Stulecie Winnych. Ci, którzy wierzyli

Cykl: Stulecie Winnych (tom 3)
Wydawnictwo: Zwierciadło
7,53 (1236 ocen i 161 opinii) Zobacz oceny
10
147
9
149
8
328
7
349
6
176
5
49
4
24
3
11
2
1
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788364776403
liczba stron
356
język
polski
dodała
joly_fh

W roku 1971, nieopodal Brwinowa, w Pruszkowie na świat przychodzą kolejne w rodzinie Winnych bliźniaczki, córki Basi – Julia i Urszula. Dziewczynki dorastają w kraju ogarniętym kryzysem. Polskie „tu i teraz” oznacza, że wszystko od mięsa począwszy, poprzez słodycze, na przyborach szkolnych skończywszy, trzeba zdobywać – „kombinować” lub „wystawać” w kilometrowych kolejkach. Tu dewizy kupuje...

W roku 1971, nieopodal Brwinowa, w Pruszkowie na świat przychodzą kolejne w rodzinie Winnych bliźniaczki, córki Basi – Julia i Urszula. Dziewczynki dorastają w kraju ogarniętym kryzysem. Polskie „tu i teraz” oznacza, że wszystko od mięsa począwszy, poprzez słodycze, na przyborach szkolnych skończywszy, trzeba zdobywać – „kombinować” lub „wystawać” w kilometrowych kolejkach. Tu dewizy kupuje się od cinkciarzy, kwiaty od badylarzy, a produkty zza żelaznej kurtyny – w Peweksie.

Nasze młode bohaterki dorastają z Jeremim, chłopcem, który przyszedł na świat tego samego dnia, co bliźniaczki, a którego skomplikowane losy już na zawsze wpiszą się w historię rodziny Winnych. Szczególnie mocna przyjaźń wiąże go z Julią.

Nadchodzą czasy ciekawe, ale i trudne dla tysięcy polskich rodzin, w tym także dla Winnych – budzą się dążenia niepodległościowe, na które odpowiedzią są represje władz skierowane przeciw opozycji. Razem z Winnymi przeżyjemy wprowadzenie stanu wojennego, pierwsze wolne wybory. W tle – skoro życie Winnych toczy się w Pruszkowie – obserwujemy narodziny mafii, z którą już zawsze miasto to będzie się kojarzyć. Czy nowa, kapitalistyczna rzeczywistość będzie przyjazna Winnym?

 

źródło opisu: Wydawnictwo Zwierciadło, 2015

źródło okładki: Wydawnictwo Zwierciadło, 2015

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
malineczka74 książek: 5524

Rodzina – doskonałe antidotum na tarapaty i kłopoty

Trzeci i wieńczący sagę o klanie Winnych tom znalazł się na księgarskich półkach. Sięgnęłam po niego z przyjemnością, a lektura okazała się dokładnie taka, jak się spodziewałam. Utrzymana na równie wysokim poziomie jak poprzednie części cyklu, porywająca i bardzo bliska mojemu sercu z racji tego jaki czas obejmuje. Akcja toczy się bowiem w latach mojego dzieciństwa i młodości aż po czasy współczesne. Powieść$ rozpoczyna się w roku 1971. Wtedy to, pewnego czerwcowego dnia na świat przychodzi para bliźniąt. Są córkami Basi, a otrzymują imiona Julia i Urszula. Są jak ogień i woda, mają odmienne charaktery. Tego dnia w tym samym pruszkowskim szpitalu rodzi się też pewien chłopiec – Jeremi. Losy niemowląt urodzonych 26 czerwca splatają się z sobą jeszcze nie raz...

