7,63 (27 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
3
8
12
7
7
6
4
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788363696061
liczba stron
122
język
polski
dodała
Róża_Bzowa

Są rzeczy na niebie i ziemi, o których nie śniło się filozofom. Ale nie ma takich, o których nie śniło się wynalazcom. Kiedy na przełomie XV i XVI wieku Leonardo da Vinci wymyślił czołg, samochód, helikopter, lotnię, spadochron, łódź podwodną, windę i teleskop, pewnie uznano go za marzyciela. Albo nawet wariata. Dziś mówi się, że to geniusz, który wyprzedził swoją epokę... Zwariowany...

Są rzeczy na niebie i ziemi, o których nie śniło się filozofom. Ale nie ma takich, o których nie śniło się wynalazcom.

Kiedy na przełomie XV i XVI wieku Leonardo da Vinci wymyślił czołg, samochód, helikopter, lotnię, spadochron, łódź podwodną, windę i teleskop, pewnie uznano go za marzyciela. Albo nawet wariata. Dziś mówi się, że to geniusz, który wyprzedził swoją epokę...

Zwariowany przegląd dawnych i współczesnych wynalazków. Nowatorskich, przełomowych, zabawnych, nieudanych czy wręcz niemożliwych. Ale zawsze – świadczących o ludzkiej fantazji.

Ilustracje: Aleksandra i Daniel Mizielińscy.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwodwiesiostry.pl/katalog/prod-ale_patent.html

źródło okładki: http://www.wydawnictwodwiesiostry.pl/katalog/prod-ale_patent.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Róża_Bzowa książek: 6326

Nie bądź leniem patentowanym!

Kolejny raz mamy niebywałą przyjemność czytania i oglądania książki, której współtwórcami (ilustratorami) jest duet Mizielińskich. Nazwisko Aleksandry i Daniela stało się już marką, a ich prace gwarantują nie tylko wysoki poziom artystyczny książek (co potwierdzają liczne prestiżowe nagrody), ale także porcję ciekawej i nieszablonej wiedzy o świecie. Wszystkie te elementy dostarczają świetnej zabawy i wciągają w świat książek nawet najbardziej opornego małego (i nie tylko) czytelnika.

Tym razem – po przedziwnych domach („D.O.M.E.K.”), niezwykłych przedmiotach użytkowych („D.E.S.I.G.N.”), rzadkich zawodach i zajęciach zarobkowych („Co z ciebie wyrośnie?”) – z przyjemnością i zdumieniem oglądamy przedziwne machiny i urządzenia w tomie „Ale patent! Księga niewiarygodnych wynalazków” zilustrowane przez rysowników do tekstu Małgorzaty Mycielskiej. W książce przedstawiono bardzo ciekawe i swa śmiałością zapierające dech w piersiach wynalazki, przejawy ludzkiej pomysłowości i wyobraźni przekraczające wszelkie granice, łącznie z granicami praw fizyki. Podczas lektury i oglądania książki (oba elementy są tu niezwykle istotne) momentami przecieramy z niedowierzaniem oczy – czy naprawdę ktoś coś takiego wymyślił? Nasze zaskoczenie potęguje data, umieszczona przy każdy z opisów dwudziestu kilku wynalazków. Czy rzeczywiście niektóre z nich powstały przed naszą erą lub na początku pierwszego tysiąclecia?

Ciekawym zabiegiem okazał się bowiem niechronologiczny układ tych owoców ludzkiej...

Kolejny raz mamy niebywałą przyjemność czytania i oglądania książki, której współtwórcami (ilustratorami) jest duet Mizielińskich. Nazwisko Aleksandry i Daniela stało się już marką, a ich prace gwarantują nie tylko wysoki poziom artystyczny książek (co potwierdzają liczne prestiżowe nagrody), ale także porcję ciekawej i nieszablonej wiedzy o świecie. Wszystkie te elementy dostarczają świetnej zabawy i wciągają w świat książek nawet najbardziej opornego małego (i nie tylko) czytelnika.

Tym razem – po przedziwnych domach („D.O.M.E.K.”), niezwykłych przedmiotach użytkowych („D.E.S.I.G.N.”), rzadkich zawodach i zajęciach zarobkowych („Co z ciebie wyrośnie?”) – z przyjemnością i zdumieniem oglądamy przedziwne machiny i urządzenia w tomie „Ale patent! Księga niewiarygodnych wynalazków” zilustrowane przez rysowników do tekstu Małgorzaty Mycielskiej. W książce przedstawiono bardzo ciekawe i swa śmiałością zapierające dech w piersiach wynalazki, przejawy ludzkiej pomysłowości i wyobraźni przekraczające wszelkie granice, łącznie z granicami praw fizyki. Podczas lektury i oglądania książki (oba elementy są tu niezwykle istotne) momentami przecieramy z niedowierzaniem oczy – czy naprawdę ktoś coś takiego wymyślił? Nasze zaskoczenie potęguje data, umieszczona przy każdy z opisów dwudziestu kilku wynalazków. Czy rzeczywiście niektóre z nich powstały przed naszą erą lub na początku pierwszego tysiąclecia?

