Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Notebook

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
6,83 (508 ocen i 115 opinii) Zobacz oceny
10
27
9
43
8
110
7
143
6
95
5
45
4
18
3
17
2
6
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788308055922
liczba stron
444
język
polski
dodała
AMisz

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Kryminał sensacja Thriller. Rok 2012. Cały kraj w euforii szykuje się do inauguracji najważniejszej sportowej imprezy w historii. W cieniu przygotowań do Euro toczy się jednak rozgrywka, która może wstrząsnąć fundamentami całego państwa. W wypadku drogowym pod Piotrkowem Mazowieckim ginie młoda kobieta Dagmara...

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Kryminał sensacja Thriller.

Rok 2012. Cały kraj w euforii szykuje się do inauguracji najważniejszej sportowej imprezy w historii. W cieniu przygotowań do Euro toczy się jednak rozgrywka, która może wstrząsnąć fundamentami całego państwa.
W wypadku drogowym pod Piotrkowem Mazowieckim ginie młoda kobieta Dagmara Frost. Wezwany na miejsce, dobiegający czterdziestki i rozczarowany życiem, prokurator Radosław Bolesta z początku nie widzi w sprawie nic podejrzanego. Zbyt duża prędkość i niebezpieczny manewr wyprzedzania to najczęstsze przyczyny wypadków. Gdy jednak chce poinformować o tragedii rodzinę dziewczyny, okazuje się, że kobieta była na świecie zupełnie sama. Żadnych krewnych, żadnych przyjaciół. Tak jakby ktoś celowo pozacierał wszelkie ślady. Prokurator ma nadzieję, że pomoże mu laptop znaleziony przy zmarłej na miejscu wypadku. Jeszcze o tym nie wie, ale uruchomienie komputera zmieni całe jego dotychczasowe życie.
Jakiego typu informacje znajdują się w komputerze Dagmary Frost? Komu zależy na odzyskaniu dysku? Czy jej śmierć to rzeczywiście tragiczny wypadek? Prokurator Bolesta, włączając komputer, otworzył puszkę Pandory. Już wkrótce będzie musiał stawić czoło siłom, które działają w cieniu i zrobią wszystko, aby w cieniu pozostać.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Literackie, 2015

źródło okładki: www.wydawnictwoliterackie.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 614
Patrycja | 2016-02-16
Na półkach: Przeczytane