Opisane w tym tomie czasy są burzliwe i trudne. Polskę ogarnia kryzys gospodarczy, rozpoczynają się protesty i strajki, upada komunizm, dochodzi do pierwszych wolnych wyborów, w których licznie i zwycięsko startuje opozycja, rodzi się kapitalizm a z nim wszelkie jego plusy i minusy. Na tle tych wydarzeń toczą się dzieje kolejnych pokoleń Winnych mających swoje korzenie w podwarszawskim Brwinowie. Owa familia dzieli losy tysięcy Polaków. Musi radzić sobie z reglamentacją żywności i pustymi półkami w sklepach, dotykają ją represje wobec członków opozycji, ograniczenia wprowadzone w związku z ogłoszeniem stanu wojennego. Winni jak inni Polacy przeżywają zabójstwo księdza Popiełuszki, cieszą się upadkiem komuny,...

Trzeci i wieńczący sagę o klanie Winnych tom znalazł się na księgarskich półkach. Sięgnęłam po niego z przyjemnością, a lektura okazała się dokładnie taka, jak się spodziewałam. Utrzymana na równie wysokim poziomie jak poprzednie części cyklu, porywająca i bardzo bliska mojemu sercu z racji tego jaki czas obejmuje. Akcja toczy się bowiem w latach mojego dzieciństwa i młodości aż po czasy współczesne. Powieść$ rozpoczyna się w roku 1971. Wtedy to, pewnego czerwcowego dnia na świat przychodzi para bliźniąt. Są córkami Basi, a otrzymują imiona Julia i Urszula. Są jak ogień i woda, mają odmienne charaktery. Tego dnia w tym samym pruszkowskim szpitalu rodzi się też pewien chłopiec – Jeremi. Losy niemowląt urodzonych 26 czerwca splatają się z sobą jeszcze nie raz...

Opisane w tym tomie czasy są burzliwe i trudne. Polskę ogarnia kryzys gospodarczy, rozpoczynają się protesty i strajki, upada komunizm, dochodzi do pierwszych wolnych wyborów, w których licznie i zwycięsko startuje opozycja, rodzi się kapitalizm a z nim wszelkie jego plusy i minusy. Na tle tych wydarzeń toczą się dzieje kolejnych pokoleń Winnych mających swoje korzenie w podwarszawskim Brwinowie. Owa familia dzieli losy tysięcy Polaków. Musi radzić sobie z reglamentacją żywności i pustymi półkami w sklepach, dotykają ją represje wobec członków opozycji, ograniczenia wprowadzone w związku z ogłoszeniem stanu wojennego. Winni jak inni Polacy przeżywają zabójstwo księdza Popiełuszki, cieszą się upadkiem komuny, wolnością słowa i likwidacją cenzury. Na ich oczach rodzi się mafia, której członkiem staje się ktoś z bliskich znajomych córek Basi.

W książce naprawdę wiele się dzieje, a jej akcja jest bardzo szybka i dynamiczna. Dzięki lekturze odbyłam sentymentalną podróż w czasy młodości i jeszcze raz przeżyłam na nowo te niespokojne dni. Doszłam też do pewnego wniosku. Otóż śledząc losy Winnych odkryłam prawdę o wpływie historii na nasze życie. Możemy być apolityczni, możemy stronić od polityki, możemy nie wiedzieć kto rządzi, a kto tworzy opozycję. Zawsze jednak historia będzie miała wpływ na nasze losy, zawsze fakty zapisywane w kronikach będą weryfikować nasze marzenia, pomagać im się spełnić lub sprawiać, że zawsze pozostaną niezrealizowane.

Przeczytanie tej sagi było niezwykle przyjemne. Autorka ciekawie poprowadziła fabułę, rozbiła ją na wiele wątków, które ze sobą sprawnie i spójnie połączyła. Ałbena Grabowska w swojej książce doceniła i podkreśliła moc rodzinnych więzi. W jej mniemaniu najbliżsi krewni są dla siebie niezastąpioną siłą, wspaniałym gronem, z którym można dzielić i radości i smutki. Losy Winnych poznawałam z ciekawością. Doceniam to, iż autorka nie przerysowała swojego dzieła historycznie, nie była w tym względzie ani nadgorliwa ani zbyt dokładna. Z wydarzeń historycznych zabrakło mi sceny związanej z wyborem Polaka na Stolicę Piotrową, ale brawo biję za rewelacyjne pokazanie wątku represji wobec zwolenników Solidarności.

Podsumowując ten tom stwierdzam, że to pasjonująca i porywająca lektura, wspaniale i z rozmachem nakreślony portret polskiego rodu, w którym są i bohaterowie, i patrioci i czarne owce. Autorce udało się świetnie zapanować na skomplikowanymi losami swoich bohaterów, ich pogmatwanym życiem. Czytając nie pogubiłam się w rodzinnych koligacjach i sekretach, łatwo kojarzyłam postacie co przy takim ich bogactwie uzmysławia talent Pani Grabowskiej do pisania świetnych sag. Wspaniała książka, wspaniała seria, którą polecam czytać w kolejności. Wtedy można stwierdzić z całym przekonaniem, że satysfakcja w 100% gwarantowana.

Bernardeta Łagodzic-Mielnik

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2182)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1677
Roman Dłużniewski | 2018-05-29
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 29 maja 2018

I to już koniec sagi o Rodzinie Winnych. Już nie spotkam się z Anią, Basią, Julką, Ulą, Kasią i pozostałymi członkami Rodziny.
Dla mnie to była cudowna podróż, cudowna przygoda.
Całe stulecie przeżywałem wraz z Rodziną, martwiły mnie ich problemy, cieszyły radości. Styl, język Pani Ałbeny pozwalał zatracić się całkowicie w lekturze, zapomnieć o świecie, żyć życiem Brwinowa i Pruszkowa, żyć życiem Rodziny Winnych.

Dziękuję pięknie, Pani Ałbeno.

książek: 1413
Wioleta Sadowska | 2015-07-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 26 lipca 2015

"Często byliśmy winni, popełnialiśmy błędy, ale wierzyliśmy, że tak trzeba...".


Czy można zżyć się z fikcyjnymi bohaterami trzytomowej sagi rodzinnej w taki sposób, że zamykając ostatnią stronę trzeciej części, odczuwa się wielki żal, że to już koniec? Oświadczam wszystkim niedowierzającym, że można. Można traktować klan Winnych niczym własną rodzinę, której perypetiom kolejnych pokoleń towarzyszyło się przez całe sto lat. Cóż to była za literacka, fascynująca podróż...

Ałbena Grabowska to z wykształcenia lekarz neurolog epileptolog, pracująca w Szpitalu Dziecięcym w Dziekanowie Leśnym. Autorka posiada bułgarskie korzenie, a jej imię Ałbena oznacza Kwitnącą Jabłoń. W swoim dorobku literackim może poszczycić się książkami dla dzieci, książką non-fiction, oraz powieściami dla dorosłych. Prywatnie matka trójki dzieci, uwielbiająca teatr i film. "Stulecie Winnych. Ci, którzy wierzyli" to trzeci i zarazem ostatni tom sagi rodzinnej.

W roku 1971, w rodzinie Winnych rodzą się...

książek: 923
Alicja | 2015-05-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 maja 2015

Moim zdaniem najsłabsza część sagi.Śledzimy dalsze losy Winnych od roku 1968 do czasów współczesnych.Ich rodzina tak się rozrosła, że czasem człowiek się gubił i musiał się skupić nad tym, kto jest kim, lub posiłkować się drzewem genealogicznym umieszczonym na końcu książki.Tym nie mniej z przyjemnością odbyłam podróż przez lata mojego dzieciństwa i młodości wracając do czasów kiedy w Polsce naprawdę źle się działo.Trudne lata 70-te,stan wojenny, kartki,reglamentowana żywność, puste półki sklepowe,pokątny handel,czołgi na ulicach, upadek komunizmu, powstawanie Solidarności,Czernobyl, taka była polska rzeczywistość, taką ją pamiętam.Zmiany ustrojowe dały zielone światło gangsterom,( mafia Pruszkowska kontra Wołomin). W rodzinie Winnych działo się różnie, raz lepiej raz gorzej, lecz związki rodzinne były silne i razem stawiali czoło wydarzeniom dziejowym i historycznym. Ich wiara w rodzinę, miłość i wolność była niesamowita.Dawne rodzinne tajemnice z biegiem lat wychodzą na światło...

