Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Żart

Tłumaczenie: Emilia Witwicka
Seria: Kundera
Wydawnictwo: W.A.B.
7,46 (1766 ocen i 76 opinii) Zobacz oceny
10
102
9
294
8
447
7
589
6
212
5
89
4
10
3
18
2
1
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Žert
data wydania
ISBN
9788377479094
liczba stron
460
język
polski

Inne wydania

To właśnie przydarza się Ludvikowi, głównemu bohaterowi opowieści, lekarzowi w komunistycznej Czechosłowacji, gdzie system nie pozwala na śmiech i rozrywkę. Zwłaszcza jeśli ma znaczenie polityczne i może obrażać Karola Marksa, ojca socjalizmu. Z powodu niewinnego żartu Ludvik zostanie wyrzucony z pracy. W dyktaturze taka degradacja niesie ze sobą również degradację społeczną i polityczną,...

To właśnie przydarza się Ludvikowi, głównemu bohaterowi opowieści, lekarzowi w komunistycznej Czechosłowacji, gdzie system nie pozwala na śmiech i rozrywkę. Zwłaszcza jeśli ma znaczenie polityczne i może obrażać Karola Marksa, ojca socjalizmu. Z powodu niewinnego żartu Ludvik zostanie wyrzucony z pracy. W dyktaturze taka degradacja niesie ze sobą również degradację społeczną i polityczną, która sprawia, że człowiek staje się nikim.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 3030
Meowth | 2016-11-15
Przeczytana: 15 listopada 2016

Wszyscy jesteśmy ofiarami żartu. Jeśli nie własnego, głupio niewyszukanego, po sztubacku buńczucznego, jeśli nie żartu znajomego, któremu czemuś zawadzamy, to ogólnie - żartu życia lub historii. Tej pisanej przez "H". O tym właśnie jest ta książka.

Ale mnie nakłoniła do rozważań o istocie krzywdy i zemsty. Na ile pierwsza usprawiedliwia drugą. I czy w ogóle zemsta znajduje usprawiedliwienie, jeśli chybia celu i rykoszetem trafia boleśnie, niemal śmiertelnie kogoś innego, osobę w gruncie rzeczy Bogu ducha winną? Jeśli ta nowa, zupełnie niewinna ofiara, próbując rozliczyć się, uporać ze swoją krzywdą, całkiem nową w łańcuchu kolejnych ciosów i odpowiedzi, na domiar złego ściąga na siebie śmieszność i staje po prostu zhańbiona? Wtedy mściciel z "pierwotnej" ofiary sam staje się katem. Czy aby na pewno o to chodzi?

Nie lubię Ludwika. Że mu życie złamali? Jak i tysiącom innych, a jednak tamci żyli nadal, po swojemu, znajdując inne istnienia ścieżki, na poboczu alei dobrobytu i wielkości. Ten nie umiał. Pobocze nie dla niego? Gorzkniał, martwiał, drewniał w zapiekłej nienawiści i wieloletniej chęci odwetu. I po drodze zostawiał tylko kolejnych odrzuconych i pokrzywdzonych. Jak Łucja, której nigdy nie rozumiał ani nie kochał. Jak Jarosław, którym gardził, bo ten umiał cieszyć się czymś w życiu. Jak Helena, która była dla niego tylko przedmiotem, narzędziem. Ludwik-Jestem-Ponad-To.

Książka o spustoszonym życiu. Spustoszonym przez siebie samego.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Tysiąc jesieni Jacoba de Zoeta

Powieść wciąga już od pierwszych stron, mimo stosunkowo prostej fabuły oferuje ogromny ładunek emocjonalny i szereg przekonujących scen z życia pracow...

zgłoś błąd zgłoś błąd