Zapiski z Annopola

Cykl: Powrót do Nałęczowa (tom 2)
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
7,31 (341 ocen i 72 opinie) Zobacz oceny
10
33
9
41
8
88
7
88
6
54
5
17
4
12
3
2
2
5
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788310126474
liczba stron
448
kategoria
literatura piękna
język
polski
dodała
Barbara

Anna stara się nie myśleć o współczesnym świecie, który opuściła na dobre. Jej życie jest teraz w Annopolu w latach trzydziestych, u boku ukochanego męża i córeczki Walentynki. Zajmuje się domem, odwiedza przyjaciół, zaczyna robić karierę jako autorka książek dla dzieci. Niespodziewanie dostaje niezwykłą szansę od losu, szansę na odzyskanie rodziny. Już niedługo spotka tatę, ciocię Marysię i...

Anna stara się nie myśleć o współczesnym świecie, który opuściła na dobre. Jej życie jest teraz w Annopolu w latach trzydziestych, u boku ukochanego męża i córeczki Walentynki. Zajmuje się domem, odwiedza przyjaciół, zaczyna robić karierę jako autorka książek dla dzieci. Niespodziewanie dostaje niezwykłą szansę od losu, szansę na odzyskanie rodziny. Już niedługo spotka tatę, ciocię Marysię i babcię Duszkowską. Jedno jednak nie daje jej spokoju – zbliżająca się wojna…

"Zapiski z Annopola" to barwna opowieść o miłości i sile rodzinnych więzi. Autorka sugestywnie kreśli obrazy miast i miasteczek przedwojennej Polski. Przede wszystkim jednak
przypomina o wadze międzyludzkich relacji, tęsknocie za ciepłem domowego ogniska, spokojem i prostotą.

"Zapiski z Annopola" to porywająca kontynuacja losów Anny Duszkowskiej, opisanych przez Wiesławę Bancarzewską w "Powrocie do Nałęczowa".

 

źródło opisu: http://nk.com.pl

źródło okładki: http://nk.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (732)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 896
ewula | 2014-10-21
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 21 października 2014

Zajrzałam do Annopola do Anny i Olka u których trwa małżeńska sielanka przerywana małymi burzami.Poznałam dalszą część rodziny Anny, tym razem ze strony ojca.Spokój Anny burzy nadchodząca wojna i troska o najbliższych.Moja wizyta w Annopolu była miła i przyjemna ,momentami wzruszająca,niestety trwała za krótko!Serdecznie polecam!

książek: 1066
Stokrotka | 2017-04-16
Przeczytana: 16 kwietnia 2017

„Zapiski z Annopola” to kontynuacja losów Anny i Olka Obryckich, w życiu których pojawia się córka Walentynka. Fabuła obejmuje rok poprzedzający II wojnę światową. Ania świetnie odnajduje się w roli mamy, zdobywa nowych znajomych i przyjaciół. Wiedzie ciekawe i przyjemne życie. Jedynie wizja nadchodzącej wojny, o której wie więcej niż pozostali, nie daje jej spokoju, mąci radość.
Wiesława Bancarzewska i tym razem nie zawodzi. Niby pisze zwyczajnie, o życiu, miłości, problemach, a czyta się tę powieść znakomicie. Styl autorki jest lekki, a narracja utrzymana w żartobliwym tonie. Motyw podróży w czasie w tym tomie służy bohaterce do poszukiwania informacji o przyszłości rodziny. Czego dowie się Anna o sobie i swoich bliskich? Warto przeczytać i przekonać się osobiście.

książek: 1407
boziaczek | 2014-08-12
Na półkach: Przeczytane

Zapiski z Annopola to druga część książki Powrót do Nałęczowa, która mnie tak zachwyciła i na którą czekałam z wielką niecierpliwością:)
Dalsze losy Anny Duszkowskiej, która przenosi się do czasów przed II wojną światową, aby poznać swoją rodzinę i rodziców za czasów ich młodości, czyta się z podobnym zainteresowaniem jak część pierwszą. Wiesława Bancarzewska sprawnie snuje sympatyczną opowieść o bohaterach, z którymi zżyliśmy się bardzo, pojawiają się nowe postaci, nowe przygody, a także nieuchronne widmo wojny...
Powieść ta czyta się właściwie sama, jest świetnie napisana prostym stylem, nie sposób się przy niej nudzić. Może zabrakło mi trochę sytuacji zabawnych, pełnych humoru, jakie pojawiały się w części pierwszej właściwie co strona. Tu jest ich zdecydowanie mniej. Lecz mimo tego, to naprawdę sympatyczna lektura.
Polecam bardzo!

książek: 2881
Ela | 2014-06-23
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 23 czerwca 2014

Wzruszająca, urokliwa i przepełniona dobrocią bajka dla dużych dziewczynek. Kontynuacja „Powrotu do Nałęczowa” – kto nie zna części pierwszej lepiej niech od niej zacznie, bo praktycznie wszystkie wątki obydwu powieści stanowią całość. Anna coraz bardziej wrasta w czasy, do których się przeniosła, jednak cieszy ją możliwość szybkiego powrotu do współczesności.

Akcja powieści toczy się nieśpiesznie, nie ma tu spektakularnych wydarzeń ani nagłych zwrotów akcji. A jednak z każdej wręcz strony emanuje ciepło, dobroć i miłość. I to ona jest tu chyba najważniejsza – miłość do męża, dziecka, rodziców, dziadków, ciotek, wujków, przyjaciół, etc. Miłość do zwierząt, roślin, miejsc. Mnóstwo sympatii do świata. Czytelnik od pierwszych stron zostaje wciągnięty do rzeczywistości wykreowanej w powieści i jest mu tam tak dobrze, że trudno ten świat opuścić.

