Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Arktyczny dotyk

Cykl: Dark Elements (tom 2)
Wydawnictwo: Filia
8,28 (692 ocen i 56 opinii) Zobacz oceny
10
178
9
151
8
173
7
115
6
46
5
19
4
3
3
4
2
2
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Stone Cold Touch
data wydania
ISBN
9788380751132
liczba stron
464
słowa kluczowe
demony, gargulec, strażnik
język
polski
dodała
Sherry

Każdy dotyk ma swoją cenę. Layla Shaw próbuje pozbierać kawałki swojego roztrzaskanego życia. Nie jest to łatwe w przypadku siedemnastolatki święcie przekonanej, że gorzej już być nie może. Co gorsza, z uwagi na tajemniczą moc, jaką włada dziewczyna, jej niewiarygodnie przystojny przyjaciel, Zayne, na zawsze pozostanie dla niej nieosiągalny. Klan strażników, który od zawsze chronił Laylę,...

Każdy dotyk ma swoją cenę.

Layla Shaw próbuje pozbierać kawałki swojego roztrzaskanego życia. Nie jest to łatwe w przypadku siedemnastolatki święcie przekonanej, że gorzej już być nie może. Co gorsza, z uwagi na tajemniczą moc, jaką włada dziewczyna, jej niewiarygodnie przystojny przyjaciel, Zayne, na zawsze pozostanie dla niej nieosiągalny.

Klan strażników, który od zawsze chronił Laylę, nagle zaczyna skrywać przed nią niebezpieczne sekrety. Do tego dziewczyna nie potrafi przestać myśleć o Rocie – grzesznym, seksownym, demonicznym księciu, który rozumie ją lepiej niż ktokolwiek.

Nagle moc Layli zaczyna się przekształcać, przez co może ona poznać smak zakazanego do tej pory owocu. W najmniej oczekiwanym momencie wraca do niej Roth, przynosząc wieści, które na zawsze mogą odmienić los dziewczyny. W końcu dostaje to, czego pragnęła, jednak na ziemi rozpętuje się piekło, liczba ofiar zaczyna wzrastać, a cena za szczęście może okazać się zbyt wysoka…

Czasami trafiamy na dno tylko po to, by się od niego odbić.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwofilia.pl/Ksiazka/147

źródło okładki: legolas.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 457
Weronika | 2017-05-06
Przeczytana: 06 maja 2017

"Miłość to dziwny twór, każdy jej pragnie, każdy chce ją zdobyć i zrozumieć tylko po to, by później odkryć, że była jedynie namiastką prawdziwego uczucia."

Aaaaaaa w końcu znalazłam drugi tom "Dark Elements" w bibliotece.Po wchłonięciu w zawrotnym tempie pierwszej części miałam niedosyt i nie mogłam się doczekać dalszej fabuły. Ten tom dostarczył mi bardzo dużej ilości adrenaliny ,która buzuje w moich żyłach,aż do teraz.Czytanie skończyłam jakieś 10 minut temu.Dopiero teraz mogłam się pozbierać.Po przeczytaniu ostatniej strony byłam i nadal jestem zła ,że nie wzięłam od razu 3 tomu."Arktyczny dotyk" jak sama nazwa mówi zmrozi wam krew w żyłach.Przeszłam przez prawie wszystkie stany emocjonalne przy tej książce.Zakończenie ,aż wbiło mnie w łóżko.Książka trzyma poziom poprzedniczki.Pani Jennifer L.Armentrout doskonale poprowadziła czytelnika przez dalszą fabułą.To co działo się w tym tomie po prostu rozwala system.Z niecierpliwością czekam do poniedziałku,by pojechać po ostatni tom.