Ciekawym zabiegiem okazał się bowiem niechronologiczny układ tych owoców ludzkiej pomysłowości i myśli technicznej – machina z XVIII wieku sąsiaduje z urządzeniem z drugiej dekady XXI wieku, a ta z przyrządem z III wieku przed naszą erą. Dzięki takiemu porządkowi nie tylko zyskujemy szersze spojrzenie na pomysłowość człowieka, jego nieustanne próby przekraczania siebie, swoich ograniczeń oraz praw przyrody, ale także z większą pokorą myślimy o naszych „zaawansowanych technicznie” czasach. Niejeden czytelnik, bawiąc się w odgadywanie czasu powstania konkretnego urządzenia czy pojazdu, może się srodze pomylić, nawet o całe stulecia. W przypadku niektórych pojazdów zestawiono zresztą ich modele prototypowe z, późniejszymi o dziesięciolecia a nawet wieki, modelami ostatecznymi, uzyskując ciekawy efekt. Książkę otwiera wstęp, w którym nie mogło zabraknąć nazwiska Leonarda da Vinci – genialnego artysty i uczonego, którego wynalazki (w postaci rysunków i prototypów), niemożliwe do zbudowania w jego czasach, przez następne wieki były dogłębnie studiowane i realizowane, a dziś wciąż inspirują kolejnych twórców.

Książka zainteresuje nie tylko najmłodszych czytelników – z równą fascynacją zagłębią się w nią dorośli, a przypuszczam, że i zbuntowane nastolatki mogą, podebrawszy tom młodszemu rodzeństwu, po kryjomu podczytywać co ciekawsze fragmenty. Nie co dzień bowiem mamy okazję dowiedzieć się czegoś o dziewiętnastowiecznym SMS-ie, starożytnej fotokomórce czy załogowym smoku z 1647 roku – a to tylko niektóre, wcale nie najciekawsze, z przykładów ludzkiej kreatywności. Publikacja pełni także, poza funkcją edukacyjną, rolę inspiracyjną – zaprasza do własnej radosnej wynalazczości, nieskrępowanej prawami przyrody i technologii. A przynajmniej zachęca do marzeń o niesamowitych i pięknych udogodnieniach, ułatwiających i uprzyjemniających życie wszystkim ludziom, albo po prostu dającym im trochę zabawy. Nie bądź leniem patentowanym, Czytelniku, wynajdź coś!

Jowita Marzec

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (117)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 476
Piotr | 2015-02-01
Przeczytana: 06 grudnia 2014

W tej książce zawartych jest dużo pomysłów. Niektóre z nich zostały nie zostały zrealizowane, niektóre są niemożliwe do zrobienia, a niektóre nie mogły zostać zrobione w czasach, kiedy żył projektant.
Szczególnie podobał mi się projekt Nicolasa Tesli, który zaprojektował i zrealizował urządzenie, które naładowało ziemię prądem. Po uruchomieniu tego urządzenia zapaliło się 200 żarówek wetkniętych bezpośrednio w ziemię. Towarzyszący temu huk słyszano w miasteczku oddalonym o 20km.

książek: 209
Zania | 2017-01-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Edukacja

Rzeczywiście, jest to księga pełna niewiarygodnych wynalazków! Do tego z niewiarygodnie śmiesznymi obrazkami i tekstami! Dzieci łatwo przyswoją sobie informacje, a dorośli... Zaczną naśladować...

książek: 109
MamobabCzyta | 2019-01-10

(…)
Książka ta dowodzi, że ludzka wyobraźnia, pomysłowość nie zna granic. Pojawia się potrzeba, jakaś idea i już ktoś pracuje, by dany problem rozwiązać. Efekty są różne, czasami zadziwiające, innym razem śmieszne, często po prostu (zazwyczaj 'jeszcze') niewykonalne. Umysł prawdziwego wynalazcy bowiem nie podąża zwykłymi ścieżkami i za nic sobie ma ograniczenia techniczne danej epoki. W świecie innowacji nie istnieje pojęcie "nie da się". Zawsze się da. Niekoniecznie dziś i niekoniecznie w założonej formie. Starożytna fotokomórka, siedemnastowieczny smok załogowy, dziewiętnastowieczny bąbelkowy SMS może i nie miały szans na realizację bądź jej zasięg był bardzo ograniczony, ale w jakiejś formie istniały i do dziś zadziwiają. Jak ktoś w ogóle wpadł na taki pomysł? No jak?
Choć autorzy opisują zaledwie kilkanaście wynalazków (...), widać wyraźnie, że od zawsze ludzie pracowali nad udoskonaleniem komunikacji i to rozumianej dwojako - jako przekazywanie informacji i jako...

książek: 754
Karolina | 2016-06-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 maja 2016

Cudowna książka o wynalazkach nie tylko dla dzieci. W kilku słowach zilustrowanych bardzo przejrzystymi rysunkami wytłumaczone jest kilka ciekawych ludzkich wynalazków na przestrzeni lat. Mamy tu zarówno wywoływacz chmur z XXI jak i pierwszą fotokomórkę ze starożytności. Bardzo fascynujące! Jeśli nie możecie aktualnie wpaść do Centrum Kopernika w Warszawie, ta książka będzie miłym substytutem na zostanie w domu.

książek: 8
Kris | 2016-03-28
Na półkach: Przeczytane

Ta książka jest ciekawa. Ale jest też trochę za krótka.😟

książek: 4089
zaksięgowana | 2018-06-17
Na półkach: 2018, Przeczytane
książek: 64
mukla | 2018-05-13
Na półkach: Przeczytane
książek: 3777
książek: 140
MalyMysz | 2018-03-04
Na półkach: 2018, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 04 marca 2018
zobacz kolejne z 107 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Co czytać dzieciom w wakacje?

​Wakacje to taki okres, kiedy rodzice mają czas na nadrobienie swoich zaległości lekturowych, ale także kiedy mogą wreszcie w spokoju usiąść ze swoimi dziećmi i z nimi poczytać. Wszak jest to jeden z najlepszych sposobów na wspólne spędzanie czasu.


więcej
Zagłosuj na najlepszą książkę dziecięcą 2014

Znamy 10 książek nominowanych w Konkursie na Najlepszą Książkę Dziecięcą PRZECINEK I KROPKA 2014. Empik zaprasza wszystkich czytelników do internetowego głosowania. 


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd