Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kto mi zwędził mydło?

Wydawnictwo: StudioEMKA
4,25 (4 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
1
6
0
5
1
4
0
3
1
2
1
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8388931466
liczba stron
104
kategoria
hobby
język
polski

Uwaga, dyrektorzy generalni! Jeśli jesteście już nimi albo wysokiej rangi szefami, których właśnie przyłapano na matactwach, nie dajcie się uwięzić, zanim nie kupicie sobie książki Kto mi zwędził mydło?. Zawiera ona wielce użyteczne porady.

 

Brak materiałów.
książek: 173
MajinFox | 2011-10-20
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 20 października 2011

Dalsze podtytuły to: "Jak przetrwać więzienne lata. Podręcznik dla dyrektorów generalnych".

Poradnik pisany jest w pierwszej osobie przez skorumpowanego dyrektora generalnego, który pokazuje nam w 11 rozdziałach między innymi: jak urządzić celę zgodnie z feng shui, przewodnik po stołówkach, jak radzić sobie pod prysznicem, jak założyć własną firmę w więzieniu i inne ciekawe rzeczy, które przyszłym dyrektorom na pewno wkrótce będą potrzebne (w końcu żaden nie jest bez winy).

Prześmiewcza, krytykująca menedżerów wyższego szczebla, którzy wegetują na wysokich stanowiskach. Główny bohater to osoba, która wykorzystuje Sześć Sigma, a nie zarządzanie jakością w swoim nowym przedsiębiorstwie stworzonym w więzieniu. Dlaczego? Bo zarządzanie jakością rozumie tylko w 19%, a Sześć Sigma już w 29%!

Książeczka zawiera 100 stron i nie ma nawet czasu się nudzić. Jak ktoś lubi satyrę, która może nie powoduje płakania ze śmiechu, ale jest na pewno na dobrym poziomie. Wszystko napisane w inteligentny sposób, głupie opisy zawierają wskazówki, jakie warto wykorzystać w perswazji, motywacji i zarządzaniu. Podsumowując, bardzo ciekawie napisana pozycja, nie tylko dla studentów zarządzania i ekonomii.


Opinia po półtorej roku:

Być może, gdybym poczekał jeszcze kilka godzin z napisaniem tamtej recenzji, nie musiałbym się teraz tłumaczyć. Doszły mnie słuchy, że jest to parodia książki, po którą raczej jeszcze długo bym nie sięgnął. Tytuł to "Kto zabrał mój ser?". I to chyba było gwoździem do trumny. Jak jeszcze z początku myślałem, że to świeży pomysł, to oceniałem to jako próbującą być śmieszną książeczką o zarządzaniu. Teraz jest to nieśmieszna parodia tego typu książek.

A jedną z rzeczy, która mnie bardzo irytuje, to nieśmieszna parodia. Studenckie żarciki są fajne, póki nie trzeba za nie płacić.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dolina Strachu

Wciągająca lektura, lekka i przyjemna, zachęcająca do główkowania wraz z Sherlockiem :) muszę przyznać, że takiej końcówki (objaśnienia sprawy) się ni...

zgłoś błąd zgłoś błąd