Echo

Cykl: Czarny lotos (tom 2)
Wydawnictwo: Kindle Edition
7,68 (25 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
3
9
4
8
12
7
0
6
3
5
1
4
1
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
język
angielski
dodał
jola2243

It's been said the longest echo ever measured lasted 75 seconds, but I can assure you, this will last much longer. The bang deafened the world around me, muting everything into nullity, allowing the reflection of its destruction to live far beyond its intended life.

It will follow me forever, destroying me—destroying you.

You want answers?

So do I.

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (469)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 982

Gdy tylko zaczęłam czytać „Bang”, amerykańskiej autorki E.K.Blair, wiedziałam, że to będzie miłość od pierwszego rozdziału. Ten styl, ta historia, ci bohaterowie, wszystko napiętnowane emocjami do granic wytrzymałości, by finalnie zostawić mnie w rozsypce i totalnym zawieszeniu. Dlatego też z napięciem, wyczekiwałam kolejnej odsłony serii Czarny Lotos. Czy „Echo” wspięło się na wyżyny i zdobyło moje serce jak jej poprzedniczka? Tego dowiecie się w dalszej części recenzji.

„Echo” rozpoczyna się leniwie i bardzo nostalgicznie. Do głównej bohaterki Elizabeth Archer, powoli dociera, że przez swój szatański plan zemsty, straciła nie tylko znienawidzonego męża, ale również brata i miłość swojego życia Declana McKinnona. Miałam ochotę rzucić książkę w kąt, bo to nie było to, czego oczekiwałam. Byłam wściekła, że Wydawnictwo kazało mi tyle czekać na kolejny tom, aż tu nagle BANG! No i zaczęła się na nowo jazda bez trzymanki!

Mimo iż „Echo” jest skrajnie różne od pierwszego tomu, to nie...

książek: 1466
Kasiek | 2018-11-07
Na półkach: 2018, Przeczytane
Przeczytana: 07 listopada 2018

Druga część serii Czarny Lotos wiele wyjaśnia. Pojawia się też niemała niespodzianka. Jakby tego było mało autorka ubogaca fabułę o kolejne tajemnice. Los jednak nadal nie oszczędza Elizabeth dokładając jej następnych ciosów, i to nie tylko w przenośni. Niby wszystko staje się jasne, jednak nie do końca. Czekam na kolejną część.

książek: 221

całość na https://niegrzecznerecenzje.blogspot.com

Myślałam, że nie może być mocniej niż w „Bang”. Pomyliłam się.

To nie będzie prosta recenzja z uwagi na fakt, że cokolwiek bym nie chciała napisać, w jakiś sposób może okazać się to spoilerem. Poprzednia część pozostawia nas w zawieszeniu. Nie ma tam jakiegoś specjalnego clifhangeru, ale koniec, w którym wszyscy poza główną bohaterką giną, zaskakuje. No bo o czym tu jeszcze pisać? A jednak „Echo” zaskakuje i wciąga ze zdwojoną siłą. Okazuje się, że nie znamy jeszcze wielu tajemnic z przeszłości bohaterów, a i tutaj E.K. Blair dawkuje ich odkrywanie powoli, ponownie wprawiając w osłupienie. Niby „niewinny” początek jest wstępem do tragicznych, przerażających, a momentami nawet odbierających dech zwrotów akcji i kolejnych traumatycznych sytuacji, z którymi Elizabeth przyjdzie się zmierzyć.

Kobieta po utracie wszystkich, którzy się dla niej liczyli – niezależnie czy to ze względu na miłość, czy nienawiść, którą do nich...

książek: 569
Aga_love_books | 2018-12-13
Na półkach: Wyzwanie 2018, Przeczytane
Przeczytana: 13 grudnia 2018

"Echo" wstrząsnęło mną chyba jeszcze bardziej niż "Bang", a myślałam, że to niemożliwe. Jestem w szoku. Dosłownie. Książka wywołała we mnie tyle emocji, że sama nie wiem jak to wszystko ogarnąć. Jestem oszołomiona. To chyba dobre słowo na określenie tego co czuję. Wiecie co, chwilami przez sceny opisane w powieści miałam mdłości. Jest tu tyle cierpienia, przemocy, scen tak drastycznych, że aż serce boli na samą myśl. I choć napawa mnie to lękiem jestem pod wrażeniem historii stworzonej przez autorkę. Z jednej strony myślę sobie, kurczę skąd ona bierze takie pomysły? - Chora czy jak? A z drugiej strony książka tak wciąga i pochłania , iż nie można się od niej oderwać. Mimo tych scen czyta się to z zapartym tchem. I chyba mam coś z głową, ale uważam, że to dobra powieść, nawet bardzo dobra. I zakończenie, które pozostawia tylko kolejne pytania. Czy sięgnę po 3 część? Zdecydowanie!! Bardzo chcę się dowiedzieć jak to dalej się potoczy. Aczkolwiek mam cichą nadzieję, że takich okropnych...

książek: 561
Bursikowa | 2019-01-23
Przeczytana: 19 stycznia 2019

To nie jest literatura dla mnie. To jest za mocne i za bardzo nienormalne... Bang również nie była lekką i przyjemną lekturą... Jednak tutaj mam wrażenie, że za dużo granic zostało przekroczonych jeśli o mnie chodzi. Nie skończę tej serii... To mi wystarczy....

