Dziewięćdziesiąt dziewięć

Wydawnictwo: FORMA
7,5 (4 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
3
7
0
6
1
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788364974144
kategoria
literatura piękna
język
polski
dodał
nera

 

źródło okładki: wforma.eu

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 85
Baltazar | 2016-04-11
Na półkach: Przeczytane

Myślę, że nie będzie większego komplementu z mojej strony wobec tego zbiorku Maciejewskiego, jeżeli napiszę że dzięki dopiero on pozwolił mi docenić i polubić drabble.

Znaczna część pisarzy siłujących się z tą formą ogranicza się do stworzenia prostej jak drut historyjki z puentą, która w zamyśle ma być przewrotna. Z realizacją tych zamierzeń bywa różnie, na ogół trudno dostać coś ponad porcję banałów, które ani nie angażują ani nie mówią nic ciekawego. Bo żeby w stu słowach zawrzeć jakąś historię i jeszcze upchnąć w tym kilka warstw znaczeń (czy w ogóle jakieś znaczenie), trzeba być klasowym graczem. Napisać drabble jest prosto, napisać dobre drabble - niewiarygodnie trudno.

Maciejewski zamiast pisać proste kompaktowe historyjki, tworzy bardziej impresje. Poetyckie, filozoficzne, operujące nośnymi symbolami. Znać w tych tekstach rękę erudyty, który wie, jak korzystać z wiedzy i wrażliwości, by stworzyć frapujący tekst. I choć nie wszystkie drabble trzymają równy poziom,...

książek: 2112
AnnaSikorska | 2015-12-25
Na półkach: Przeczytane

Większość ludzi uznających się za pisarzy uważa, że im pisze się więcej, dłuższe formy tym bardziej jest się pisarzem. Zbiór drabli z książki „Dziewięćdziesiąt dziewięć” (ze wstępem jest ich sto) przeczy temu przekonaniu. Liczy się precyzja wyrazów. Nie nadużywanie słów ma w sobie coś z magii. Zawrzeć cały skomplikowany świat z ładunkiem emocji, przesłaniem moralnym w stu słowach nie jest łatwe.
Krzysztof Maciejewski robi to jednak bardzo subtelnie podsuwając nam różnorodne motywy i czasami czerpiąc ze znanych. Do moich ulubionych zaliczam Syzyfa – postać, która niejednokrotnie powracała w literaturze (zwłaszcza wojennej). Maciejewski patrzy na ten motyw nieco inaczej, z perspektywy pytania o długość kary i możliwość istnienia idealnych więzień, ludzkiej wytrzymałości, kształtowania charakteru i zdobywania nowych umiejętności.
Syzyf [76]
Nie istnieje pułapka idealna, nie ma też kary niezmierzonej. W każdym piekle cierpliwą miarą czasu stajemy się coraz bardziej odporni na cielesne...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd