Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Podniebni żołnierze

Wydawnictwo: Wydawnictwo RHYTMOS
5,67 (3 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
1
9
0
8
0
7
0
6
0
5
0
4
1
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788360593257
liczba stron
343
słowa kluczowe
Dęblin, Szkoła Orląt, lotnictwo, LWP, LIM
język
polski
dodał
baszar

Jest wrzesień 1970 roku. W "Szkole Orląt" ogłoszono kolejny alarm, tym razem nocny. W trakcie ćwiczebnej walki w terenie kandydat na lotnika trzeciego roku podchorążówki rozpamiętuje swoją sytuację – chce latać w powietrzu, a nie czołgać się po polu. Nie akceptuje żołnierskiego drylu, który kłóci się z wyobrażeniem lotnika. Podczas nauki dowiaduje się kim byli dawni dowódcy oraz kim i jacy są...

Jest wrzesień 1970 roku. W "Szkole Orląt" ogłoszono kolejny alarm, tym razem nocny. W trakcie ćwiczebnej walki w terenie kandydat na lotnika trzeciego roku podchorążówki rozpamiętuje swoją sytuację – chce latać w powietrzu, a nie czołgać się po polu. Nie akceptuje żołnierskiego drylu, który kłóci się z wyobrażeniem lotnika. Podczas nauki dowiaduje się kim byli dawni dowódcy oraz kim i jacy są współcześni. Zastanawia się, dlaczego patronem szkoły lotniczej jest komsomolec, nie mający nic wspólnego z tradycją polskiego lotnictwa. Odkrywa zapomniany cmentarz legionistów z 1920 roku. Zwiedza ruiny dawnej carskiej twierdzy Iwangorod, gdzie niegdyś służył ppor. Romuald Traugutt, późniejszy dyktator powstania styczniowego. Trafia na wiele innych świadectw wojennych batalii. Ponadto poszukuje rodzinnych korzeni, które również przynoszą mu zadziwiające odkrycia. Na tym tle opowiada o doświadczeniach społeczno-obyczajowych w Polsce Ludowej.

Podchorążego interesuje historia regionu, miejscowe cmentarze i nowo odsłaniane pomniki. Równocześnie zastanawia go los pomijanych przedwojennych lotników dęblińskich (Skarżyński, Żwirko, Wigura, Bajan, Horbaczewski, Skalski, Ścibior); w szkole nie ma wykładów z historii polskiego lotnictwa. Jego przeżycia wzbogacane są relacjami napotkanych osób i biografiami postaci historycznych, dzięki czemu zdarzenia wojenne prowadzą aż do potopu szwedzkiego i narodowych powstań. Walka żołnierzy zaczyna się tu od I wojny światowej – w okolicach Dęblina zginęło ich podobno aż sto tysięcy. Poza tym w miejscowych fortach i cytadeli znajdował się największy w Europie hitlerowski obóz jeniecki dla czerwonoarmistów. Tam odbywało się też tragiczne forsowanie Wisły przez polskich żołnierzy walczących wcześniej pod Lenino...
Podniebni żołnierze przypominają książki o podobnej tematyce, jej kanwą nie jest jednak wojna, a przygotowywanie młodych ludzi do niej. Wszystkie rozważenia na ten temat sprawiają, że opowieść niesie przesłanie pacyfistyczne. Swoje zdarzenia i przypadki główny bohater opowieści Eugeniusza Tomana odnotowuje skrycie w pamiętniku, obawiając się reperkusji. Gdyby jego notatki trafiły w niepowołane ręce, usunięto by go ze szkoły lotniczej. Ponadto groziłaby mu dodatkowa dwuletnia służba wartownicza. Jego „droga do gwiazd” nie jest usłana różami. Czy uda mu się poznać prawdę historii, przezwyciężyć trudności i wystartować odrzutowcem?

 

źródło opisu: http://eugeniusztoman.blogspot.com/2015/03/krotkie...(?)

źródło okładki: rhytmos.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1
Atomek | 2015-09-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 września 2015

To proza o polskim lotnictwie przełomu lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych ubiegłego wieku. Książka jest napisana w różnorodnym stylu: metaforycznym, narracyjnym, reportażowym, wspomnieniowym. Bez uprzedzeń i sentymentalizmu odsłania metody ideologicznego i wojskowego szkolenia podchorążych lotnictwa w Dęblinie, w byłej carskiej twierdzy Iwangorod, w miejscowości będącej osią obrotu całej opowieści (stamtąd wywodzą się słynni przedwojenni lotnicy skazani w PRL-u na zapomnienie). Odważna i bezkompromisowa, o wielu wątkach historycznych. Podkreśla walkę o niepodległość, zrywy powstańcze i wojenną martyrologię narodu polskiego, piętnuje sprawców tego cierpienia. Opowiada o poszukiwaniu prawdy i rodzinnych korzeni, o zdradzie mocarstw zachodnich i serwilizmie przywódców Polski Ludowej. Przy okazji burzy mit telewizyjnej serialowej "Stawki..." i "Czterech pancernych...". Aby po przeczytaniu "Podniebnych żołnierzy" poznać więcej jej tropów literackich polecam blog autora: eugeniusztoman.blogspot.com.

PS. Wg mnie atmosfera wojska, żołnierskie szkolenie i samo latanie (po ziemi i w powietrzu) przewija się przez całą książkę. Są trzy lub cztery literówki, ale na takie prawie w każdym wydawnictwie można trafić, zwłaszcza w tak obszernej pozycji (344 str.), jak ta. Ze względu jednak na ważkość podjętego tematu, nie wypada się ich czepiać. W drugim wydaniu zostaną pewnie poprawione.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Okropna sprawiedliwość

Kocham Brunettiego, uwielbiam książki Donny Leon, ale tej akurat nie polecam osobom, dla których miałoby być to pierwsze spotkanie z tą autor...

zgłoś błąd zgłoś błąd