Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
7,76 (12501 ocen i 767 opinii) Zobacz oceny
10
2 234
9
2 915
8
2 289
7
2 590
6
1 072
5
674
4
247
3
321
2
76
1
83
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Cien años de soledad
data wydania
ISBN
8374952651
liczba stron
436
słowa kluczowe
Macondo, Buendia, realizm magiczny
język
polski

Inne wydania

Miała to być pierwsza powieść Gabriela Garcíi Márqueza. Dzięki swym dziadkom od dziecka znał historię Macondo i dzieje rodziny Buendia, prześladowanej fatum kazirodztwa. Świat, w którym rzeczy nadzwyczajne miały wymiar szarej codzienności, zwyczajność zaś przyjmowana była jak zjawisko nadprzyrodzone, świat bez czasu, gdzie wiele rzeczy nie miało jeszcze nazw, był też jego światem. Potrzebował...

Miała to być pierwsza powieść Gabriela Garcíi Márqueza. Dzięki swym dziadkom od dziecka znał historię Macondo i dzieje rodziny Buendia, prześladowanej fatum kazirodztwa. Świat, w którym rzeczy nadzwyczajne miały wymiar szarej codzienności, zwyczajność zaś przyjmowana była jak zjawisko nadprzyrodzone, świat bez czasu, gdzie wiele rzeczy nie miało jeszcze nazw, był też jego światem. Potrzebował aż dwudziestu lat, by wreszcie spisać te rodzinne opowieści z całym dobrodziejstwem i przekleństwem odniesień biblijnych, baśniowych, literackich, politycznych; uświadomił nam, że "plemiona skazane na sto lat samotności nie mają już drugiej szansy na ziemi".

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 663
Kamil Szkup | 2010-06-02
Na półkach: Przeczytane

Magiczny realizm świata tej książki sprawia, że "nasza" rzeczywistość pęka jak mydlana bańka... przynajmniej ja wsiąknąłem w te kilogramy liter niczym biała piana pachnąca bzem w niebieską, kąpielową gąbkę, a moje życie podczas czytania gdzieś wyparowało. Świat, którym "uraczył" nas Márquez bywa smutny, pogrążający i ponury, a jego niebo potrafi zapłakać deszczem martwych ptaków. Bywa jednak również niebywale urokliwy, wszak słońce jest w stanie wylać z siebie promienie żółtych motyli i choć na chwilę przekręcić smutny grymas w radosny uśmiech. Czytając tę książkę pierwszy raz miałem poważny problem z ogarnięciem pokaźnej ilości bohaterów... przydałaby mi się wtedy wkładka z drzewem genealogicznym ; ). Nie pamiętam już wszystkich szczegółów, a książka obfituje w detale jak plaża w muszelki (pamiętacie np. kto wytapiał złote rybki?)... choć czytałem ją już trzy razy, chyba przeczytam ją po raz kolejny. Sto lat samotności polecam wszystkim wrażliwym osobom, bez względu na wiek (choć chyba nie warto sięgać po nią zbyt wcześnie, bo po prostu się jej nie zrozumie), płeć i upodobania.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ofiara 44

Świetna książka!!! Jestem w szoku,że piszę te słowa ja..osoba nieczytająca i nieprzepadająca za mrocznymi thrillerami, książkami o seryjnych mordercac...

zgłoś błąd zgłoś błąd