W książce znajdziemy mnóstwo opowiastek, ciekawostek i anegdot z dwudziestolecia międzywojennego. Autorka świetnie przedstawiła mentalność i...

książek: 1430
basik | 2016-07-29

"Zapiski z Annopola" opisują życie Anny w 1938 roku, u boku kochającego męża i 4-letniej córeczki.
Spokojnego życia, bo nic złego się nie dzieje. Wprost przeciwnie. Przez przypadek poznaje rodzinę swojego przyszłego ojca i od tego czasu są ze sobą w bliskim kontakcie.
Za to jej przyjaciółki mają dużo kłopotów i problemów z których Anna bardzo im pomaga wybrnąć na swój trochę zwariowany sposób.
Mijają kolejne miesiące i Anna coraz bardziej boi się o siebie i swoich bliskich,i szuka odpowiedzi na pytanie czy przeżyją wojnę.
Bardzo odpowiada mi styl pisania autorki. Lekki, żartobliwy a jednocześnie zapadający w pamięci.Można się szczerze pośmiać ale też łezka nieraz kręci się w oku.

książek: 716

Przeteleportowałam się znowu do Annopola , by odwiedzić moich bardzo dobrych znajomych , państwa Obryckich . Czytając kolejną część opowieści o Annie i jej przygodach w latach tuż przedwojennych naprawdę mam wrażenie że odwiedzam dobrych znajomych . Rozsiadam się w leniwcu , biorę na kolana Pannę Kotkę i patrzę i słucham co też się dzieje w tej rodzinie . A dzieje się dużo . Ania Obrycka coraz rzadziej zagląda do XXI wieku , bo raz że nie ma po co a dwa , nie bardzo ma czas . Pisze bajeczki dla dzieci , uczy służącą niemieckiego , zajmuje się czteroletnią córeczką , rezolutną Walentynką . A między tym wszystkim przyjmuje gości i pomaga swojej przyjaciółce Loli . Jednak wojna tuż tuż...Anna o tym wie , inni jeszcze wciąż nie wierzą , mając Hitlera tylko za pieniacza i krzykacza , który nie ośmieli się zaatakować Polski...Uwielbiam odwiedzać rodzinę Obryckich , dom Anny i Olka jest ciepły, gościnny i prawdziwie rodzinny . Nikomu tu nie odmawia się pomocy , czy to człowiek , czy...

książek: 1397
Marciuchna | 2017-11-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 listopada 2017

Pierwsza część mnie zachwyciła a druga już mniej. Główni bohaterowie są zbyt idealni i przez to historia ociera się o banał. Atmosfera jest nadal bardzo miła i można się dowiedzieć sporo rzeczy na temat przedwojennych obyczajów.
Książka nadaje się na taki moment życia, w którym nie chce się nam myśleć i nie mamy ochoty na dodatkowe wrażenia.

książek: 1044
Agacha | 2018-08-28
Na półkach: 2018, Przeczytane
Przeczytana: 28 sierpnia 2018

Jak to w bajkach, jest sielsko i anielsko. Wszyscy się kochają, a drobne problemy, szybko się rozwiązują. Anna ma wszystko. Kochającego męża, śliczną córeczkę, rodzinę i przyjaciół. Tę cudowną atmosferę psuje Ani Obryckiej tylko świadomość nadchodzącej wojny. Ale przecież zawsze jest jakieś wyjście. Chociażby przez obraz z modrzewiem.

książek: 889
MAGnezja | 2015-05-25
Przeczytana: 19 maja 2015

„Zapiski z Annopola” to książka jakie lubię i jednocześnie kontynuacja losów Anny znanej nam z „Powrotu do Nałęczowa”. Autorka kolejny raz wprowadza nas w klimat okresu dwudziestolecia międzywojennego, a zwłaszcza roku 1938 i 1939. Tytułowe „zapiski” to pewnego rodzaju kronika zdarzeń, wydarzeń, ale tych dnia codziennego. Miejscami lekko nudnawe, bo przecież nie każdy dzień dostawcza nam moc wrażeń i emocji. Czasami również zabawne lub interesujące. Z drugiej strony odczuwalny jest pewnego rodzaju niepokój przed tym co nieuchronnie przyniesie wrzesień 1939roku…oraz przed tym co zostanie zmienione stracone wybuchem drugiej wojny światowej….
A ja tymczasem czekam na koleją cześć losów Anny oraz jej rodziny i bliskich….

książek: 587
Gala | 2017-07-21
Przeczytana: 16 lipca 2017

Sięgnęłam po dalszy ciąg " Powrotu do Nałęczowa", który zasadniczo nie rożni się od tego co przeczytałam wcześniej. Swobodna narracja autorki z jaką opowiada o kolejnych perypetiach Anny, jej poczucie humoru oraz dokładne rozeznanie w realiach epoki sprawia, że czyta się lekko i przyjemnie.
Urzekł mnie klimat powieści gdzie autorka podkreśla wagę więzi rodzinnych, które przed wojną były niezwykle silne. Nadal trochę naiwne są te podróże w czasie i życie Anny w dwóch wymiarach.
Momentami zastanawiałam się jak to możliwe, że odbywają te ingerencje czasowe bez szczególnych konsekwencji. Zdarzają się też luki w narracji jak choćby ta gdy Anna niespodziewanie pojawia się przed obrazem na oczach zszokowanego męża a następnie znika i co dalej .... autorka pominęła to milczeniem.
Anna idealna do bólu, która w razie kłopotów bez skrupułów sięga po udogodnienia XXI wieku mimo, że wybrała życie w przeszłości. Pod koniec czytania poczułam już pewne znużenie, ponieważ trudno mi było poczuć...

zobacz kolejne z 722 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd