Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Poza sezonem

Tłumaczenie: Milena Skoczko
Cykl: William Wisting (tom 7) | Seria: Mroczny zaułek
Wydawnictwo: Smak Słowa
6,64 (466 ocen i 99 opinii) Zobacz oceny
10
9
9
20
8
70
7
154
6
150
5
42
4
14
3
5
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Vinterstengt
data wydania
ISBN
9788364846175
liczba stron
352
język
polski
dodała
Dominika

Jesienna mgła spowija nadmorski krajobraz. Ove Bakkerud zamierza spędzić ostatni spokojny weekend w domku letniskowym przed końcem sezonu. Jednak, gdy przybywa na miejsce, odkrywa, że dacza została splądrowana i wywrócona do góry nogami, a w sąsiednim domku znajduje mężczyznę pobitego na śmierć. Komisarz William Wisting widział niejedną groteskową śmierć, ale desperacja, z jaką tej jesieni...

Jesienna mgła spowija nadmorski krajobraz. Ove Bakkerud zamierza spędzić ostatni spokojny weekend w domku letniskowym przed końcem sezonu. Jednak, gdy przybywa na miejsce, odkrywa, że dacza została splądrowana i wywrócona do góry nogami, a w sąsiednim domku znajduje mężczyznę pobitego na śmierć.

Komisarz William Wisting widział niejedną groteskową śmierć, ale desperacja, z jaką tej jesieni spotyka się w Stavern, jest dla niego zaskoczeniem. Jakby sprawca nie miał nic do stracenia. Dlatego nie jest zbytnio zachwycony, kiedy jego córka Line wprowadza się do drewnianego domku u ujścia fiordu. Jego niepokój wzrasta, kiedy policja odkrywa wśród szkierów kolejne zmasakrowane ciała, a z nieba spadają martwe wróble.

 

źródło opisu: http://www.smakslowa.pl/z,1,pl,poza_sezonem.html

źródło okładki: http://www.smakslowa.pl/z,1,pl,poza_sezonem.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 3074
Maromira | 2015-08-10
Przeczytana: 08 sierpnia 2015

Dla Ovego Bakkeruda to ostatni w tym roku weekend w wakacyjnym mieszkanku. Jest w tym osamotniony, bo wraz z końcem sezonu ucichło życie w nadmorskich domkach letniskowych. I ku jego zaskoczeniu, odkrywa, że jego domek został splądrowany. Krótki obchód uświadamia mu, że to nie wszystko. Popełnione zostało morderstwo....

Wezwany na miejsce William Wisting spotyka się z kolejnymi problemami. Dziwów nie ma końca, bo śledztwo z godziny na godzinę staje się coraz dziwniejsze. Komisarz William Wisting musi zmierzyć się z włamaniami, samochodów czy karawanów. Desperacja mordercy byłaby śmieszna, gdyby nie to, że Wisting musi schwytać sprawcę, a droga do niego usiana jest kolejnymi trupami.

Jak zwykle, akcja biegnie dwutorowo podzielona pomiędzy ojca i córkę. Lisa Wisting, która tym razem całą powieść spędza na urlopie, z racji wakacji nie ma za wiele do roboty. Co nie przeszkadza jej w ładowaniu się w kłopoty – jak zwykle zresztą. I choć, mogłoby się wydawać, że kilka dni wolnego sprawi, że będzie się chociaż trzymać na uboczu, to przypadek sprawi, że trafi w sam środek akcji.

Z tej racji śledztwo Williama Wistinga zdaje się być dla czytelnika mniej interesujące – mimo że Lisa nawet nie próbuje rozwikłać zagadki. Bardziej interesujące wydaje się pod tym względem wątek osobisty komisarza czy jego poglądy niż same poszukiwania sprawcy.
Choć oczywiście nie należy narzekać. Cała zagadka została precyzyjnie zbudowana, zaś fałszywe ślady również umieszczono tak, że czytelnik nie połapie się przed odkryciem pomyłki przez komisarza. Również nietypowe pomysły sprawców na zatuszowanie śladów spodobają się czytelnikowi. Problemem może być po prostu „Poza sezonem” – pójście przez autora w stronę sensacyjną.

Ciekawe jest spojrzenie komisarza Williama Wistinga na mieszkańców obcych państw – Danii, Litwy czy Polski. Świetnie obrazuje tym samym poglądy większości Norwegów na imigrantów – szczególnie zaś na przybyszów z państw Europy Wschodniej. Wszechobecna bieda wyzierająca z każdego kąta i każdej mijanej pary oczu, nędza prowadząca do rozkradania wspaniałych krajów skandynawskich. Wszystko to prowadzi do zastanowienia się nad problemem Unii Europejskiej.

„Poza sezonem” to jednak dobra powieść – choć można odnieść nieco inne wrażenie, czytając powyższy tekst. Nie można narzekać ani na styl, ani na język, ani na jakiekolwiek inne mankamenty pisarskie. Przeszkadzają drobnostki, zupełnie nieznaczące dla całości – na szczęście, nie wszyscy je zauważą. Jørn Lier Horst stworzył powieść, która może nie jest tak wspaniała jak poprzednie – mówiłam, tłumaczenie od końca jego książek nie skończy się dobrze – ale sprawi czytelnikom wiele radości. Zarówno wielbicielom „Jaskiniowca” i „Psów gończych”, jak i tym, który swą przygodę z prozą Horsta dopiero rozpoczynają – ale w szczególności im.

Opinia także na: http://recenzjeksiazek.natemat.pl/151035,poza-sezonem

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Komisarz

Nie od dziś wiadomo , że rzeczą niebywale ciężką jest podniesienie poprzeczki, jeśli chodzi o jakość kolejnej części w danej serii. Od tej reguły udał...

zgłoś błąd zgłoś błąd