Biały oleander

Tłumaczenie: Tomasz Bieroń
Wydawnictwo: Świat Książki
7,45 (1180 ocen i 99 opinii) Zobacz oceny
10
100
9
205
8
247
7
373
6
141
5
79
4
19
3
12
2
1
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
White Oleander
data wydania
ISBN
9788373114388
liczba stron
420
język
polski
dodała
bee85

Ingrid, ekstrawagancka poetka, truje swojego kochanka, gdy ten zamierza ją opuścić. Przez sąd skazana na dożywocie, tym samym skazuje swoją dwunastoletnią córkę Astrid na życie w rodzinach zastępczych. Astrid, dla której matka staje się w końcu postacią niemal mityczną, w licznych rodzinach zastępczych stara się znaleźć kobietę, która zapewniłaby jej miłość i siłę, czyli to, czego nie zaznała...

Ingrid, ekstrawagancka poetka, truje swojego kochanka, gdy ten zamierza ją opuścić. Przez sąd skazana na dożywocie, tym samym skazuje swoją dwunastoletnią córkę Astrid na życie w rodzinach zastępczych. Astrid, dla której matka staje się w końcu postacią niemal mityczną, w licznych rodzinach zastępczych stara się znaleźć kobietę, która zapewniłaby jej miłość i siłę, czyli to, czego nie zaznała w domu rodzinnym. Pełna lęku i obaw, odnajduje wreszcie swoje "ja", ucząc się na błędach i doświadczeniach, co to jest seks, pieniądz, miłość, niezależność, odwaga.

 

źródło opisu: okładka - Świat Kskiążki, Warszawa 2003

źródło okładki: Zdięcie własne

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 630
Nobliszka | 2017-07-23
Na półkach: Przeczytane

Jest wiele domów na ulicy, a ulica w dzielnicy, a dzielnica willowa. I każdy dom inny, każdy się wyróżnia. A to dachówką, a to płotkiem, a to bramą do garażu, a to fikuśnym wykuszem. Czy możemy coś powiedzieć o gospodarzu przyglądając się temu jak mieszka, tak od zewnątrz, od murów i dachu? Zapewne. Coś możemy. Ale czy możliwym jest odgadniecie całej historii zamieszkującej w nim rodziny, tak przez okno, przez komin? Raczej nie. Tyle opowieści ile domów.

Astrid poznała kilka historii, wytatuowała je sobie na ciele , zabliźniły się w niej grubymi płatami skóry. Z każdego domu, od każdego człowieka coś dostała. Ulepiła się na nowo, zbudowała szkielet, obrosła w muszle i kwiaty oleandra, uwodzicielskie i trujące. Czy zdajemy sobie sprawę z tego, czym obdarowujemy innych?

Kiedyś obejrzałam film. Dotknął mnie, poruszył. Zrobił to na tyle mocno, że długo musiałam czekać na zapoznanie się z pierwowzorem, z powieścią. Chciałam jak najwięcej zapomnieć, chciałam świeżego spojrzenia. Nie doczekałam się, obraz odcisnął swój trwały ślad. To nic jednak nie szkodzi książce. Ona uzupełnia, dopowiada. Teraz wiem wszystko;)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pandemia

Ocena jest niska, pytanie dlaczego. Otóż cofnijmy się do serii zapoczątkowanej "Atlantydzkim Genem". Na początku znajdujemy podwodną łódź na...

zgłoś błąd zgłoś błąd