Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Grzesznik IV
5,96 (179 ocen i 24 opinie) Zobacz oceny
10
3
9
8
8
13
7
46
6
50
5
31
4
7
3
16
2
3
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Dark
data wydania
ISBN
9788324576234
liczba stron
389
kategoria
horror
język
polski

Inne wydania

W cichej, spokojnej okolicy Willow Road odżywają wspomnienia makabrycznych wydarzeń sprzed lat, kiedy to grozę i obrzydzenie budziły dokonywane tam praktyki okultystyczne. Tak jak niegdyś zatriumfuje szaleństwo, prowadzące do nagłych aktów przemocy. Chris Bishop, specjalista od zjawisk paranormalnych, wznawia dochodzenie w tej sprawie. Nie ma wątpliwości, że na Willow Road wciąż jest coś, co...

W cichej, spokojnej okolicy Willow Road odżywają wspomnienia makabrycznych wydarzeń sprzed lat, kiedy to grozę i obrzydzenie budziły dokonywane tam praktyki okultystyczne. Tak jak niegdyś zatriumfuje szaleństwo, prowadzące do nagłych aktów przemocy. Chris Bishop, specjalista od zjawisk paranormalnych, wznawia dochodzenie w tej sprawie. Nie ma wątpliwości, że na Willow Road wciąż jest coś, co doprowadza ludzi do utraty zmysłów, wyzwala w nich najgorsze instynkty, popycha do morderstw i samounicestwienia

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1034
Immortalon | 2014-05-01
Na półkach: Posiadam
Przeczytana: 23 lutego 2013

Boicie się ciemności?
A czym jest dla Was ciemność? Brakiem, niedoborem światła? Jego antytezą?
James Herbert w swej powieści tworzy wizję, w której tytułowa ciemność jest o wiele bardziej niebezpieczna niż Wam się wydaje.
Co byście powiedzieli na pomysł nadania mrokowi fizycznych właściwości? Nie jest on już tylko zjawiskiem ale prawdziwym, realnym zagrożeniem, posiadającym ogromną siłę.

Fabuła powieści skupia się wokół postaci Chrisa Bishop'a, który jest specem od zjawisk paranormalnych. Tym razem jego zadaniem stała się sprawa opuszczonego domu przy Willow Road, który niegdyś, przed wielu laty, był świadkiem okropnych, makabrycznych zbrodni. Teraz okazuje się, że zło, które mieszkało w nim dawniej znów daje o sobie znać.

Ciemność jest powieścią, w której Herbert skupia się na wątku paranormalnym. Podobnie jak w przypadku Nawiedzonego, także i tutaj mamy do czynienia z domem, który nie do końca jest normalny. Inaczej jednak niźli w przypadku tamtego domostwa, to było świadkiem okropnych, bluźnierczych i krwawych rytuałów, które doprowadziły do tego, że nasz dzielny badacz zjawisk nie z tej ziemi będzie musiał zmierzyć się z potworną, złą mocą.

Sama fabuła książki, sylwetki bohaterów oraz rozwój poszczególnych wątków z pewnością zasługują na słowa pochwały. Klimat powieści jest ciężki, przez co wiemy, że mamy do czynienia z prawdziwym horrorem. Jest jednak jeden element, który skutecznie zepsuł mi radość z całości lektury - zakończenie. Nie żeby go nie było czy coś, ale jak na Herberta było ono po prostu słabe. W dodatku nie oczekiwałem takiego rozwiązania sprawy myśląc, iż będzie ono bardziej finezyjne.

Ciemność jest z całą pewnością dobrym, klimatycznym horrorem, który zasługuje na uwagę. Jednakże gdyby Herbert popracował nad zakończeniem i wymyślił coś lepszego, książka z powodzeniem dostałaby ode mnie pół noty wyżej. Nie zmienia to faktu, że jest to powieść, po którą fani mocnych wrażeń powinni sięgnąć.

http://sniacy-za-dnia.blogspot.com/2014/05/james-herbert-ciemnosc.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Barwy miłości. Uwiedzenie

Chyba najlepsza ze wszystkich czterech części. Szkoda, że już się skończyła, pozostaje tylko czekać na kolejne.

zgłoś błąd zgłoś błąd