Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Milczenie lodu

Tłumaczenie: Radosław Januszewski
Cykl: Mroczna wyspa lodu (tom 1)
Wydawnictwo: Amber
5,8 (306 ocen i 70 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
9
8
14
7
58
6
105
5
64
4
27
3
17
2
2
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Snjóblinda
data wydania
ISBN
9788324155019
liczba stron
304
język
polski
dodała
karollllllla

Islandzki fenomen: nieznany autor, małe wydawnictwo, brak promocji, a mimo to najlepsze miejsca na stołach promocyjnych sieci księgarń Waterstones i światowy sukces! Dlaczego? Bo "Milczenie lodu" to nie tylko kryminał według najlepszych wzorów skandynawskiego noir. To powieść o czymś więcej niż zagadka kryminalna. Jónasson po mistrzowsku opowiada o ludziach i zbrodni, o uczuciach i...

Islandzki fenomen: nieznany autor, małe wydawnictwo, brak promocji, a mimo to najlepsze miejsca na stołach promocyjnych sieci księgarń Waterstones i światowy sukces! Dlaczego?


Bo "Milczenie lodu" to nie tylko kryminał według najlepszych wzorów skandynawskiego noir. To powieść o czymś więcej niż zagadka kryminalna.
Jónasson po mistrzowsku opowiada o ludziach i zbrodni, o uczuciach i samotności, o smutku. Jego bohater to nie stary, znużony śledczy czy cyniczny detektyw, tylko młody policjant, niedoszły ksiądz, naznaczony bolesną przeszłością.
Siglufjördur, małe rybackie miasteczko na północy Islandii, jest jak pułapka. Wciśnięte w głęboki fiord, rzadko widzi słońce. Zimą, odbierający siły mrok, trwa kilka miesięcy. Jedyna droga, którą można stąd uciec, prowadzi przez stary tunel zasypany śniegiem i niedostępny aż do wiosny. Tu nikt nikomu nie ufa, wszyscy wiedzą o sobie wszystko i wszyscy milczą.
Ari Thór Arason chciał być filozofem, studiował teologię, ale w końcu skończył szkołę policyjną. Pierwszą pracę znalazł właśnie tu. Nie jest to dobre miejsce dla kogoś, kto nie pogodził się ze swoim życiem i nie ma zbyt grubej skóry.
Krwawy ślad na śniegu, ciężko ranna półnaga młoda kobieta, dziwna śmierć sławnego pisarza… Ari Thór wbrew wszystkim musi przedrzeć się przez lodową barierę, która go oddziela od mieszkańców; musi wniknąć w ich przeszłość. Wydarzenia sprzed lat zaczynają splatać się z teraźniejszością. Krąg podejrzanych zacieśnia się, a śledztwo staje się coraz bardziej osobiste. Okruchy prawdy stopniowo układają się w całość…

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoamber.pl/

źródło okładki: http://www.wydawnictwoamber.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 469
Krzysztof | 2015-11-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 26 listopada 2015

Po raz kolejny muszę napisać, że nie rozumiem światowego rynku kryminałów. Milczenie lodu podobnie jak Dziewczyna z pociągu stało się mega bestsellerem i fenomenem wydawniczym, co patrząc na poziom lektury może budzić wielkie wątpliwości. Islandia. Wyspa na krańcu Europy i chyba idealne miejsce akcji dla kryminału i właśnie chyba to jest jedną z największych zalet, bo z pewnością nie fabuła, która w żaden sposób nie jest odkrywcza. Ari Thór młody policjant opuszcza Rejkiawik i dostaje pracę na końcu świata i tutaj zaczynają się kłopoty. Milczenie lodu przez olbrzymią część nie jest rasowym kryminałem, mam wrażenie że wcale nie jest kryminałem, może na pół gwizdka. W mieście w ,,tajemniczych" okolicznościach ginie znany pisarz i ktoś z nożem napada kobietę. Brzmiałoby to ciekawie, lecz autor zrobił wszystko, by książka nie miała tempa, zagadki z prawdziwego zdarzenia i pełnokrwistych bohaterów. Ari Thór to raczej dzieciak bawiący się w policjanta i przy takim Harrym Hole wypada bardzo blado. Niedoświadczony policjant zresztą nie ma trudnego wyzwania. Rozwiązanie sprawy jest dziecinnie proste. Zakończenie trochę ratuję tą historię, ale tylko trochę. Szkoda bo liczyłem na coś więcej, nie kolejne klisze i tanie zagrywki. Po kolejną książkę autora z pewnością już nie sięgnę. Nie wykorzystał potencjału małego miasta i jego tajemnic, nie wodził mnie za nos i niczym nie zaskoczył. Jeśli chodzi o skandynawskie kryminału to nawet najgorsze książki Jo Nesbo biją Milczenie lodu na głowę.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Czarownica

Mam sentyment do tej autorki bo to od niej zaczęłam swoją przygodę ze skandynawskim kryminałem.Poraz kolejny mnie nie zawiodła a wielowątkowością prze...

zgłoś błąd zgłoś błąd