Wojna umarła, niech żyje wojna. Bośniackie rozrachunki

Tłumaczenie: Janusz Ochab
Seria: Reportaż
Wydawnictwo: Czarne
7,45 (161 ocen i 30 opinii) Zobacz oceny
10
11
9
19
8
54
7
48
6
18
5
7
4
0
3
1
2
2
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Seasons in Hell: Understanding Bosnia's War
data wydania
ISBN
9788380492202
liczba stron
520
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
Ag2S

Wojna w byłej Jugosławii zaskoczyła świat, który sądził, że cywilizowana Europa ma już za sobą czasy bestialstwa na tak ogromną skalę. Vulliamy był jednym z pierwszych dziennikarzy, który donosił o ludobójstwie niemającym w skali europejskiej precedensu od czasów II wojny światowej i oskarżał zachodni świat o hipokryzję i bezczynność, równoznaczną z tolerowaniem zbrodni. Był też świadkiem w...

Wojna w byłej Jugosławii zaskoczyła świat, który sądził, że cywilizowana Europa ma już za sobą czasy bestialstwa na tak ogromną skalę. Vulliamy był jednym z pierwszych dziennikarzy, który donosił o ludobójstwie niemającym w skali europejskiej precedensu od czasów II wojny światowej i oskarżał zachodni świat o hipokryzję i bezczynność, równoznaczną z tolerowaniem zbrodni. Był też świadkiem w procesach zbrodniarzy wojennych w Hadze, za to został potępiony przez wielu kolegów po fachu, którzy domagali się od dziennikarza neutralności. Obiektywizm – tak, mówi autor Wojny…, ale nigdy obojętność wobec zła, bo każdy dziennikarz jest przede wszystkim człowiekiem.

Dwadzieścia lat później Vulliamy opisuje dalsze losy ofiar i więźniów, ich niezaspokojony głód sprawiedliwości, ich gniew i frustrację; ostrzega, że nienawiść i pragnienie odwetu wciąż są żywe wśród mieszkańców Bośni. Wojna bowiem jest nieśmiertelna, nie kończy się jak mecz – w chwili, gdy zabrzmi gwizdek sędziego.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 3018
komestor | 2017-07-03
Na półkach: Przeczytane

Książka Eda Vulliamy’ego, wbrew temu, co może sugerować jej tytuł, nie jest opowieścią o wojnie. To opowieść o bezradności i bezczynności rządów i organizacji międzynarodowych oraz opinii publicznej wobec zbrodni wojennych, o zaniedbaniach, a czasem wręcz o celowych zaniechaniach w zakresie pociągania zbrodniarzy do odpowiedzialności. To opowieść o niezabliźnionych ranach, o niewyrównanych rachunkach krzywd, o niesprawiedliwości i kłamstwie, które nie pozwala przebaczać. Niestety znów (a raczej wciąż) aktualna. Bo to, o czym pisze ten znakomity brytyjski dziennikarz, jest bardzo uniwersalne. Jak antyczną tragedię, jego książkę można odczytywać wciąż na nowo w różnych kontekstach i podkładając pod nią różne daty i miejsca – Auschwitz, Kielce, Bośnia, Rwanda, Syria… Ten dramat jest odgrywany wciąż na nowo. Zmieniają się miejsca i czasy, lecz to, co pozostaje niezmienne, to obojętność i bezczynność rządów i międzynarodowej opinii publicznej. Zawsze ona zawodziła (przypomnijmy sobie choćby beznadziejną misję „Kuriera z Warszawy”), zawodzi dziś (zupełnym kuriozum jest wygłoszone niedawno stwierdzenie, że ofiarom wojny trzeba pomagać „na miejscu”; więźniom obozów koncentracyjnych zapewne również?) i najpewniej zawodzić też będzie w przyszłości. Nasz grzech zaniechania jest tym cięższy, im doskonalszymi środkami komunikacji masowej dysponujemy. Dziś nie da się już własnej abnegacji zrzucić na niewiedzę. Wiemy o wszystkim, tyle, że nas to po prostu nie obchodzi.

http://ohistorii.blogspot.com/2017/07/e-vulliamy-wojna-umara-niech-zyje-wojna.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pani Czterdziestu Żywiołów

Książka ma w sobie coś niepokojącego. Sama akcja dynamiczna, momentami można się pogubić w uniwersum stworzonym przez autora nie do końca przedst...

zgłoś błąd zgłoś błąd