Pierwszy tom zakończył się w strasznym momencie. Layla jest w totalnej rozterce.Ciągle o nim myśli.Wie,że chłopak zrobił to dla niej. Layli ciężko jest zmierzyć się z kolejnymi dniami,tygodniami bez niego.Cały czas przy dziewczynie czuwa Zayne. Chłopak,w którym bohaterka skrycie się podkochuje.Jej życie powróciło już do takiej zwykłej rutyny,aż tu nagle w szkole na lekcji biologi Layla staje się świadkiem bójki.Niby nie ma w tym nic dziwnego.Bójki się zdarzają.Jednak cichy chłopak przez nikogo nie uznawany za ,aż tak agresywnego zadaje cios chłopakowi,który traci przytomność.Wszyscy są w szoku.Jednak nie jest to jedyne dziwne wydarzenie w tej szkole.Coś się zmieniło. W Layli też zachodzi pewna zmiana.Nie widzi już aur nad ludźmi.Po dziwnym zajściu w szkole ,dziewczyna odpoczywa w domu i nagle to czuje.Woń.Jego woń,ale to niemożliwe.Gdy alarmy przeciwko demonom dają znać wszystko jest jasne. Layla spotyka go wraz z innymi strażnikami przed domem.Stoi przed nimi wraz z dwoma demonami.Żyje.Serce dziewczyny wali jak szalone.Jest szczęśliwa.Jednak demon nie ma dobrych wieści.Rytuał w połowie się powiódł ,a to oznacza ,że narodził się lilin. Demony zawierają z strażnikami pewnego roku pokój.Gdy dziewczyna ma w końcu okazje porozmawiać z demonem ,ten ją odrzuca.Serce Layli zostaje złamane.Poszukiwania lilina trwają. Zayne z każdym dniem coraz bardziej zbliża się do Layli. Czyżby marzenie dziewczyny się spełniło ? Szkoła nie jest już bezpieczna.Piwnica skrywa sekrety o ,których nawet się wam nie śniło.W posiadłości strażników dochodzi do pewnych incydentów.Wszystkie wskazują na Layle.

Wątek miłosny w pierwszym tomie był mi obojętny.Nie obchodziło mnie kogo wybierze bohaterka.Czy opiekuńczego strażnika(miłość jej dzieciństwa) czy może seksownego demona,który akceptuje ją taką jaka jest ? Kochałam ich dwóch.Teraz moje zdanie na ten temat uległo zmianie.Jestem team Roth.Nadal uwielbiam Zayne,jednak bardziej wole tego drugiego. Zayne w tym tomie było ,aż za dużo.On był wszędzie.Plusem jest to ,że można go lepiej poznać.Jednakże nie skradł on mego serca tak jak Roth,którego było za mało.Ja rozumiem rozterki głównej bohaterki,ale nie mam pojęcia kogo wybierze ostatecznie.Mam pewną nadzieje,iż wybierze Rotha.

Jestem bardzo poruszona i zaciekawiona jak potoczy się dalej akcja,bo "Arktyczny dotyk" zakończył się na złym momencie.Chociaż muszę się przyznać,że już tak od połowy przypuszczałam jak rozwiąże się ta zagadka.Są w treści ukryte wskazówki,które mogą naprowadzić czytelnika.Jednak autorka dobrze manipuluje i gdy chwytamy się tej nadziej ,że już coś wiemy to nagle na światło dzienne wychodzą nowe fakty.I tak chwytamy myśli po czym gubimy ją . Mam nadziej,że trzeci tom wszystko mi wyjaśni.Jestem zachwycona tą trylogią.Kocham wszystkie książki tej autorki.Pani Jennifer L.Armentrout to jedna z kilku moich ulubionych autorek,których książki praktycznie pochłaniam w niecałe dwa dni.Rozstanie z nimi bardzo przeżywam.Ciężko jest mi porzucić niedoczytaną książkę,gdy muszę iść spać,bo opuszczają mnie siły.

Mówiąc jednym słowem.Polecam.Naprawdę warto wejść w ten niezwykły świat.Świat demonów,ludzi i strażników.Poznacie niesamowitą Bambi oraz prze słodkie kocięta.Bardzo polecam :)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Lewą ręką przez prawe ramię

Całą opowieść otwiera niezrozumiałe dla widza zdarzenie, a dalszy ciąg pokazuje nie tylko jego przyczyny i skutki, ale również brak porozumienia i osa...

zgłoś błąd zgłoś błąd