książek: 6611
allison | 2015-05-01
Na półkach: Przeczytane, Rok 2015
Przeczytana: 30 kwietnia 2015

Trzeci tom "Stulecia Winnych" przeczytałam równie szybko jak dwie pierwsze części. I z żalem pożegnałam się z bohaterami.

W ostatniej części mniej jest rodzinnych tragedii, ale nie brak tu dramatycznych zdarzeń, z których część jest powiązana ze zmianami politycznymi.
Postacie kochają, zdradzają, poświęcają się, dojrzewają do różnych decyzji... Znów odzywa się bolesna przeszłość, która kładzie się cieniem na losach kilku osób.
Niezmiennie jednak członkowie wielopokoleniowej rodziny wspierają się, opiekują potrzebującymi, przejmują kłopotami krewnych, nie pozostając na nie obojętnymi.

Pod koniec powieści historia robi się bardzo ciepła, trochę sentymentalna, ale pozostaje niebanalna. Co prawda niektóre wątki są przewidywalne, lecz autorka zaskakuje czytelnika wieloma zdarzeniami, które zmieniają życie bohaterów.

Całość czytało mi się szybko, lekko i przyjemnie, mimo iż tematyka nieraz obfitowała w dramaty.
W trylogii, jak w lustrze, odbijają się losy Polaków w stuleciu...

książek: 560
Kiwi_Agnik | 2015-05-11
Przeczytana: 11 maja 2015

Powieść słaba, spisana skrótowo i pośpiesznie.
Wątki, sytuacje i rozmowy na siłę unowocześniane (w porównaniu do dwóch poprzednich tomów) przez co książka straciła dla mnie wiarygodność i autentyczność.

Gdzie tamte wzruszenia? gdzie czytanie z wypiekami na twarzy?

Tak długo czekałam na trzeci tom Sagi Winnych i tak bardzo się rozczarowałam...

książek: 5779
kajsa | 2015-05-03
Przeczytana: 03 maja 2015

Trzeci tom sagi był dla mnie szczególny.To taka magiczna podróż sięgająca najwcześniejszych lat dzieciństwa,przez młodość aż do współczesnych czasów.
Dzięki kolejnym bliźniaczkom z rodu Winnych - Uli i Julii przypomniały mi się trudne lata PRl-u,a jednocześnie piękne chwile wczesnej młodości,w których pachnąca gumka chińska była wyznacznikiem luksusu.Nie było takiej pogoni za dobrami materialnymi, ludzie częściej się uśmiechali i mieli dla siebie więcej czasu.
Ałbena Grabowska ciekawie połączyła losy kilku pokoleń, pokazując siłę rodziny,autorytetu starszych ,doświadczonych kobiet. Postać Ani Winnej to szczególna kreacja.Mimo upływu wielu,wielu lat zachowała w sobie dziewczęcą witalność,energię i optymizm.Chciałabym mieć obok siebie kogoś takiego, wtedy życie nabiera prawdziwego smaku i sensu.

książek: 3082
wiejskifilozof | 2018-04-04
Na półkach: Przeczytane

I tom,trzeci mi bliski,bo pamięta.Się,dużo lata.80 i 90,moje dzieciństwo.
A i ciekawe,było czytać co było w latach 70.

