Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Nie to/Nie tamto

Wydawnictwo: Ha!art
7,32 (19 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
7
7
8
6
3
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788364057519
liczba stron
256
język
polski
dodała
tarkeiandrovsky

Pierwsze opowiadania z książki Nie to/Nie tamto to świat wystylizowany na idealną rzeczywistość z anglosaskich wyobrażeń – włosy zaczesane w tył, łagodne uśmiechy, strzelnice w parkach na wolnym powietrzu, sobotnie spacery przy waniliowych lodach i „niezbyt sentymentalnie” świecącym słońcu oraz „skrzące się od klejnotów” ucho alcistki w miejskiej operze, w której tenor pozwala sobie wyszeptać...

Pierwsze opowiadania z książki Nie to/Nie tamto to świat wystylizowany na idealną rzeczywistość z anglosaskich wyobrażeń – włosy zaczesane w tył, łagodne uśmiechy, strzelnice w parkach na wolnym powietrzu, sobotnie spacery przy waniliowych lodach i „niezbyt sentymentalnie” świecącym słońcu oraz „skrzące się od klejnotów” ucho alcistki w miejskiej operze, w której tenor pozwala sobie wyszeptać pikantny żarcik. W podobnym klimacie zaczynają się niektóre piosenki Nicka Cave’a. I, podobnie jak u Cave’a, świat ten, w pewnym momencie, zaczyna się trząść.

Pojawiają się błędy w tym zmanierowanym systemie z pretensjami do ideału. Szumy i trzaski. Pojedyncze, lekkie niekonsekwencje przywodzące bohaterów do coraz dziwniejszych i zaskakujących zachowań. Trzęsą i wykoślawiają się lustra, wykoślawiając samą rzeczywistość; na gładkiej skórze pojawiają się chropawe narośle – i okazuje się naraz, jak łatwo za sprawą tych drobnych wyłomów, tych skaz starej, dobrej rzeczywistości osunąć się bohaterom w stare, dobre piekło, które, co nie aż tak znów bardzo zaskakujące, znajduje się całkiem płytko pod tą całkiem sympatyczną i miłą w dotyku skórą. Świat w gaugerowskiej, staroświeckiej stylówie jest w kawałkach od samego początku, a pozorny ład to nic innego, jak rozpaczliwa próba poskładania ich w jaką-taką całość. Gauger jednak idzie przez to piekło z wdziękiem. Podobnie jak bohaterowie, udaje, że nie do końca je zauważa. Piekło wyłazi na karty powieści jakby mimochodem.
Ziemowit Szczerek

Historia przedzierzga się w kryminał z elementami horroru i psychologicznego thrillera oraz z wątkami zatrącającymi o quasi-ludową fantastykę. Są zamknięte drzwi do ciemnej piwnicy i zabite szczelnie okna. Jedno i drugie w końcu uda się otworzyć – a potem, kiedy trzeba, na powrót zamknąć. Trup, podobnie jak wybujałe pędy pokrzyw ścinane przez bohatera, ściele się gęsto, by na koniec wypłynąć na wierzch. Mniam.
Magda Heydel

Moja książka jest czarną komedią, ale absolutnie poważną.
Soren Gauger

 

źródło opisu: http://www.ha.art.pl/wydawnictwo/nowe-ksiazki/3609-nie-to-nie-tamto

źródło okładki: http://www.ha.art.pl/wydawnictwo/nowe-ksiazki/3609-nie-to-nie-tamto

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 236
książki_i_my | 2014-12-17
Na półkach: Przeczytane

Z powodu białych kwiatów i okazjonalnych wiewiórek


Nie to/nie tamto jest zbiorem opowiadań podzielonym na dwie części: Nie to i jak łatwo się domyśleć Nie tamto. Utwory są podzielone, ale razem tworzą całość, i co tu dużo mówić, całość bardzo dobrą. Historie pozornie ze sobą nie związane, powoli zazębiają się, by zaprowadzić nas do niespodziewanego finału. A zaczyna się niepozornie: spacer po parku, lody waniliowe. Ale jak długo może być miło? W końcu coś musi się wydarzyć. I jak to w życiu bywa wydarza się coś niespodziewanego.

Proza Gaugera nie jest prosta, wymaga skupienia, uwagi i jest czymś więcej niż prostym czytadłem do poduszki. Kanadyjczyk od piętnastu lat mieszkający w Polsce stworzył dzieło, obok którego nie sposób przejść obojętnie. Prozę naładowaną emocjami, niejednoznaczną i chwilami dziwną.
Nie to/nie tamto trudno jednoznacznie sklasyfikować. Tematycznie znajdziemy tu prozę obyczajową, kryminał, nawet grozę, groteskę, czarną komedię, więc każdy znajdzie coś dla siebie. Dodatkowo autor porusza kwestie nad którymi każdy wielokrotnie się zastanawiał. Czego chce Bóg? Co jest częścią Jego planu, co jest istotne? Czy może poruszamy się tak po omacku by odkryć na końcu drogi, że błądziliśmy? I w istocie sens odda najbardziej to, co wydawało się nie mieć sensu.

"W sobotę wybrałem się z żoną do parku, który obydwoje lubimy z powodu białych kwiatów i okazjonalnych wiewiórek.
Niebo było słoneczne, chociaż nie sentymentalne, postanowiliśmy kupić lody waniliowe. Chwila była naprawdę urokliwa. Nie minęło jednak wiele czasu, nim zauważyłem, że z każdym kęsem loda twarz mojej żony coraz bardziej wykrzywia coś jakby grymas niezadowolenia.
– Czy lody są za zimne? – zaryzykowałem.
– Twoja szyja – odpowiedziała ona, ciągle z tym samym, skwaszonym wyrazem twarzy.
– Co to jest, u licha?
Objąłem swoją szyję i rzeczywiście moje palce natrafiły na jakieś gruzłowate zniekształcenie. Naskórek stał się szorstki w miejscu, w którym nigdy taki nie był, a ciało dyndało zupełnie jakby pod skórą uformowała się zwarta, kulista kość. Zaniepokojony, ruszyłem w stronę toalety. Ubikacje znajdowały się tuż za otwartą strzelnicą i raz po raz siła uderzeń sprawiała, że lustra trzęsły się i wibrowały. Odczekałem, aż gruby mężczyzna wyplącze gumę do żucia z włosów swojego syna, i sam stanąłem przed lustrem, aby poddać swoją szyję dokładniejszym oględzinom. Było gorzej, niż się spodziewałem. Narośl przypominała skarłowaciały, różowy paluch sterczący kilka milimetrów pod moim lewym uchem".

Już po darmowym fragmencie wiedziałem, że warto sięgnąć po książkę. Ta niewielka próbka tekstu obiecywała coś niezmiernie ciekawego, nowe doświadczenie. Po lekturze wiem, że Nie to/nie tamto spełniło te oczekiwania.

Źródło:
http://blog-ksiazkiimy.blogspot.com/2014/12/nie-tonie-tamto-soren-gauger-recenzja.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dance, sing, love. Miłosny układ

Trafiona już na Wattku, to aż wstyd było nie kupić wydanej. Historia na pewno ma plusy, ale nie jest to nie wiadomo jak duży "polot" ;)

zgłoś błąd zgłoś błąd