Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Lato koloru wiśni

Tłumaczenie: Emilia Kledzik
Cykl: Lato koloru wiśni (tom 1)
Wydawnictwo: Media Rodzina
7,98 (1360 ocen i 218 opinii) Zobacz oceny
10
249
9
283
8
362
7
262
6
128
5
40
4
20
3
12
2
0
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Kirschroter Sommer
data wydania
ISBN
9788380080744
liczba stron
496
język
polski
dodała
Ag2S

Lekkie love story utrzymane w konwencji romansu akademickiego. Emely, obdarzona odrobinę sarkastycznym poczuciem humoru studentka literaturoznawstwa, szczerze cieszy się z przeprowadzki jej najlepszej przyjaciółki do Berlina. Nie wie jeszcze, że szalona Alex zamierza zamieszkać w mieszkaniu swojego brata, przystojnego, szmaragdowookiego bruneta, z którym Emely łączą niemile wspomnienia. Na...

Lekkie love story utrzymane w konwencji romansu akademickiego. Emely, obdarzona odrobinę sarkastycznym poczuciem humoru studentka literaturoznawstwa, szczerze cieszy się z przeprowadzki jej najlepszej przyjaciółki do Berlina. Nie wie jeszcze, że szalona Alex zamierza zamieszkać w mieszkaniu swojego brata, przystojnego, szmaragdowookiego bruneta, z którym Emely łączą niemile wspomnienia. Na szczęście wkrótce dziewczyna otrzyma romantyczny mail od tajemniczego wielbiciela...

 

źródło opisu: http://mediarodzina.pl/

źródło okładki: http://mediarodzina.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 267
Patrycja Wołowicz | 2016-02-09
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam, 2016

Informacje szczegółowe :
tłumaczenie: Emilia Kledzik
tytuł oryginału: Kirschroter Sommer
data wydania:17 czerwca 2015
liczba stron: 496
cykl: Lato koloru wiśni (tom 1)
wydawnictwo: Media Rodzina

Kilka słów o fabule:
Emely, czyli sarkastyczna studentka literaturoznawstwa jest niesamowicie szczęśliwa z powodu przeprowadzki jej najlepszej przyjaciółki. Jej entuzjazm jednak słabnie, gdy dowiaduję się, że dziewczyna ma zamiar zamieszkać ze swoim bratem, do którego Emely chowa głęboką urazę z przeszłości. Niespodziewanie studentka zaczyna dostawać wiadomości od tajemniczego Luki. Jak potoczą się losy dziewczyny?

Moja opinia:
Choć fabuła z pozoru wydaje się banalna i większości zdarzeń możemy się domyślić, ta książka niesamowici mi się spodobała. Sprawką tego byli świetnie wykreowani główni bohaterowie, którzy potrafili rozbawić do łez. Dialogi to niesamowicie, błyskotliwe i przemyślane wypowiedzi. Nigdy nie czytałam tak zabawnej książki. Gdybym miała opisać tę powieść jednym słowem użyłabym przymiotnika sarkastyczna. To jeden z lepszych romansów akademickich jakie czytałam. Nie sądziłam, że ta książka przypadnie mi do gustu, gdyż nie przepadam za takimi historiami, a tu taka miła niespodzianka. Zakończenie pozostawiam bez komentarza, takie sytuacja powinny być niedopuszczalne, powieść urywa się w tak pasjonującym momencie, a ja nie mam kontynuacji. Jak najszybciej muszę ta naprawić. Minusem, do którego mogę się przyczepić to mała ilość akcji. Książka miała prawie 500 stron, a ja przeczytałam ją w jeden dzień, to musi o czymś świadczyć. Reasumując jak najbardziej wam polecam!

Oprawa graficzna:
Moim zdaniem okładka jest w pewien sposób intrygująca, choć nie do końca w moich klimatach. Widnieją na niej twarze głównych bohaterów. Ich wygląda pokrywa się z opisami w książce.

Komu może się spodobać ?
Szukacie niesamowicie zabawnej i lekkiej historii, do poczytania. Ta powieść na pewno was usatysfakcjonuje.

Cytaty:
- Drzwi są tam - wskazał - A może mamy w lodówce ukrytą windę, o której nic nie wiedziałem ?
- Bardzo śmieszne – warknęłam i poczułam, że się rumienię. Powinien wsadzić swoją cholerną głowę do piekarnika i zobaczyć, czy nie ma w nim windy.

- Ale to działa-powiedział pewnym siebie głosem- Lecisz na mnie. -Lecę na ciebie jak zepsuty szybowiec.

''Ludzie dzielili się na tych, którzy potrafili tańczyć, i na tych, których ruchy przypominały raczej atak epilepsji alb pingwina na lodzie.''

Ocena:
8,5/10

Podsumowanie:
Wciągająca i odprężająca powieść, choć moim zdaniem to dopiero początek historii. Nie mogę doczekać się, kiedy sięgnę po kolejny tom i poznam dalszej lody głównych bohaterów.

http://fluff-my-life-my-amazing-story.blogspot.com/2016/02/57-lato-koloru-wisni-carina-bartsch_8.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Przełom

jena z gorszych ksiazek jakie czytalem - pisana chyba tylko po to by sprzedac prawa do realizacji filmu...

zgłoś błąd zgłoś błąd