Koniec PRL,nowe wyzwania ale i ,nowe niebezpieczeństwa.
Choćby,mafia Pruszkowska powstała.
Mamy,już nowe pokolenia.
Fajnie,było poczytać.Że,jedna z sióstr z tomu,pierwszego ma już ...100 lat ),
i kto.Wie,jak potoczą się,dalsze losy Winnych.
Jak,ja bym chciał przeczytać,tomnumer 4.

książek: 1532
deana | 2016-10-05
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 05 października 2016

Bardzo nie lubię żegnać się z bohaterami, których polubiłam. A tak właśnie było z rodziną Winnych. Trzeci tom tej porywającej sagi to pożegnania - wymusza je nieubłagalnie uciekający czas. Jednak to nie temat śmierci dominuje. Jak w życiu chwile smutku szybko zastępuje radość. Rodzi sie kolejne pokolenie, którego symbolem stają się bliźniaczki Julia i Ula.

Ich dzieciństwo i młodości przypadną na okres lat 80-tych oraz 90-tych. Autorka umiejętnie kreśli obraz tych czasów. Daje się odczuć podmuchy zmian jakie zachodzą w Polsce i jak bardzo oddziałuje to na bohaterów. Mimo to, wielkiej historii jest tutaj mniej niż w poprzednich częściach. Za to więcej mamy życiowych i osobistych zawirować. Winni kochają, podejmują decyzje, próbują wpasować się w reguły obowiązujące w nowej rzeczywistości ale ponad wszystko pozostając wierni rodzinie. Ich wzajemna pomoc i wsparcie budzą podziw.

Grabowska stworzyła wyjątkowy cykl. Nakreśliła wyjątkowe portrety silnych, stanowczych ale i bardzo...

książek: 2606
anitus | 2015-11-15
Przeczytana: 14 listopada 2015

Wielka szkoda, że to już ostatnia część sagi. Z rodziną Winnych bardzo się zżyłam, wręcz czułam jakby była cześcią mojej:). Familia już bardzo się rozrosła, co powodowało czasami, że trochę się gubiłam, na szczęście na końcu książki jest rozrysowane drzewo genealogiczne, które okazało się pomocne.
Akcja książki toczy się od lat 70-tych do czasów współczesnych, a więc obejmuje "moje" czasy. Czytając można było sobie przypomnieć lata dziecięce i nastoletnie. Bardzo mi się to podobało, taka nostalgiczna podróż w czasie.
Pióro Pani Ałbeny jest lekkie, historia interesująca, a przy tym tak realistyczna, że można uważać ją za biograficzną.
Dla mnie saga rodziny Winnych jest REWELACYJNA, wszystkim swoim znajomym polecam tę książkę, dlatego również tu, na portalu LC, nie może być inaczej :). Gorąco POLECAM!

książek: 989
Stokrotka | 2016-10-10
Przeczytana: 10 października 2016

„Stulecie Winnych. Ci, którzy wierzyli” to trzeci i ostatni tom sagi Ałbeny Grabowskiej. Akcja rozpoczyna się w 1971 roku, gdy na świat przychodzą córki Basi – bliźniaczki Ula i Julia, a kończy w 2014 po setnych urodzinach Anny Winnej. Dobrze, że na końcu książki autorka umieściła drzewo genealogiczne bohaterów, bo przyznam, że w trakcie czytania gubiłam się w gąszczu koligacji, mieszały mi się imiona i stopnie pokrewieństwa.
Ponieważ to ostatni tom, czas na małe podsumowanie. Z bohaterów najbardziej spodobała mi się Ania Winna – ciepła, troskliwa, wyrozumiała. Jej losy zostały pięknie opisane. Nie zabrakło momentów dramatycznych i wzruszających w jej życiorysie. Otoczona przez liczną rodzinę dożyła sędziwego wieku, kochana i szanowana stała się ostoją i wzorem do naśladowania dla młodszego pokolenia Winnych. W kwestii wydarzeń na pierwsze miejsce w moim odczuciu wysuwają się wydarzenia z I wojny światowej, znakomicie opisane przez autorkę. Ogólnie uważam, że pierwszy tom jest...

zobacz kolejne z 2172 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd