Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wielki Marsz

Tłumaczenie: Paweł Korombel
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,73 (6885 ocen i 641 opinii) Zobacz oceny
10
853
9
1 437
8
1 694
7
1 621
6
753
5
345
4
87
3
68
2
15
1
12
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Long Walk
data wydania
ISBN
9788376483009
liczba stron
264
słowa kluczowe
powieść amerykańska, king
język
polski

Inne wydania

Mroczna alegoryczna wizja przyszłości Stanów Zjednoczonych.
Stu chłopców wyrusza w morderczy marsz - meta będzie tam, gdzie padnie przedostatni z nich. Tu nie ma miejsca na sportową rywalizację, ludzkie uczucia ani na fair play, ponieważ gra toczy się o bardzo wysoką stawkę. Najwyższą z możliwych.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Prószyński i S-ka, 2008

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/Wielki_marsz-p-30978-.html

Brak materiałów.
książek: 1126

Opis niniejszej książki zachęcił mnie na długo przed jej zakupem. Kiedy zobaczyłam jej okładkę w sklepie tym bardziej zwiększyła się moja chęć przeczytania jej. Oto ujrzałam trzech chłopców wyraźnie dokądś podążających. W oddali, jest grupka idących ludzi. To, co najbardziej interesuje to wygląd twarzy tych trzech mężczyzn i ich postawa. Chłopiec w środku idzie pewnie ale w jego twarzy widać strach pomieszany ze zdenerwowaniem. Twarze jego dwóch kompanów są spokojne a ręce mają w kieszeniach. Całość okładki przybiera barwy od pomarańczu do czerwieni i okraszona jest plamami (krwi?).

Książka podzielona jest na 3 części.
W pierwszej części zatytułowanej "Start" czytelnik widzi matkę żegnającą się z synem. Kobieta jest przestraszona (boi się o swoje dziecko) i zapłakana. Jej syn postanawia wziąć udział w marszu, mimo namowy matki by jednak się wycofał. Następnie poznajemy kilku innych chłopców: Arthura Bakera, Peter'a McVries'a i Hanka Olsona oraz kilku innych bohaterów. Przyjeżdża major i 100 ochotników otrzymuje swoje numerki, po czym rozpoczyna się Wielki Marsz...

Druga część "W drodze" jest najdłuższa (to zdecydowana większość historii). To właśnie w tej części trwa morderczy marsz. Uczestnicy marszu przemierzają kolejne miejscowości. Zawiązują się znajomości i antypatie (tak, tak gra toczy się o wysoką stawkę i nawet takie zjawisko jak przyjaźń może być wątpliwa). Poznajemy też więcej nazwisk, m.in. Barkovitch'a i Stabbins'a.

Trzecia część książki to dwa ostatnie rozdziały opisujące końcowe etapy marszu.

W książce tej Stephen King zaprasza do świata, w którym ludzi traktuje się jak zwierzęta z numerkami. Tak, już te numerki nasuwają czytelnikowi, że oto obserwuje miejsce, gdzie ludzie są odczłowieczeni. Inni postrzegają ich jedynie jako ponumerowaną tłuszczę bez nazwisk.
Autor ukazuje zachowania publiczności (widowni obserwującej i dopingującej uczestników), a także bezwzględność żołnierzy pilnujących by marsz odbywał się według obowiązujących zasad.
To co zastanawia podczas lektury: co skłoniło tych chłopców do podjęcia decyzji o wzięciu udziału w tym marszu?

Od razu mówię, że książka ta nie jest rewelacją. W niektórych momentach nie czyta się jej przyjemnie (z wiadomych względów - ci co przeczytali wiedzą o czym myślę). Nie jest horrorem (choć w niektórych sytuacjach można ją postrzegać i w ten sposób).
Jest makabryczną wizją świata i ludzi.
Oceniam jako dobrą i polecam.

Więcej szczegółów z treści celowo nie zdradzam - by je poznać zapraszam do lektury książki.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Praktyka uważności. Ośmiotygodniowy program ćwiczeń pozwalający uwolnić się od depresji i napięcia emocjonalnego

Chyba po raz pierwszy przy lekturze metod terapii poznawczej (jeden z dwóch kawałków programu, obok technik Mindfulness), nie mam wrażenia, że wymy...

zgłoś błąd zgłoś błąd