Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wszyscy jesteśmy podejrzani

Seria: Królowa Polskiego Kryminału
Wydawnictwo: Wydawnictwo Olesiejuk
7,36 (3154 ocen i 166 opinii) Zobacz oceny
10
277
9
442
8
632
7
1 060
6
440
5
211
4
46
3
34
2
6
1
6
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788327425003
liczba stron
250
słowa kluczowe
Chmielewska,
język
polski
dodał
drepers

Wszyscy jesteśmy podejrzani to kryminał o klasycznej konstrukcji. Architektka Joanna pragnie napisać powieść sensacyjną. Dzieli się swym pomysłem z kolegami z pracy, którzy podejmują grę intelektualną - zabójstwo w biurze projektów. Morderstwo zdarza się jednak naprawdę i każdy miał motyw ...

 

źródło opisu: Wydawnictwo Olesiejuk 2014

źródło okładki: http://www.olesiejuk.pl/

Brak materiałów.
książek: 0
| 2015-09-19
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2015
Przeczytana: 15 września 2015

Bujna wyobraźnia potrafi nieźle dać w kość. Wielokrotnie przekonała się o tym Joanna, architektka, której pomysł na pierwszą książkę przyszedł do głowy w bardzo złym momencie.
W jej kryminalnej powieści trupem miał być Tadeusz Stolarek, kolega z pracy. Ktoś udusiłby go paskiem od damskiego fartucha. Joanna wiedziała, jaki motyw miał morderca, ale pozostało jeszcze jedno pytanie - kto mógłby nim być?
Główna bohaterka dzieli się swoim pomysłem z kolegami z pracy, a oni próbują ustalić, kto mógłby zostać mordercą Stolarka w powieści sensacyjnej. Jednak morderstwo zdarza się naprawdę, w dodatku przebiega dokładnie tak, jak wcześniej zaplanowała to Joanna. Wśród pracowników biura każdy ma jakiś motyw i wszyscy są podejrzani...

To trzecia, a także najlepsza książka Chmielewskiej, jaką przeczytałam. Pierwszą powieścią tej autorki, po jaką sięgnęłam, był "Trudny trup" - książka okropnie zagmatwana i dość nudna. Drugi był "Nawiedzony dom" - tu nie było tak źle, czytało się całkiem przyjemnie, ale niestety nie była to książka na mój wiek. Mimo że jej dwie książki nie przypadły mi do gustu, coś sprawiło, że spróbowałam jeszcze z trzecią. I bardzo dobrze!

Joanna Chmielewska jest znana z humoru, jaki można znaleźć w jej książkach. Właśnie tego charakterystycznego dowcipu była pełna ta powieść. Często uśmiechałam się do książki, co jakiś czas parskając śmiechem, kiedy czytałam niektóre fragmenty... Co zresztą narażało mnie na zdziwione spojrzenia innych pasażerów tramwaju.

"- No dobrze, wobec tego teraz myślmy rozsądnie...
- Potrafimy? - spytała Alicja z powątpiewaniem.
- Będziemy się starać. Zastanówmy się od początku. Dlaczego Tadeusz wyszedł przed śmiercią z pokoju i poszedł do sali konferencyjnej?
- Bo po śmierci już by mu się to nie udało...
- Ja do ciebie mówię poważnie!
- Widocznie chciał zginąć w spokoju, a nie w tym hałasie, który oni tam robią."

Bohaterowie są naprawdę ciekawi, jest ich jednak bardzo dużo i wszyscy pojawiają się już na początku, nie są wprowadzani po kolei. Całe szczęście, że na samym początku autorka umieściła spis wszystkich postaci i ich krótki opis, bo inaczej chyba nie zdołałabym się w nich wszystkich zorientować.

A teraz mały minus. Autorka pisze w nieco zawiły, chaotyczny sposób. Akurat we "Wszyscy jesteśmy podejrzani" można się jeszcze zorientować, o co chodzi Chmielewskiej, ale czasami przychodzi to z trudem, kiedy w dialogach skacze od tematu morderstwa, przez blondynki, aż do pasztetu w tubce.

"- Czekajcie - powiedział nagle Janusz. - Mnie coś chodzi po głowie...
- Insekty?... - zaniepokoił się Leszek."

Sama fabuła jest bardzo ciekawa. Niestety wątek kryminalny kończy się nieciekawie. Czytając nastawiłam się na niebanalny koniec i na to, że ostatnie strony książki będą najbardziej emocjonujące... Ale rozwiązanie było proste i kiepsko przedstawione, tak samo jak w "Trudnym trupie".

Mimo kilku wad (przecież zawsze jakieś się znajdą, a niestety często łatwiej jest je wyłapać niż zalety) książka naprawdę bardzo mi się podobała. Czyta się ją z dużą przyjemnością. :)

Recenzja z bloga: ocean-slow.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Widnokrąg

Wszyscy zachwycają się Myśliwskim, ale jego twórczość nie przemówiła do mnie. Prywatnie za Myśliwskim nie przepadam, poznałem go na spotkaniu autorski...

zgłoś błąd zgłoś błąd