Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ślepy strach

Seria: Dobry kryminał
Wydawnictwo: Zielona Sowa
6,84 (184 ocen i 17 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
19
8
31
7
60
6
42
5
15
4
5
3
3
2
1
1
2
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788374358330
liczba stron
404
język
polski

Sierżant MeChelle Deakes budzi się w nieznanym miejscu i nie może otworzyć oczu. Nie pamięta, co się stało poprzedniego wieczoru i dlaczego ktoś jej zakleił oczy. Wie jedno a jest ślepa i nie wie jak stąd uciec. Słyszy tylko Głos, który daje jej trzynaście godzin na rozwiązanie zagadki morderstwa Kathleen Bolligrew. Jej aoczamia ma być emerytowany policjant Hank Gooch, z którym może...

Sierżant MeChelle Deakes budzi się w nieznanym miejscu i nie może otworzyć oczu. Nie pamięta, co się stało poprzedniego wieczoru i dlaczego ktoś jej zakleił oczy. Wie jedno a jest ślepa i nie wie jak stąd uciec. Słyszy tylko Głos, który daje jej trzynaście godzin na rozwiązanie zagadki morderstwa Kathleen Bolligrew. Jej aoczamia ma być emerytowany policjant Hank Gooch, z którym może kontaktować się telefonicznie, a pomocą znajdujące się na stole przedmioty, których sens ma odgadnąć dotykiem. Sytuacja wydaje się bez wyjścia, bo jak emerytowany policjant i zamknięta, niewidoma policjantka mają rozwiązać sprawę, której nie udało się dotąd nikomuaRozpoczyna się gra o życie MeChelle, w której nie tylko ona porusza się po omackuaLynn Abercrombie to jeden z pseudonimów Waltera Sorrelsa (drugi to Ruth Birmingham) amerykańskiego autora kryminałów. Napisał on ponad dwadzieścia powieści, pod własnym nazwiskiem lub pseudonimami, z których jedna z najnowszych ślepy strach (Blind fear) szybko zdobyła uznanie czytelników.

 

źródło opisu: Wydawca

źródło okładki: Wydawca

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 240
32Polak | 2016-03-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 marca 2016

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Napisanie recenzji tej książki będzie chyba jedną z najtrudniejszych rzeczy, jakie musiałem wykonać dotychczas w całym moim życiu. Teoretycznie i w przenośni oczywiście, jednak naprawdę nie będzie to proste. Oceniam ją 7/10. Poniżej wyjaśniam dlaczego.

Zacznę od pozytywnych stron tej książki. Pierwszym z nich jest przede wszystkim sam pomysł fabuły. Policjantka, zamknięta gdzieś, nie wiadomo gdzie z zaklejonymi oczami i emerytowany policjant. Każde z nich jest w innym miejscu i razem mają rozwiązać zagadkę morderstwa sprzed osiemnastu lat w zaledwie trzynaście godzin. Wow! Gdy książka trafiła w moje ręce za pośrednictwem mojej mamy i jej znajomej, wiedziałem, że będzie moim obowiązkiem jej przeczytanie. Ogólnie nie czytam książek tego gatunku, jednak zarówno opis fabuły z tyłu książki, jak i sama okładka zahipnotyzowały mnie, więc musiałem ją przeczytać. Zajęło mi to zaledwie pięć dni, a że mam obecnie wiele spraw na głowie, był to naprawdę krótki okres czasu. Kolejnym pozytywnym punktem tej książki są bohaterowie, ale oczywiście nie wszyscy. Główna bohaterka, MeChelle, naprawdę mi się spodobała. Mimo, iż nie była w przyjemnej sytuacji, miała głowę na karku i zawsze, gdy tylko nadawała się okazja, robiła coś, aby móc rozwiązać tą zagadkę. Cody Floss również przypadł mi do gusty. Mimo, iż w porównaniu du Goocha był niezdarą z brakiem doświadczenia, często przydał się w historii. Raymondo i Walter również bardzo mi się spodobali, mimo, iż pojawi się na końcu książki. Kolejnym punktem pozytywnym były łamigłówki, które musiała rozwiązać MeChelle. Autor bardzo dobrze wszystko zaplanował. Like.

Jednak wszystko co dobre kiedyś się kończy. Przejdźmy więc do negatywnych stron "Ślepego strachu". Hank Gooch. Nie przypadł mi w ogóle do gusty. Pasował jednak do atmosfery książki. Przez to jednak, że ze względu na charakter jest moim dosłownym przeciwieństwem, nie polubiłem go. Nie spodobało mi się na przykład to, w jaki sposób potraktował ślepego mężczyznę, który później okazał się nie być ślepy. Jednak rzucanie w niego kuleczkami z chusteczek higienicznych i robienie z niego, za przeproszeniem, idioty, nie pokazuje, że jest to osoba z dobrej rodziny i o dobrym sercu. Może i uratował swoją przyjaciółkę, jednak jest w nim zbyt wiele złych rzeczy, które mi się nie spodobały. Hm... To chyba jedyny negatywny tej książki.

Polecam ją osobom, które lubią książki trzymające w napięciu i sprawiające, że chce się czytać dalej. "Ślepy strach" nie należy do książek, przy których czytelnik ma ciągle gęsią skórkę i przyśpieszone bicie serca, jednak jest naprawdę dobra, a po jej przeczytaniu nie jest się zawiedzionym. Więc jak mówiłem wcześniej, oceniam 7/10. Dobra robota, Lynn Abercrombie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Maestro z Sankt Petersburga

Książka otwiera cykl powieściowy Mroczna Moskwa, którego bohaterem jest szwedzki finansista Tom Blixen, który pracuje w Pioneer Capital - wiodącym ban...

zgłoś błąd zgłoś błąd