Istotą postępu technologicznego, było pierwotnie przyczynienie się do ułatwienia ludziom życia poprzez stworzenie maszyn i innych sprzętów, które wyręczyłyby ich w ciężkich pracach, a te lekkie, uczyniły przyjemniejszymi. Z czasem jednak, gdy poziom życia uległ znacznej poprawie, nowe wynalazki zaczęły pełnić inne, mniej ważne funkcje, na przykład rozrywkową czy estetyczną. Tak o to pojawiły się filmy, a w nich niezwykle realistyczne efekty specjalne, w dziedzinie sztuki, do obrazów i rzeźb, dołączyły zasilane prądem instalacje artystyczne, a pisarze...No właśnie, czy autorzy dzieł literackich skorzystali z nowych technologii? Okazuje się, że tak i wcale nie mam na myśli pojawienia się e-booków. Odpowiedź na to, jak w literaturze można wykorzystać Internet, mobilne aplikacje, zdjęcia i popularny serwis YouTube, znajdziemy w książce „Notebook” autorstwa Tomasza Lipko, w książce nie mniej nowoczesnej niż tytułowy przenośny komputer.
Głównym bohaterem i tym samym narratorem powieści, jest Radosław Bolesta – niespełniony adwokat, obecnie pełniący funkcję prokuratora w Piotrkowie. Wiedzie bardzo spokojne, wręcz nudne życie. Nie ma rodziny, jedynie dwójkę przyjaciół, a sprawy, jakie przychodzi mu rozwiązywać w Piotrkowie, ograniczają się zaledwie do drobnych kradzieży, gwałtów czy zimą, zatruć tlenkiem węgla. Wszystko zmienia się, gdy zostaje wezwany na miejsce pewnego wypadku drogowego, w którym ginie kierowca, a pasażerka, Dagmara Frost, umiera na jego oczach. Co więcej, umiera, cały czas trzymając na kolanach laptopa, zupełnie jakby nawet w chwili wypadku z niego korzystała. To, oraz fakt, że Radosław po raz pierwszy był świadkiem czyjejś śmierci, sprawia, że angażuje się w sprawę zdecydowanie bardziej, niż uczyniłby to zwykły prokurator. Odkrywa, że dziewczyna nie miała żadnej rodziny i znajomych, lecz mimo to, chwilę po jej śmierci, w Internecie pojawił się poświęcony jej, elektroniczny nekrolog. Mężczyzna nie potrafi przestać myśleć o tej sprawie, postanawia zaryzykować i wykraść z depozytu dane z laptopa Dagmary, w nadziei, że to pomoże mu rozwikłać tę zagadkę. Jeszcze nie wie, jak ważne informacje przechowywała na swoim komputerze Dagmara oraz jak wielkie niebezpieczeństwo grozi jemu, oraz jego przyjaciołom Bartkowi i Igorowi, którzy również zaangażowali się w śledztwo. Okazuje się, że ta początkująca, lecz wszechstronnie utalentowana redaktorka, autorka wielu zdjęć i rysunków, była w posiadaniu danych, na których zdobyciu, wkrótce będzie zależeć całemu krajowi.
Już od pierwszych stron wiedziałam, że nie będzie to książka taka, jak te, po które dotychczas sięgałam. Na początku, zamiast jak to zwykle bywa, podziękowań, czy kilku słów od autora, znajdziemy dokładną instrukcję obsługi aplikacji VIUU. Umożliwia ona obejrzenie interaktywnych materiałów wideo, poprzez zeskanowanie pojawiających się w książce raz po raz zdjęć. Zatem nie tylko będziemy mogli poczytać o losach głównego bohatera, ale i zobaczyć świat jego oczami. To jednak nie jedyna rzecz, która wyróżnia „Notebook” na tle innych, bardziej tradycyjnych książek. Nekrolog Dagmary, o którym wspominałam, faktycznie znajduje się w Internecie, co więcej, w książce znajdziemy link do niego, nie zabraknie także odniesień do kilku filmików dostępnych na YouTube, również podlinkowanych.
Książka bardzo pozytywnie zaskoczyła mnie okładką. Jest ona wyrazista, dzięki kontraście niebieskiego tła ze szkarłatną plamą krwi, zapadająca w pamięć i nowoczesna. Umieszczenie na niej zarysu klawiatury komputera oraz ułożenie czaszki z folderów, zachlapanej krwią, było doskonałym nawiązaniem do treści książki, czyli wykradzionych danych i śmierci Dagmary. Głównie dzięki temu tak bardzo mi się spodobała, bo coraz częściej okładki książek mają niewiele wspólnego z fabułą. Często również, wspaniała okładka należy do marnego dzieła, bądź na odwrót. Tutaj, wszystko jest idealnie wyważone – fabuła, okładka książki i interaktywne gadżety, są na równym, wysokim poziomie.
Pierwszy raz zetknęłam się z tak nowoczesnym dziełem i mam nadzieję, że nie ostatni. Oczywiście pod warunkiem, że w innych książkach, tak jak i tutaj, te wszystkie dodatki, nie zdominują i nie przytłoczą treści, a będą jedynie miłym przerywnikiem, pozwalającym lepiej wyobrazić sobie opisaną historię. Jednak o ile dla mnie i zapewne dla większości młodych ludzi, te wszystkie gadżety, jakie oferuje „Notebook” to coś świeżego i ciekawego, o tyle dla starszych czytelników, którzy niezbyt dobrze orientują się w wszelakich nowinkach technologicznych, może to po prostu być zbyt wiele. Owszem, książkę da się przeczytać również i bez korzystania z aplikacji VIUU, bez klikania w linki, ale fabuły się nie zmieni. Bolesta odkrywa na komputerze Dagmary tajemnicze pliki i to właśnie wokół nich toczy się cała akcja. Co prawda książka jest nie jest napisana naukowym językiem, zrozumiałym jedynie dla osób znających się na informatyce, ale faktem jest, że Internet i wszystko co z nim związane, to motyw przewodni tej książki. Dlatego też, odradzałabym ją osobom, dla których komputery, i zwłaszcza Internet, wciąż są czymś obcym. Wszystkich innych, zachęcam do jej przeczytania, zarówno przez pryzmat ciekawej fabuły, jak i niespotykanych dodatków. Serdecznie polecam!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dance, sing, love. Miłosny układ

Trafiona już na Wattku, to aż wstyd było nie kupić wydanej. Historia na pewno ma plusy, ale nie jest to nie wiadomo jak duży "polot" ;)

zgłoś błąd zgłoś błąd