Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Nina prawdziwa historia

Wydawnictwo: Psychoskok
8,13 (15 ocen i 11 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
1
8
1
7
3
6
4
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379002467
liczba stron
128
język
polski
dodał
Ania508

Nina, prawdziwa historia to opowieść o poszukiwaniu własnej tożsamości, o zmierzeniu się z własnymi słabościami i lękami. Młody wykładowca prawa tymczasowo wykładający na Uniwersytecie Johanna Gutenberga, zostaje odwiedzony przez tajemniczego gościa nazwiskiem Ernest Schneider. Mężczyzna, jak na nieznajomego, bardzo dużo wie o życiu Daniela. Pozostawia mu także dziwny wpis w książce, którą...

Nina, prawdziwa historia to opowieść o poszukiwaniu własnej tożsamości, o zmierzeniu się z własnymi słabościami i lękami.

Młody wykładowca prawa tymczasowo wykładający na Uniwersytecie Johanna Gutenberga, zostaje odwiedzony przez tajemniczego gościa nazwiskiem Ernest Schneider. Mężczyzna, jak na nieznajomego, bardzo dużo wie o życiu Daniela. Pozostawia mu także dziwny wpis w książce, którą szczególnie się zainteresował: Aby to, co było we mnie, nie umarło razem ze mną. Dla Daniela, Nina. Daniel, nie rozumiejąc sytuacji, rozpoczyna poszukiwania nieznajomej Niny. Choć kobieta okazuje się prostytutką, nie oburza go to, płaci za seks i obsesyjnie zaczyna myśleć o pięknej Ninie. Kiedy wyjeżdża na zagraniczny staż do Paryża, wspomnienia znów odżywają. Dziwnym zbiegiem okoliczności znów natyka się na Ernesta Schneidera – dziwacznego starca, który wcześniej wtargnął do jego mieszkania. Daniel znów zaczyna myśleć o Ninie. Spotyka się z nią, przezywając dziwną, erotyczną przygodę również z towarzystwem mężczyzny… Pozostaje jednak jeszcze nierozwiązana zagadka zabytkowego wydania „Nędzników”, którego tłumaczem okazał się być nie kto inny, jak sam Schneider. Daniel wraz z grupą znajomych postanawia rozwikłać tę tajemnicę. Do jakiego wniosku dojdzie? Czy historia, która mu się przydarzyła , miała na celu coś mu uzmysłowić?

 

źródło opisu: Wydawnictwo Psychoskok, 2014

źródło okładki: http://wydawnictwopsychoskok.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 568
Aśka | 2014-12-04
Na półkach: Egzemplarz recenzencki

książka, która lekko mnie zszokowała dwoma pierwszymi stronicami. Czemu? Bo na owych dwóch kartkach znajduje się nic innego jak... Streszczenie całości. Czytałam już recenzję Niny... na innym blogu, gdzie pojawił się dokładnie ten sam problem, ale później, w momencie rozpoczęcia czytania, zapomniałam o tym i... Przeczytałam... Nie powiem, coś takiego niszczy poniekąd radość, wypływającą z każdą stroną, z każdą minutą pochłaniania publikacji, jednak w tym wypadku...

Streszczenie było mniej jasne i klarowne niż sama książka ;).

Ze streszczenia nie dowiedziałam się praktycznie nic, takie jest zagmatwane i nieprzejrzyste - dopiero w książce wszystko się pięknie wyjaśnia, znajduje odpowiednie tory i akcja toczy się we właściwym kierunku.

Jeśli więc traficie kiedyś na egzemplarz Niny... to koniecznie, mimo wszystko, NIE CZYTAJCIE STRESZCZENIA przed prawowitą książką - tylko dopiero po. Wtedy już całość puzzli powskakuje w odpowiednie miejsca i stworzy ładny obraz.

Jak dowiedziałam się z tylnej okładki książki - autorka Ewelina Rubinstein jest prawniczką i dziennikarką; współpracowała z różnymi czasopismami, obecnie związana jest z dwutygodnikiem "Głos Wolsztyński". Nina prawdziwa historia to jej debiutancka powieść. A raczej, rzekłabym powiastka, bo książka liczy zaledwie 128 stron.

Z debiutami, jak wiadomo, różnie bywa... Jedne mogą być ogromnym sukcesem, inne całkowitą porażką. W tym przypadku jest to wygrana, bo książka jest naprawdę dobra.

Delikatnie o fabule

Daniel Maciejczyk jest wykładowcą prawa na Uniwersytecie Johanna Gutenberga. Fakt, ma pracę, ale to jest właśnie wszystko, co posiada. Nie ma celu w życiu, planów; jedyną jego radością są: alkohol i wybujałe fantazje na temat potencjalnej kobiety. Mężczyzna nigdy nie umiał stworzyć normalnego stałego związku, więc tym bardziej odczuwa brak bliskiej osoby i szczęścia z nią związaną.

Pewnego dnia w drzwiach Daniela staje tajemniczy starszy pan (z wyglądu podobny do Świętego Mikołaja), który zaskakująco dużo wie o nim; jego przyzwyczajeniach i obawach. Kreśli w egzemplarzu Nędzników (ulubionej książce Maciejczyka) wiadomość od Niny... Cała sytuacja wydaje się bardzo dziwna, zwłaszcza, że Daniel nie zna owego mężczyzny jak i sekretnej Niny. Dopiero później spotyka Ernesta Schneidera (bo tak naprawdę nazywa się starzec) w Paryżu, co staje się punktem zapalnym do rozwiązania z pozoru irytującej zagadki: kim jest Ernest, skąd wie tyle o życiu Daniela, po co pojawia się nagle w jego życiu i w końcu KIM JEST Nina?!

Co myślę?

Książka napisana bardzo lekkim stylem; przeczytałam ją w godzinę, a z każdą stroną żałowałam, że już tak blisko do jej końca... Bo fabuła, mimo, że nie jest jakoś ogromnie rozbudowana, to przyciąga uwagę i kusi kolejnymi elementami układanki, którą chce się ułożyć (przez głupie streszczenie mniej więcej wiedziałam co będzie dalej, więc ponownie przypominam: NIE CZYTAJCIE GO). Uwielbiam wszelkiego rodzaju tajemnice sprzed lat ukryte w książkach, więc tutaj jak najbardziej znalazłam coś takiego. Jedynym minusem (oczywiście jak dla mnie) były dziwne sceny erotyczne z tytułową bohaterką, co przypomniało mi znienawidzone 50 twarzy Grey'a, jednak na szczęście owych momentów nie było zbyt wiele. Jest akcja, jest fabuła, jest tajemnica, jest trochę historii (od 1902 roku do czasów II wojny światowej), jest pierwszoosobowy narrator w postaci Daniela, czyli generalnie to, czego oczekuję od dobrej książki.

I najważniejsze: rewelacyjnie zostały tu wplecione motywy sumienia, marnowania swojego życia, dążenie do poprawy jego jakości, odnajdywanie szczęścia i TEJ kobiety.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Drzewo. Mity słowiańskie i inne opowieści

Wspaniale się czytało mimo, że dzieckiem już dawno nie jestem. Nawet w głowie przez całą opowieść wybrzmiewał mi głos narratora, który prowadził mnie...

zgłoś błąd zgłoś błąd