Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Śmierć za dnia

Tłumaczenie: Marta Kleinrok
Cykl: Temperance Brennan (tom 2) | Seria: Kości
Wydawnictwo: Red Horse
7,09 (580 ocen i 39 opinii) Zobacz oceny
10
48
9
44
8
109
7
203
6
99
5
57
4
10
3
8
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Death du Jour
data wydania
ISBN
9788360504987
liczba stron
544
język
polski

Inne wydania

W przejmującym chłodzie montrealskiej zimy Tempe Brennan odkopuje pochowane ponad sto lat wcześniej zwłoki. Nie to jednak pochłania bez reszty jej uwagę, lecz seria współczesnych morderstw i zaginięć. Tylko ona jest w stanie połączyć pozornie niezwiązane ze sobą szokujące wydarzenia. Na miejscu zbrodni, w kostnicy i w laboratorium Tempe zgłębia tajemnicę śmiertelnego pożaru w Quebec,...

W przejmującym chłodzie montrealskiej zimy Tempe Brennan odkopuje pochowane ponad sto lat wcześniej zwłoki. Nie to jednak pochłania bez reszty jej uwagę, lecz seria współczesnych morderstw i zaginięć. Tylko ona jest w stanie połączyć pozornie niezwiązane ze sobą szokujące wydarzenia. Na miejscu zbrodni, w kostnicy i w laboratorium Tempe zgłębia tajemnicę śmiertelnego pożaru w Quebec, przyprawiających o dreszcz wydarzeń w Południowej Karolinie i bierze udział w mrożącej krew w żyłach ostatecznej rozgrywce w Montrealu, która okazuje się sprawdzianem jej umiejętności zawodowych i woli przetrwaniaa

 

źródło opisu: Wydawca

źródło okładki: Wydawca

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 389
Aleksandra Czyta | 2012-11-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 listopada 2012

"Śmierć za dnia" (wydana także jako "Dzień śmierci") to druga książka Kathy Reichs, która została ukazała się dość dawno, bo w 1999 roku. Znowu mamy do czynienia z doktor antropologii Temperance Brennan, która próbuje rozwikłać kolejne morderstwo. A może to nie tylko „przypadek podobny do wszystkich”? Tym razem Kathy Reichs postanowiła zaskoczyć czytelnika.

Książka rozpoczyna się w momencie, gdy dr. Brennan szuka grobu zakonnicy, siostry Elisabeth Nicolet, która ma zostać kanonizowana. Miłośnicy zbrodni sprzed lat będą zawiedzeni, ponieważ jest to jedynie motyw poboczny. Główna bohaterka zostaje oderwana od prac wykopaliskowych, kiedy w okolicy Montrealu spłonął dom, a w nim dwoje ludzi. W piwnicy znajduje kolejne szczątki, a w szopie stojącej obok, jeszcze bardziej makabryczne znalezisko - zwłoki małżeństwa i ich dwójki malutkich dzieci. Próbując dowiedzieć się o ofiarach jak najwięcej, Temperance i jej partner, detektyw Ryan, wpadają w wir śledztwa, które doprowadza ich do pewnej sekty.

Niektórzy być może stwierdzą, że jest to fabuła jak każda inna. Mamy morderstwo, krótki wątek miłosny, bohatera w tarapatach i mnóstwo przenikliwych umysłów. Kathy Reichs wyszła jednak poza tą konwencję. Z jednej strony mamy podejrzaną sektę, która chce by ludzie oderwali się od życia w metropoliach i ratowali świat przed upadkiem. Z drugiej są morderstwa, które wydają się mieć ze sobą dużo wspólnego. Do ostatnich stron nie wiadomo, o co w tym wszystkim chodzi, czytelnik łączy podświadomie wszystkie fakty, które zdają się współgrać, jednak tak samo jak bohaterowie powieści nie jest pewien, czy jego przypuszczenia są słuszne.

W porównaniu z pierwsza książką autorki – "Déjà Dead"– ta wyszła znacznie lepiej. Śledztwo toczy się na wielu płaszczyznach. Bohaterka w tle zmaga się z niejasną dokumentacja na temat siostry Nicolet, próbuje okryć kim naprawdę są członkowie sekty, rozwiązuje niezwykle zawiłą sprawę kilku powiązanych ze sobą morderstw. Ponadto tym razem relacje między postaciami są dużo bardziej wyraziste – w pierwszej części nie do końca dało się stwierdzić, kto jest po czyjej stronie. W "Śmierci za dnia" pojawiają się również zupełnie nowe postacie, ludzie często zmieniają miejsce pobytu, scenerię, a nawet klimat. Bez wątpienia wnosi to pewien powiew świeżości. To dopiero drugi tom cyklu, a mimo to już mogę powiedzieć, że warto sięgnąć po dzieła Kathy Reichs. Na moim nocnym stoliku leży już kolejna część i tylko czeka, bym ją wzięła w ręce. Z pewnością to zrobię, bo jestem głęboko przekonana, że "Śmiertelne decyzje" również mnie pozytywnie zaskoczą.

więcej recenzji na: http://aleksandraczyta.blogspot.com/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Gwiazd naszych wina

Książka poruszająca tematy śmierci, choroby, spełniania ostatnich marzeń. Fabuła przewidywalna, nie działająca na nasze emocje tak jak by się mogło wy...

zgłoś błąd zgłoś błąd