Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Miłość niejedną ma minę

Wydawnictwo: Akapit Press
8,5 (4 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
2
9
0
8
0
7
2
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788364379949
liczba stron
240
język
polski
dodała
primrose

Czy miłość ma coś wspólnego z miną przeciwpiechotną? Może zakochanie jest bezpieczne tylko dla saperów? Jak złapać równowagę w towarzystwie niezrównoważonych rodziców? Odpowiedzi na te pytania zna Julianna – dziewczyna nietuzinkowa, zaprzyjaźniona z ginącymi gatunkami zwierząt, Balbiną i Grejem.

 

źródło opisu: http://www.akapit-press.com.pl/zapowiedzi/milosc-n...(?)

źródło okładki: http://www.akapit-press.com.pl/zapowiedzi/milosc-n...»

Brak materiałów.
książek: 118
Tapczan | 2016-08-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: luty 2016

"...zamiast zwyczajowego "trzymaj się" powinno się raczej mówić, przynajmniej od czasu do czasu "rozleć się na kawałki"." - to mój ulubiony fragment nowej powieści Agnieszki Tyszki "Miłość niejedną ma minę.
To takie prawdziwe! Czasem trzeba żeby coś się posypało, by człowiek mógł docenić to, co już posiada, za co powinien być wdzięczny. Julianna, to młoda dziewczyna, która właśnie dotarła do zakrętu w swoim życiu. I nie mówię tu o jakimś delikatnym skręcie, tylko złapaniu prostopadłego zakrętu w pełnym rozpędzie. Rodzice się rozwodzą, na horyzoncie pokazują się nowi partnerzy, nowa rodzina. Co powinna w takie sytuacji zrobić dziewczyna w jej wieku - córka doskonałej Izabeli-Anny redaktorki "Życia dla siebie"? Julian jest w rozsypce, z której wyciągnąć ją może tylko przyjaciółka Balbina i ciotka Marietta. Dzięki nim poznaje magię miłości od pierwszego wejrzenia, opieki nad skrzywdzonymi i płynącego czasu.
Powieść napisana jest prostym językiem, który dotrze na pewno do wszystkich dziewcząt. Ciekawym urozmaiceniem są przedstawiane przez Juliannę dzienniki opisujące sytuacje dotyczącej bezpośrednio jej jak i świata, który ją otacza. Dziewczyna jako miłośniczka przyrody i obrończyni gatunków zaginionych w każdym przygotowanym wpisie w dzienniku przedstawia nam jeden z nich. Miło jest poznać postać, która potrafi zrozumieć życie, to że nie zawsze toczy się ono tak jakbyśmy sobie tego życzyli, ale wystarczy tylko troszkę dobrych chęci i wszystko powoli zmierza w prawidłowym kierunku.
Agnieszka Tyszka stworzyła powieść bardzo naturalną i doskonale opisująca życie nastolatki, której świat z dnia na dzień zmienia się nie do poznania. Podoba mi się fakt, że postać, którą stworzyła autorka ma silny charakter i ludzi, na których zawsze może polegać. Poza tym wątki babci Heni i historii rodzinnej Julianny też są fajne. Jeden niezwykle krzepiący i sprawiający, że człowiekowi cieplej na sercu, drugi uczący wiele o życiu i tym jak kręte są jego ścieżki. Myślę, że nastoletnie czytelniczki nie zawiodą się na tej historii i dlatego serdecznie ją polecam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Król węży

Król węży to opowieść o trójce nastolatków, mieszkających w małym miesteczku na Południu Stanów. Dill, Travis i Lydia nie mieszczą się kanonie małomi...

zgłoś błąd zgłoś błąd