Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zima koloru turkusu

Tłumaczenie: Emilia Kledzik
Cykl: Lato koloru wiśni (tom 2)
Wydawnictwo: Media Rodzina
8 (1063 ocen i 145 opinii) Zobacz oceny
10
187
9
212
8
312
7
204
6
102
5
22
4
12
3
7
2
3
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Türkisgrüner Winter
data wydania
ISBN
9788380080805
liczba stron
456
język
polski
dodała
Ag2S

Emely jest kompletnie zdezorientowana. Dlaczego Elyas, mężczyzna o turkusowych oczach, zniknął właśnie wtedy, gdy zdecydowała się mu zaufać? Na szczęście wciąż może liczyć na swojego tajemniczego, internetowego wielbiciela... Ale czy w końcu dojdzie do ich spotkania?

 

źródło opisu: Wydawnictwo Media Rodzina, 2015

źródło okładki: http://mediarodzina.pl/

Brak materiałów.
książek: 267
Patrycja Wołowicz | 2016-03-06
Na półkach: 2016

http://fluff-my-life-my-amazing-story.blogspot.com/2016/03/62-zima-koloru-turkusu-carina-bartsch.html

Informacje szczegółowe :
tłumaczenie: Emilia Kledzik
tytuł oryginału: Türkisgrüner Winter
data wydania: 9 października 2015
liczba stron: 456
cykl: Lato koloru wiśni (tom 2) wydawnictwo: Media Rodzina
cena z okładki: 34,90 zł

Kilka słów o fabule:
Elyas z dnia na dzień zaprzestał kontaktu z Emely. Dziewczyna nie ma pojęcia czemu chłopak nagle odsunął się od niej. Na dodatek tajemniczy Luca z którym korespondowała również przestał odzywać się do niej. Emely ma mętlik w głowie i nie ma pojęcia co kryje się za tą sytuacją.

Moja opinia:
Po przeczytaniu ,,Lata koloru wiśni'' nie mogłam doczekać się, kiedy sięgnę po kontynuację. Książka skończyła się w takim momencie, że zaprzestanie poznawania dalszych losów głównych bohaterów można by uznać za grzech. Drugi tom tego cyklu zdecydowanie różni się od swojego poprzednika. Zabrakło mi tak dużej ilości humoru, który był największym atutem pierwszej części. Książka była poważniejsza, a główny nacisk postawiono na odczucia i emocje głównych bohaterów. Chociaż niektórych zdarzeń mogliśmy domyśleć się już na wstępie, opowieść niezwykle mnie wciągnęła. Nie zabrakło tu zwrotów akcji i niespodziewanych momentów. Niestety, niektóre sytuacje były niepotrzebnie rozciągnięte w czasie. Największą zaletą książki byli główni bohaterowie, których nie dało się nie lubić. Pochłonęłam tę książkę niesamowicie szybko. Niezwykle podobał mi się piękny koniec. To miła lekka historia idealna na jedno popołudnie.


Oprawa graficzna:
Okładka pierwszej części podobała mnie się bardziej, jak dla mnie ta jest odrobinę gorsza. Za to grzbiet prezentuje się świetnie.

Komu może się spodobać ?

Cykl pani Bartsch napisany został z myślą o młodzieży, warto po niego sięgnąć ze względu na wspaniałych bohaterów i świetny język. Z pewnością po przeczytaniu pierwszego tomu przeczytanie kontynuacji jest rzeczą oczywistą.

Cytaty:
''Masz na mnie wpływ, którego nie umiem opisać słowami. To więcej niż być zakochanym. To coś głębszego, jakbyś była elementem, którego od dawna mi brakowało. Kiedy nie jestem blisko ciebie, czuję pustkę i tylko ty możesz ją wypełnić. Wystarczy, że na ciebie spojrzę, a zapominam o całym świecie.''

''Dopiero kiedy człowiek przeżyje piekło, może docenić piękno nieba.''

''Oczywiście byłam świadoma, że alkohol nie jest rozwiązaniem, ale woda zasadniczo też nim nie była.''

Ocena:
8-/10
Podsumowanie:
Druga część jak i cała seria książek Cariny Bartsch jest godna uwagi. Przyjemna lektura, z którą można spędzić kilka miłych chwil. Choć objętościowo może wydawać się spora, czyta się ją bardzo szybko.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Legion

http://podrugiejstronieokladki6.blogspot.com/2017/10/nazywam-sie-stephen-leeds-i-jestem.html Szaleństwo nie jedno ma imię… Jest to zarówno ciekawe j...

zgłoś błąd zgłoś błąd