książek: 436
Witch | 2018-12-17
Przeczytana: 17 grudnia 2018

Mocna. Mroczna. Drastyczna. Niekiedy wywołująca mdłości. Ale dobrze było ją przeczytać. Jeśli chodzi o fabułę, to kilka puzzli wskoczyło na swoje miejsce, pojawiły się też nowe kawałki układanki. Bohaterowie... ekhh... nie dają się lubić, są mocno popieprzeni, ale nie trzeba lubić wszystkich, co? Końcówka dobra jako wyjście do kolejnej książki.

książek: 285
Isiak1989 | 2018-11-02
Na półkach: 2018, Przeczytane
Przeczytana: 02 listopada 2018

"Bang" co prawda mnie nie zachwyciło, ale było na tyle dobre, że zdecydowałam się na kontynuację losów Elizabeth\Niny. No i niestety klops- "Echo" okazało się dość słabe. Autorka z głównej bohaterki, która była silna, zimna, przebiegła, rządna krwi i zemsty zrobiła wiecznie szlochającą mimozę, która nie radzi sobie psychicznie z bałaganem który stworzyła, okłada się pięściami jak opętana i daje się poniewierać innym. I ten zabieg z cudownym "zmartwychwstaniem"... Przez trzy czwarte książki byłam zirytowana fabułą. Dopiero końcówka spowodowała, że z większym zainteresowaniem czytałam. Ale to wciąż za mało, by dać wyższą ocene, dlatego jest jaka jest.

książek: 814
TINA | 2018-11-21
Przeczytana: 21 listopada 2018

To książka wobec której nie da się przejść obojętnie. Jedynym pytaniem, które po jej skończeniu kotłuje się w głowie jest „CO TU SIĘ WŁAŚNIE WYDARZYŁO?!”.

Początek historii po zdarzeniach z poprzedniej części jest raczej spokojny. Ze stron sączy się wszechobecny smutek, żal i nienawiść bohaterki do sytuacji w jakiej się znalazła. W końcu nie taki miała plan. Postanawia zmienić otoczenie i wyjechać. Nie może znieść myśli o tym, że została sama. Ogarnia ją bezsilność i szaleństwo. I chociaż początkowo mamy wrażenie, że ta część jest zdecydowanie słabsza, bo nic się nie dzieje… to nic bardziej mylnego! Po jednym wydarzeniu następuje taki wybuch, że nie potrafimy się oderwać od tego, co ze strony na stronę serwuje nam autorka. Bohaterka zaczyna wariować, popada wręcz w chory obłęd. Los sobie z niej drwi na każdym kroku, a ona nawet na chwilę nie może zaznać spokoju. Akcja nabiera rozpędu… a my z szeroko otwartymi oczami nie wierzymy w to co czytamy!

Świetna kontynuacja „Banga”! I z...

książek: 871
Niko | 2018-11-17
Przeczytana: 15 listopada 2018

W pierwszy tomie otwierającym kuszącą trylogię Czarny Lotos, autorka pokazała, że nie istnieją dla niej żadne granice. Szokujące i obezwładniające Bang pozostawia czytelnika w osłupieniu, aby po nim nastało mroczne, nostalgiczne i rozdzierające serce Echo. Główna bohaterka, która w jednej chwili traci wszystko, na czym jej zależało, nie potrafi się podnieść. Dramatyczne wspomnienia zła, którego się dopuściła bezustannie jej towarzyszą. Nie widzi już sensu w swoim życiu. Jeśli myślicie, że Elizabeth wykorzystała już limit cierpienia, bardzo się mylicie. E.K. Blair nie daje ani chwili wytchnienia.

Echo rozpoczyna się dosyć spokojnie i niewinnie i można by przypuszczać, że E.K. Blair postanowiła trochę spuścić z tonu. Nic bardziej mylnego. Po bardzo melancholijnym i leniwym wstępie, w którym widzimy, że z wyrachowanej i spragnionej zemsty Elizabeth nie pozostał już ślad, nadchodzi kolejna mieszanka wybuchowych zdarzeń. Pisarka mocno skupia się na przemianie głównej bohaterki,...

książek: 120

Moje serce zostało rozprute a jego szczątki wrzucone w otchłań czarnej dziury, która pochłonęła wszystko doszczętnie.
Po przeczytaniu Bang czułam się wypruta. Nie mogłam się otrząsnąć. Targało mną tyle emocji. Mózg na ścianie, serce zmielone w drobny mak. Wiedziałam tylko, że chce więcej. I dostałam więcej

Echo to kontynuacja Bang. Dalsze losy głównej bohaterki, która nie wiem jakim cudem po tylu przejściach w życiu potrafiła jeszcze jako tako funkcjonować. Chociaż bardziej było to egzystowanie na granicy życia i śmierci. Totalna depresja - zresztą nie dziwie się po końcówce Bang w każdym bądź razie autorka doskonale pociągnęła dalsze losy bohaterki, dając nam mocnego strzała w sam środek klatki piersiowej.
To nie jest książka dla każdego. Ostre, dramatyczne, brutalne i chore sceny (18+) wywołują mnóstwo sprzecznych emocji. Uzależniają tak, że po dotarciu do ostatniej strony chce się jeszcze więcej.
Bohaterkę raz lubimy, raz jej współczujemy a innym razem chcemy ją zamknąć w...

zobacz kolejne z 459 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd