Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kobieta dość doskonała

Wydawnictwo: Czwarta Strona
6,45 (354 ocen i 80 opinii) Zobacz oceny
10
22
9
22
8
58
7
71
6
87
5
49
4
20
3
13
2
6
1
6
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379763276
liczba stron
286
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski
dodała
Ag2S

Chcesz być doskonała? Musisz się bardziej postarać. Musisz zmienić kolor włosów, odchudzić się, zlikwidować cellulit, worki pod oczami, podnieść owal twarzy. Wykupić kurs angielskiego dla dzieci. Basen i rolki. Nauczyć się piec chleb i robić kolorowe kanapki dla dzieci niejadków. Wyprasować stos koszul. Odnieść sukces w pracy i koniecznie znaleźć czas dla przyjaciółki, którą rzucił mąż,...

Chcesz być doskonała? Musisz się bardziej postarać. Musisz zmienić kolor włosów, odchudzić się, zlikwidować cellulit, worki pod oczami, podnieść owal twarzy. Wykupić kurs angielskiego dla dzieci. Basen i rolki. Nauczyć się piec chleb i robić kolorowe kanapki dla dzieci niejadków. Wyprasować stos koszul. Odnieść sukces w pracy i koniecznie znaleźć czas dla przyjaciółki, którą rzucił mąż, chociaż tak się starała, zrzuciła pięć kilo, usunęła cellulit, zrobiła dermabrazję, wypełniła zmarszczki, skorygowała owal, prasowała koszule, robiła kolorowe kanapki dla dzieci niejadków, a z chleba istne salto mortale.

"To jest dla wszystkich kobiet i dziewczyn, które żyją ściśnięte własnym życiem i tym, jak bardzo wyjątkowe nie są. To jest szczere, złością pisane życie zwyczajnej Kasi, która bardzo chce być fajna i dosyć szybko orientuje się, że inne są prawa dla niej, a inne dla chłopców.
Kubryńska niczego nie udaje, nie stara się wymyślać losów i tła, tylko daje głos setkom, tysiącom kobiet, które się kiszą we własnych głowach, w swoich oczekiwaniach na własny temat, a nie mają komu o tym opowiedzieć.
Przygody Kasi to przygody bez przygód, to właśnie ta szara szmata, w której żyją kobiety. Nie ma tu akcji z XIX wieku, kryminału i reportażu. Jest treść, od której po prostu robi się lepiej. Że ktoś też tak ma".
Małgorzata Halber

"Dziękuję ci za tę książkę, Sylwia. Dajesz w niej piękny, ironiczny upust naszym zbiorowym, stłumionym kobiecym frustracjom. Napisałaś dla nas katharsis. Sprawiasz, że absurd i humor sytuacji samoograniczających się kobiet stają się widoczne. A to, co widać, da się zmienić. Tym razem już po swojemu. Nareszcie!"
Zuza Ziomecka

"Często narzekamy na brak polskich odkryć. I oto jest. Największe polskie odkrycie tego roku: Sylwia Kubryńska".
Paulina Reiter, redaktorka naczelna „Wysokich Obcasów”

Kubryńska pisze brawurowo. Szczerze i bezwstydnie. Obraca w pył dziewczyńskie tabu, o których nie wiedzieliście, że jeszcze istnieją.
„Kobieta dość doskonała” wywróci Ci świat do góry nogami, bo ta książka jest o Tobie – będziesz się w niej przyglądać jak w lustrze. To książka terapeutyczna.
Od wydawcy

 

źródło opisu: http://czwartastrona.pl/

źródło okładki: http://czwartastrona.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2522

Niestety, "Kobieta dość doskonała" jest książką więcej niż beznadziejną. Jest książką głupią. Szczerze? Nawet nie dotarłam do połowy, bo moja irytacja sięgnęła zenitu po jakże feministycznie - kretyńskim stwierdzeniu autorki, że "najlepszy facet, to taki, którego nie ma". Sięgnęłam po nią z myślą, że to będzie taka polska Bridget Jones - połączenie humoru z opowieścią o kobiecie, która pokonuje wiele przeszkód w drodze do własnego szczęścia. Okropnie się zawiodłam. Bo już na wstępie pani Kubryńska daje popis swojego idiotycznego pisarstwa. Niby to ma być wykład o bezbronnej kobiecie w świecie brutalnych samców, niby użalanie się nad losem Polek wiecznych niewolnic stojących przy garach i dzieciach, niby pastwienie się nad okropnymi mężczyznami - niewiele różniącymi się od małp. Ale.. to jakiś totalny stek bzdur! Mąż, wiecznie maltretujący biedną kobietę i nieczuły cham, kobieta wiecznie żałująca, że nie ma męskich organów, którym to autorka poświęca osobny rozdział. Dziwne, taka zagorzała feministka, a pisze namolnie, namiętnie, nieustannie o męskości. Że jej "brakuje jaj", że "chciałaby je mieć", że nie może się pochwalić swoją "ci..ą" a chłop może "swoimi jajami", że to niesprawiedliwe itp. Autorka na dokładkę pisze dziwnym stylem, niby chce pisać ładnie i ozdobnie - zatem są całe wstawki pełne głupich, banalnych, pseudo filozoficznych rozważań, ale głównie używa języka wulgarnego i kolokwialnego, aż roi się od "ku..ew", "pier...lenia", "ci..ek" i "ch..ów". I to ma być książka o kobietach i dla kobiet. Jestem żoną i matką, ale kompletnie nie widzę się w sportretowanej przez Kubryńską kobiecie - wiecznie narzekającej, utyskującej, zrzędzącej na cały świat niewolnicy, zabawce męskich chuci i zachcianek. Widać, że chyba szanownej autorce brakuje tego, o czym z taką nienawiścią pisze, ot co. ODRADZAM szczerze te grafomańskie wypociny, szkoda oczu i czasu :)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Sekret, którego nie zdradzę

Uwielbiam Tess Gerritsen! Wszystkie jej książki uważam za bardzo dobre, szczególnie serie z Rizzoli and Isles. Nie zawiodłam się i tym razem. Przec...

zgłoś błąd zgłoś błąd