przyjechać za nią do Polski. Tymczasem nie tylko Antoni kręci się...

książek: 183
Iza | 2015-04-29
Na półkach: Przeczytane

Wiele powstało już książek z historią II wojny światowej w tle.To kolejna pozycja.Nie porwała mnie,przyznaje,że przeczytałam ją dlatego,że właśnie padało i wpadła mi w ręce.Jedyny plus tej pozycji to ,że dowiedziałam się czegoś więcej o historii Legnicy reszta to szablon romansu czyli Ona Klara Czempińska i On potomek rodu Ruthordorfów.Ona wpada w tarapaty On wyciąga ją za uszy i staje się jej bohaterem.
Niestety naciągane i mało realne wątki z czasów II wojny światowej (np odnalezienie na drugim końcu Polski po 60 latach kobiety ze zdjęcia znając tylko jej imię)stawiają tą pozycje daleko od miejsc na podium.
Jeśli pada i książka wpadnie wam w ręce bez problemu zapełni szaro-bury wieczór.

książek: 566
Kominek | 2017-12-02
Przeczytana: 02 grudnia 2017

Zalecenia: bardzo wygodny fotel, lampka wina pod ręką, a kto wie, czy nie cała butelka. Sądzę bowiem, że na lampce może się nie skończyć, gdyż wędrując w trakcie lektury ulicami Legnicy i wraz z Klarą Czempińską zgłębiając zagadkę tajemniczego pałacu niepostrzeżenie możemy dotrzeć zarówno do dna butelki, jak i do końca książki.

Z debiutami bywa różnie. Nigdy nie wiemy, na co możemy trafić i jaki zamysł może mieć autor tej lub innej książki. Mam jednak szczęście, bo dane mi było w ostatnim czasie czytać i poznawać już drugi doskonały literacki debiut. Monika B. Janowska z niepozornej w sumie historii stworzyła powieść, którą czyta się z uśmiechem na ustach- jednym tchem.

Klara Czempińska jadła już chleb z niejednego pieca. Wiele w życiu doświadczyła i równie wiele przeszła, choć nie należy do postaci tragicznych, nad którą trzeba usiąść i płakać... O nie! W życiu miała ciężko, ale dzięki temu to samo życie wiele ją nauczyło i dało wiele ciekawych lekcji, a to oznacza, że może...

książek: 2336
Biblioteczka Rudej | 2011-10-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 października 2011

Lekka,łatwa i przyjemna.Świetna na jesienne wieczorki.Gorąco polecam

książek: 588
Alex | 2011-11-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 listopada 2011

Jeden artykuł może zmienić wiele, a dwa mogą być powodem prawdziwego trzęsienia ziemi w życiu. Klara Czempińska jest dziennikarką w jednej z legnickich gazet, jej domeną jest kultura i wszystkie wydarzenia z nią związane, jednak marzy jej się temat bardziej chwytliwy ... Podobno trzeba uważać o czym się marzy, bo owe marzenia mogą się spełnić, tylko niekoniecznie w takiej formie jaka byłaby nam na rękę. Takie właśnie "błogosławieństwo" dotknęło bohaterkę, przez przypadek wpada w jej ręce reportaż o kolejnym nieudanym przetargu dotyczącym miejscowego pałacu, co ciekawe Klara doskonale obeznana z zabytkami swego rodzinnego miasta na temat tego obiektu nie wie nic. Jak to możliwe, przecież jest także przewodnikiem i historia Legnicy nie ma przed nią tajemnic. Pierwszym, zadaniem jest więc zdobycie informacji, a potem ... potem rozpoczyna się dziennikarskie śledztwo dotyczące byłych właścicieli. Pragnienie poznania dziejów zrujnowanego obiektu łączy się z celem wyższym - jest nim...

książek: 106
alinap | 2015-09-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 września 2015

Polecam.Tę książkę czyta się bardzo lekko, wracałam do niej z zaciekawieniem,jednak oczekiwałam wiecej informacji o Legnicy.

zobacz kolejne z 192 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd