Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Anoda. Kamień na szańcu

Wydawnictwo: Agora SA
7,33 (33 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
3
8
15
7
8
6
1
5
4
4
0
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788326822131
liczba stron
272
język
polski
dodała
finaju

Jan Rodowicz „Anoda” Był legendą Szarych Szeregów. To on pierwszy rzucił butelkę z benzyną podczas akcji pod Arsenałem. UB przyszło po niego w Wigilię 1948 r. Dwa tygodnie później już nie żył. Oficjalna wersja mówiła: wyskoczył z okna czwartego piętra gmachu Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego. Nikt z bliskich w to nie uwierzył. Wszyscy słyszeli o ubeckich torturach. Podejrzewano, że...

Jan Rodowicz „Anoda”
Był legendą Szarych Szeregów. To on pierwszy rzucił butelkę z benzyną podczas akcji pod Arsenałem. UB przyszło po niego w Wigilię 1948 r. Dwa tygodnie później już nie żył. Oficjalna wersja mówiła: wyskoczył z okna czwartego piętra gmachu Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego. Nikt z bliskich w to nie uwierzył. Wszyscy słyszeli o ubeckich torturach. Podejrzewano, że „Anodę” śmiertelnie pobito albo zastrzelono.
Czy dowiemy się kiedykolwiek, jak było naprawdę?

 

źródło opisu: http://wydawnictwoagora.pl/ksiazki/anoda.-kamien-na-szancu/

źródło okładki: http://wydawnictwoagora.pl/ksiazki/anoda.-kamien-na-szancu/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 566
Kominek | 2015-12-17
Przeczytana: 17 grudnia 2015

Książka dostępna w 31 edycji konkursu, 'Literackie rozdanie...':
http://koominek.blogspot.com/2016/03/literackie-rozdanie-no-31.html

(...) Od dłuższego czasu dostrzegam pewną szczególną alegorię. Umęczony „Rudy” i jego dzielna Matka, która stała się z czasem Matulą Polskich Harcerzy. Określone biblijne skojarzenie wydaje się jakże proste, ale też wyjątkowo wymowne. „Zośka”, „Rudy”, „Alek”, dalej „Anoda” i kilku innych stojących na piedestale. Jeszcze za życia za sprawą Aleksandra Kamińskiego opisywani piękni, bohaterscy, walczący.

„Rudy” stał się symbolem, męczennikiem za sprawę. Słowo „męczennik” może odrobinę jest na wyrost, ale jakże trafnie odnajduje się w tym kontekście. I to jego imiennik, Janek Rodowicz „Anoda” pierwszy rzucał butelki w akcji pod Arsenałem. Akcji, która również stała się symbolem, która odcisnęła swoje piętno na okupacji. „Anoda” po akcji odszedł spod Arsenału swobodnym krokiem, jakby nic się nie stało, jakby przed chwilą nie brał udziału w walce.

A przyznać trzeba, że rzemiosło wojskowe bardzo szybko sobie przyswoił. Poza tym doskonale czuł się w tematach minerskich, gdyż stał się specem od tematów minerskich. I to jemu mosty i wiadukty zawdzięczały swoje unicestwienie. Wszystko to nie jest również bez znaczenia dla jego waleczności, pracowitości, troski o bliźniego. O kolegę z organizacji, podwładnego w trakcie walk powstańczych. Był doskonałym dowódcą, ale też kolegą. I co równie istotne nikt nie miał takiego poczucia humoru i kabaretowego zacięcia, jak właśnie Janek.
Pomimo faktu, że w działalność konspiracyjną zaangażowana była cała rodzina Rodowiczów nie byli w kręgu zainteresowania Gestapo i aż do wybuchu Powstania Warszawskiego wraz z bratem bardzo aktywnie wyróżniali się w strukturach AK (Zygmunt Rodowicz zginął pod bombami w szpitalu na Chełmskiej 30 sierpnia 1944 roku).

Jednak tak naprawdę najważniejszym w książce Piotra Lipińskiego, „Anoda. Kamień na szańcu” jest to, jak zginął i jakie mogły być jego ostatnie godziny życia.

Pełny tekst recenzji dostępny w poniższym linku:
http://koominek.blogspot.com/2015/12/piotr-lipinski-anoda.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Łowca snów

Łowca snów.. raczej łowca łasic analnych.. Historia sprowadza się, jak to często u Kinga bywa, do zbyt długich opisów tworzących pewnego rodzaju dysh...

zgłoś błąd zgłoś błąd