Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dom na pustkowiu

Tłumaczenie: Urszula Palik
Wydawnictwo: Sonia Draga
5,37 (401 ocen i 56 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
10
8
24
7
59
6
83
5
112
4
42
3
48
2
12
1
5
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Tannöd
data wydania
ISBN
9788375080957
liczba stron
198
słowa kluczowe
tajemnica, zniknięcie, niepokój
język
polski

Obsypany wieloma nagrodami kryminał od 2006 roku nieprzerwanie królujący na niemieckich listach bestsellerów. Prawie milion sprzedanych egzemplarzy!! Na skraju lasu, daleko od wsi, mieszka zamożna rodzina Dannerów. Mieszkańcy domu na pustkowiu uchodzą za odludków i dziwaków, dlatego początkowo nikogo nie dziwi, gdy przestają się pokazywać we wsi, nie przychodzą na mszę i nie posyłają dzieci do...

Obsypany wieloma nagrodami kryminał od 2006 roku nieprzerwanie królujący na niemieckich listach bestsellerów. Prawie milion sprzedanych egzemplarzy!! Na skraju lasu, daleko od wsi, mieszka zamożna rodzina Dannerów. Mieszkańcy domu na pustkowiu uchodzą za odludków i dziwaków, dlatego początkowo nikogo nie dziwi, gdy przestają się pokazywać we wsi, nie przychodzą na mszę i nie posyłają dzieci do szkoły. Dopiero po jakimś czasie ludzi zaczyna intrygować nagłe zniknięcie całej rodziny.

 

pokaż więcej

książek: 2236
hiliko | 2012-07-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 lipca 2012

,Dom na pustkowiu" w wersji audio chyba można nazwać słuchowiskiem - książkę czyta wielu lektorów. Jeżeli się mylę, proszę mnie poprawić.
Andrea Maria Schenkel to niemiecka autorka trzech książek, z których tylko jedna - ,,Dom na pustkowiu" została wydana w Polsce. Została czterokrotnie nagrodzona właśnie za tę powieść.
Połowa lat pięćdziesiątych, XX wiek. Miasteczko Tannod. Kiedy mieszkająca na skraju lasu rodzina Dannerów nagle przestaje pojawiać się w kościele, a dzieci nie chodzą do szkoły, nikt nie jest zaskoczony. Owa familia jest uważana za odludków i dziwaków, a plotki krążące na ich temat skutecznie zrażają wszystkich tych, którzy chcieliby poznać ich bliżej. Po pewnym czasie, jak to w małych środowiskach bywa, ludzie zaczynają gadać i niepokoić się. Dlaczego sześć osób przepadło jak kamień w wodę?
Po książkę o intrygującym tytule ,,Dom na pustkowiu" sięgnęłam przez czysty przypadek - będąc w bibliotece w poszukiwaniu legalnych audiobooków, wypożyczyłam to, co wpadło mi w rękę i wydawało się być interesujące. Nigdy wcześniej nie słyszałam ani o autorce, ani o tym utworze. Nie liczyłam zatem na nic, nie miałam żadnych oczekiwań.
Jeśli mam patrzeć na tę książkę jak na zwyczajny, prosty kryminał, to wypada ona kiepsko. Nie intryga gra tu jednak główną rolę. No dobrze, w takim razie co to takiego?
Autorka stworzyła bardzo ponury obraz bawarskiej rodziny oraz środowiska, w którym wszyscy wszystko o wszystkich wiedzą. W tym miejscu sąsiad potrafi z największymi detalami opisać każdy grzeszek drugiego i znajduje na niego usprawiedliwienie. Ludzie widzą dramaty i tragedie, a jednak nie wtrącają się, no bo po co? Wyrażają milczącą aprobatę i udają, że ich to w żaden sposób nie dotyczy. Niestety nawet współcześnie takie wsie, małe miasteczka istnieją. Co więcej - m y w nich żyjemy.
Utwór ,,Dom na pustkowiu" sprawia wrażenie zbeletryzowanego dokumentu - mieszkańcy wypowiadają się, niczym udzielając wywiadu. Narracja jest na zmianę pierwszo- i trzecioosobowa, przez co wielu czytelników może się pogubić. Uważam, iż jest to efekt sprzyjający odbiorowi książki, ponieważ dodaje jej realności, a o to w tym wszystkim chodzi.
,,Dom na pustkowiu" stanowi obraz wielu dramatów rodzinnych, między innymi kazirodztwa, gwałtów i licznej przemocy. Został przedstawiony z interesujący, acz nie do końca przypadający mi do gustu sposób.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Krew, pot i łzy

Po lekturze doskonałej "Kostuszki" postanowiłem przeczytać inną książkę Carli Mori. I choć "Krew, pot i łzy" nie dorównują kolejne...

zgłoś błąd zgłoś błąd