Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Bogowie i Wojownicy. Oko Sokoła

Tłumaczenie: Małgorzata Koczańska
Cykl: Bogowie i wojownicy (tom 3)
Wydawnictwo: Wilga
7,47 (17 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
3
9
4
8
0
7
5
6
3
5
1
4
0
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Gods and Warriors. The Eye of a Falcon
data wydania
ISBN
9788328030312
liczba stron
288
język
polski
dodała
Taczka

Trzeci tom bestsellerowej serii Hylas nie może uwierzyć własnym oczom, kiedy jego łódź przybija do brzegów wyspy Keftiu. Pirra nie tak przedstawiła swoją rodzinną ziemię. W wyniku potężnej erupcji wulkanu na Talakrei powstaje tsunami, które sieje zniszczenie na pięknej i bogatej Keftiu. Nastaje zima, jakiej nikt dotąd nie przeżył. Żeglarze, z którymi Hylas przybył, chcą płynąć dalej i...

Trzeci tom bestsellerowej serii

Hylas nie może uwierzyć własnym oczom, kiedy jego łódź przybija do brzegów wyspy Keftiu. Pirra nie tak przedstawiła swoją rodzinną ziemię. W wyniku potężnej erupcji wulkanu na Talakrei powstaje tsunami, które sieje zniszczenie na pięknej i bogatej Keftiu. Nastaje zima, jakiej nikt dotąd nie przeżył.

Żeglarze, z którymi Hylas przybył, chcą płynąć dalej i zostawić za sobą te wyjałowione ziemie, ale chłopiec wie, że tylko tutaj może odnaleźć Pirrę i małą lwicę Zgubę, z którymi rozdzielił się podczas straszliwej katastrofy na wyspie Kruków. Ale jest jeszcze ktoś, kto szuka córki Najwyższej Kapłanki. Telamon i jego bracia z rodu Kruków nie spoczną, póki nie odzyskają sztyletu. Rozpoczyna się wyścig z czasem. Czy Hylasowi uda się uratować dwójkę przyjaciół? Chłopiec nie podejmie tego wyzwania sam…

 

źródło opisu: http://www.empik.com/bogowie-i-wojownicy-tam-3-oko...(?)

źródło okładki: http://www.empik.com/bogowie-i-wojownicy-tam-3-oko...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 869
zlatawiecz | 2016-04-18
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 16 kwietnia 2016

"Oko sokoła" to trzeci tom serii "Bogowie i wojownicy" Michelle Paver, pisarki znanej z "Kronik pradawnego mroku", której nie czytałam. Więc nie mam odniesienia, co pewnie jest plusem.
Pierwsza część tej konkretnej serii(mającej zmieścić się z pięciu książkach) wpadła w moje ręce kawał czasu temu i nie pamiętam co się tam dokładnie działo.
Kiedy jakiś miesiąc temu wpadł mi do ręki drugi tom, byłam lekko oszołomiona, bo nie mogłam połapać się w wydarzeniach, zresztą kontynuacji jakoś tak się nie spodziewałam. "Osobni" wypadli dość blado, co wnioskuję z faktu, że ledwo ich pamiętałam, a mam dobrą pamięć do powieści(do innych rzeczy niestety już nie). Jednak "Wypalony znak" zrobił bardzo dobre wrażenie i z radością(i zdziwieniem) znalazłam na bibliotecznej półce dwa kolejne tomy(więc się zastanawiam czy i kiedy będzie piąty).

I przeczytałam "Oko sokoła". Autorka uwzięła się na utrwalanie myśli zwierząt w swojej książce. Czemu z tym elementem wyjeżdżam na sam początek? To się mocno rzuca w oczy. Nie lubię tych zabiegów w większości książek, a i w "Osobnych" mnie to denerwowało, ale zmieniam powoli zdanie. Paver coraz lepiej się udaje ta narracja. Małe Zguba była rozkoszna w "Wypalonym znaku" i jest tak dalej. Do bohaterów dołącza również sokolica Echo, która trafia pod opiekę Pirry. Ten aspekt dodaje historii ciepła i delikatności, to dobrze, bo poza tym fabuła jest dość brutalna.

Pierwszy tom utkwił mi w pamięci jako powieść dla dzieci, tak w latach koło podstawówki. I po drugim tomie ta teza mi się zachwiała, a po trzecim legła w gruzach. Nie dałabym dziecku tej książki do ręki. Mimo uroczych zwierzaków i ich sympatycznych ludzkich opiekunów, malowniczych opisów i dziecięcej tematyki. Jest zbyt brutalna. Niektóre fragmenty wprost ociekają krwią, wprawdzie nie to szczegółowo opisane, ale flaki rozrzucone po placu przez ogromnego byka, to jakby wątek nie dla dzieci.
Sama historia Hylasa i Pirry również nie jest zbyt prosta. Ich losy nie opierają się na Disnejowskim "tatuś umarł bo spadł" albo "mamusia była chora"(czego się zbyt długo nie roztrząsało, bo bajka dążyła do happy endu), tu jest to o wiele bardziej skomplikowane.

Hylas dociera na Keftiu, które jednak nie przypomina kraju opisywanego mu przez Pirrę. Wybrzeże zostało zniszczone przez morze, po wyspie błąkają się niespokojne duchy i żniwo zbiera zaraza. Chłopak nie wie gdzie szukać przyjaciółek ani jak uchronić się przed otaczającą go śmiercią.
Pirra nie może wytrzymać w zamknięciu i przeklina Hylasa za doprowadzenie do tego. Po raz kolejny kombinuje jak uciec, ale trapi ją również sytuacja jej ludu.
Oboje bohaterów dorasta w bardzo trudnych warunkach, na kartach powieści widzimy ich trudne dojrzewanie, również jeśli idzie o wzajemne relacje. Ich yhm... nazwijmy to związkiem, polega na ciągłych niedomówieniach, nieporozumieniach i kłótniach, mimo że dzieciaki są do siebie bardzo przywiązane. Nie potrafią znieść rozłąki, ale jakoś się nie mogą ze sobą dotrzeć. Jest to bardzo rzeczywiste i przez to podoba mi się jeszcze bardziej.
Godną wzmianki postacią jest również Telamon. Chłopak robi wrażenie, niestety tylko swoją butą i głupotą. Autorka ciekawie prowadzi tę postać. Od oddanego przyjaciela do zaciętego wroga, który zrobi wszystko dla swojego krwawego rodu Kruków.
Historia wciąż prze naprzód i nie przystaje.

Seria z tomu na tom coraz lepiej się rozwija i nie mogą się doczekać zakończenia. To dla mnie bardzo duże zaskoczenie. Naprawdę nie spodziewałam się tak dobrego pociągnięcia tej historii.

Polecam

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pustkowia

"Intuicja to nic innego jak skoncentrowane doświadczenie." Wartościowa propozycja czytelnicza, rewelacyjnie mi się ją czytało, mocno trzy...

zgłoś błąd zgłoś błąd