Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Miejsce zwane domem

Wydawnictwo: Novae Res
5,83 (18 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
0
8
1
7
3
6
4
5
7
4
1
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380830394
liczba stron
260
słowa kluczowe
Dorosłość, samotność, nowy dom
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Patricia

Jest rok 1976. Marysia Sidło wkracza właśnie w wiek dorosły. A właściwie – zostaje w niego brutalnie wrzucona. Odprawiona z domu, znajduje się sama w obcym mieście, zostawiona na pastwę losu. Jej jedyną szansą na przeżycie jest znalezienie kogoś o dobrym sercu, kto zechce przygarnąć młodą dziewczynę bez wykształcenia, doświadczenia i miejskiej ogłady. Czy Marysi uda się znaleźć nowy...

Jest rok 1976. Marysia Sidło wkracza właśnie w wiek dorosły. A właściwie – zostaje w niego brutalnie wrzucona. Odprawiona z domu, znajduje się sama w obcym mieście, zostawiona na pastwę losu. Jej jedyną szansą na przeżycie jest znalezienie kogoś o dobrym sercu, kto zechce przygarnąć młodą dziewczynę bez wykształcenia, doświadczenia i miejskiej ogłady. Czy Marysi uda się znaleźć nowy dom?

Historia opowiedziana na kartach tej powieści w prosty i szczery sposób pokazuje nam, jak ważne jest posiadanie własnego miejsca na ziemi. Skłania również do refleksji, jak istotne są więzi rodzinne oraz ciepło okazane drugiemu, często bezbronnemu, człowiekowi.

 

źródło opisu: http://novaeres.pl

źródło okładki: http://novaeres.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 284
Pani Lecter | 2016-01-16
Na półkach: Przeczytane

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Są trzy rzeczy, które w wydawnictwie Novae Res mi nie pasują. Pierwsza, to fakt, że publikuje praktycznie same debiuty. Druga, to możliwość czytania tylko polskich książek, a trzecia... I tak nie mogę się oprzeć.

Jeśli ta książka nie przysporzy większej sławy wydawnictwu i autorowi, to już żadna inna tego nie zrobi.

Uwielbiam horrory, ale moje doświadczenie jest trochę zawężone. King, Masterton, Koontz i... nikt inny. Może dlatego ''Gałęziste'' tak mnie zaskoczyło? Szczerze? Sama nie wiem. Wiem tylko, że nie żałuję ani minuty z tą książką. Żal mi tylko tego, że tak mało tych minut było.

Wszystko zaczyna się trochę jak zwykła obyczajówka. Dwójka skłóconych młodych ludzi wyjeżdża na Suwalszczyznę. Jeśli czegoś w książkach nie lubię, to właśnie tych polskich klimatów i miejscowości. Po wielu wpadkach, kłótniach i problemach docierają do Osinek, gdzie powinien mieścić się ich domek wypoczynkowy, ale... Właścicieli nie ma. Jest za to polana z kilkoma drewnianymi domkami. Białodęby - ''miejsce ich przeznaczenia''.

Dualizm. Jedno słowo, które opisuje głównych bohaterów. Ateista i zatwardziała katoliczka. Egoistyczny i silny mężczyzna, a także drobna, sympatyczna dziewczyna. On rosły, ale chory na cukrzycę. Ona drobna, ale chora z miłości. Potrzebują czasu na dotarcie się, ale Białodęby nie śpią. Czuwają.

Owszem, jest tu kilka potknięć. Migoczące światła i trupy. Koszmary i przewidywalne sytuacje, ale... Całość zwala z nóg. Myślisz, że zjawiska paranormalne zostały wyjaśnione? To nie to. Myślisz, że świat naprawdę zwariował? To nie to. Myślisz, że wszystko jest zabawą? To nie to. Myślisz, że wszystko jest na poważnie? To nie to.

Ta książka to ogromne zaskoczenie i przełom w polskiej beletrystyce. Novae Res może być dumne. Artur Urbanowicz... Cóż, proszę przyjąć moje ukłony.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pierwszy śnieg

nie trafiło w moje gusta, pierwsza połowa trochę mi się ciągnęła, druga była w porządku ale to nie jest to... może to dlatego, że przeczytałam tę ksią...

zgłoś błąd zgłoś błąd