Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Psy Egiptu

Wydawnictwo: Zysk i S-ka
5,13 (31 ocen i 11 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
1
7
4
6
9
5
6
4
6
3
5
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377857199
liczba stron
268
kategoria
przygodowa
język
polski
dodała
karollllllla

Powieść z akcją osadzoną w pieczołowicie zrekonstruowanej rzeczywistości starożytnego Egiptu. Egipt faraonów, tysiąc czterysta lat przed Chrystusem. Małoletnia księżniczka z azjatyckiego królestwa Mitanni wędruje na dwór faraona. Ma zostać jego kolejną żoną. W kananejskiej twierdzy Megiddo, od której wiele lat później bierze nazwę biblijny Armagedon, czeka na nią egipski poseł Mane. Do...

Powieść z akcją osadzoną w pieczołowicie zrekonstruowanej rzeczywistości starożytnego Egiptu.

Egipt faraonów, tysiąc czterysta lat przed Chrystusem. Małoletnia księżniczka z azjatyckiego królestwa Mitanni wędruje na dwór faraona. Ma zostać jego kolejną żoną. W kananejskiej twierdzy Megiddo, od której wiele lat później bierze nazwę biblijny Armagedon, czeka na nią egipski poseł Mane. Do spotkania jednak nie dochodzi, ponieważ Mane zostaje zamordowany, a księżniczka porwana. Do Megiddo przybywa jednak eskortujący ją mitannijski możnowładca Haramaszi. To on przy udziale egipskiego żołnierza o imieniu Tut ("Żywy") próbuje wyjaśnić tajemnice morderstwa i porwania. Nie jest to jednak łatwe, ponieważ każdy jest podejrzany, a okrutna intryga zbiera kolejne krwawe żniwo.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Zysk i S-ka,2015

źródło okładki: http://www.zysk.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 209
Anna K | 2016-01-23
Przeczytana: 03 grudnia 2015

Dobra powieść historyczna powinna zawierać elementy zaskakujące współczesnego czytelnika. Musi być zatem interesujący bohater mający podobne problemy, co czytelnik, intrygująca fabuła i zaskakujące zaskoczenie. Zadanie autora jest tym bardziej trudne, że w dobie ,,wszechwiedzącego” Internetu niemalże niemożliwe jest napisanie czegoś nowego na temat czasów dawno minionych. Jak poradził sobie autor powieści Psy Egiptu Bogusław Chrabota? Przekonajcie się sami.
Autor książki jest dziennikarzem i redaktorem naczelnym Rzeczpospolitej. Można zatem domniemywać, że wzbudzenie zainteresowania współczesnego czytelnika jest dla niego błahostką. Sięgnął po popularny gatunek jakim jest kryminał i osadził go w rzeczywistości pełnej piachu pustyni i potu niewolników zaganianych do budowy piramid. Efektem końcowym jest powieść o starożytnym Egipcie utrzymana w konwencji kryminału z rozbudowanym wątkiem intryg politycznych.

Autor sięgnął po tematykę, która nadal fascynuje. Mimo wielu odkryć i książek naukowych starożytny Egipt wciąż zaskakuje przepychem i majestatycznością. Potężne piramidy, których wybudowanie wymagało śmierci wielu niewolników, pięknie udekorowane i monumentalne grobowce faraonów pełne skarbów kuszących złodziei, czy przepełnione duchami bogów świątynie to tylko niektóre elementy tego niezwykłego krajobrazu Egiptu. Boskość faraona Amenhotepa (postaci ujętej w cieniu) zostaje poddana próbie, gdy ten cierpi z powodu tak bardzo ,,ludzkiej” choroby zębów. Nieunikniona jest zatem walka o tron, do której wkracza tajemniczy przeciwnik.

Fabuła oscyluje wokół porwania księżniczki z egzotycznego azjatyckiego królestwa Mitanni, która miała przybyć do Egiptu na swoje zaślubiny z faraonem Amenhotepem. Wraz z nią podróżował posążek bogini Szawuszki, który miał cudownie wyleczyć dolegliwość władcy związane z zębami. Do misji odnalezienia oblubienicy faraona zostaje oddelegowany tajemniczy Tut, wychowanek Domu Umarłych i mistrz mumifikowania zwłok. Młodzieniec musi zmierzyć się z wieloma niebezpieczeństwami, które na niego czyhają. Podejrzanych jest wielu, a intryga sięga najwyższego szczebla i obejmuje nawet zasłużonych urzędników państwowych i żonę faraona Teje. W międzyczasie Tut będzie musiał zmierzyć się z demonami przeszłości, gdy przyjdzie mu odkryć prawdę o swoim pochodzeniu.

Okładka i liczne zapowiedzi internetowe obiecują czytelnikowi literacką ucztę i pasjonującą lekturę. Zachęcające są także opinie znanych dziennikarzy, m.in. Agaty Młynarskiej i Piotra Kraśki. Jednakże te pochlebne opinie wydają się napisane z lekką przesadą. Prawdą jest, że czytelnik otrzymuje dość interesującą powieść, ale jest ona niestety nieco słaba pod względem narracyjnym. Mimo intryg i tajemniczych morderstw książka miejscami nuży i nie przedstawia w pełni klimatu czasów starożytnego Egiptu. Również dialogi prowadzone między poszczególnymi postaciami nie wnoszą wiele do całości przedstawianej historii.

Po obszernym fragmencie z Egipcjanina Sinuhe Miki Waltariego poprzedzającym właściwą akcję powieści miałam nadzieję na spotkanie z moim ulubieńcem Sinuhe. Niestety zawiodłam się, gdyż jego postać została zdegradowana do jednej sceny, poprzedzającej zakończenie książki, i przedstawiona w sposób śmieszny, niemalże groteskowy.

Fabuła kryminalna również nie spełniła moich oczekiwań. Liczyłam na proces dedukcyjny mający doprowadzić do odnalezienia porwanej dziewczyny i zawiodłam się. Księżniczka odnalazła się sama, a jej porwanie okazało się sfingowane. Dobry chwyt pisarski został niestety zaprzepaszczony z powodu czego bardzo ubolewam. Ciekawsze wydają się nawet intrygi Teje, która pozbywa się dawno zapomnianej rywalki z haremu faraona.

Mimo mojego krytycznego nastawienia do książki, muszę przedstawić kilka pozytywnych chwytów zastosowanych przez autora. Za zasługujące na uznanie uważam ukazanie intryg politycznych, których funkcjonowanie wydaje się niezmienne od stuleci. Chrabota wykazał się pietyzmem w przedstawieniu życia codziennego Egipcjan. Dość szczegółowo odzwierciedlił wierzenia i towarzyszące im krwawe rytuały. Również kult faraona-boga został ciekawie przedstawiony. Również zakończenie może się podobać i warto przebrnąć przez niemalże 200 strony, by dowiedzieć się, jak zakończyły się zmagania bohaterów.

Książkę mogę polecić miłośnikom starożytnego Egiptu, wielbicielom intryg politycznych i wszelkiego rodzaju teorii spiskowych. Jest to pozycja ciekawa z punktu widzenia rynku książek polskojęzycznych, bo na pewno jedyna w swoim rodzaju.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Jeremy Poldark

Kolejny tom sagi o Poldarkach i XVIIIwiecznym kornwalijskim ziemiaństwie dorównuje poprzednim częściom. Kto sięgnął po poprzednie tomy i po ten powini...

zgłoś błąd zgłoś błąd