Łowca. Samotna zemsta na Sowietach okupujących polskie "Ziemie Odzyskane"

Seria: Karty Historii
Wydawnictwo: Wydawnictwo Naukowe PWN
7,43 (67 ocen i 17 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
5
8
29
7
15
6
13
5
1
4
0
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377056714
liczba stron
152
język
polski
dodała
blawoj

Autor i bohater książki, Zbigniew Lubieniecki, jako dziecko, wraz z matką i rodzeństwem zostaje zesłany na Syberię, przeżywa ciężkie lata na wschodzie, a tuż po wojnie trafia na Ziemie Zachodnie koło Szczecina. Rozczarowany nową Polską nieletni jeszcze Lubieniecki podejmuje wówczas samotny bunt przeciwko nowej sowieckiej okupacji. Prywatna wojna na śmierć i życie jest też aktem odwetu za...

Autor i bohater książki, Zbigniew Lubieniecki, jako dziecko, wraz z matką i rodzeństwem zostaje zesłany na Syberię, przeżywa ciężkie lata na wschodzie, a tuż po wojnie trafia na Ziemie Zachodnie koło Szczecina. Rozczarowany nową Polską nieletni jeszcze Lubieniecki podejmuje wówczas samotny bunt przeciwko nowej sowieckiej okupacji. Prywatna wojna na śmierć i życie jest też aktem odwetu za krzywdy całej swojej rodziny. Jest to pierwsza tego typu wspomnieniowa opowieść czasach tuż po wojnie – o balansowaniu na granicy prawa i bezprawia oraz przeciwstawianiu się bezkarności stacjonujących w Polsce sowieckich żołnierzy – dosłownie z bronią w ręku.

 

źródło opisu: http://www.dwpwn.pl/produkty/886/

źródło okładki: http://www.dwpwn.pl/produkty/886/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 10466

Świetnie się czyta i to ważne świadectwo. Nie tylko o samych "łowach" na sowieckich żołnierzy w Polsce, ale także o życiu polskich zesłańców w ZSRR, o ich powrocie do Polski i o pierwszych latach na Ziemiach Zachodnich. O tym, że Rosjanie się panoszyli, że dochodziło do strzelanin, nieraz już słyszałem, także od ojca. Może niektórzy z tych maruderów w pełni "wojennej chwały" leżą na wrocławskim cmentarzu oficerów przy południowym wjeździe do miasta od A4...

Nie jest dla mnie jasne, na czym polega różnica między książką drukowaną (152 s.) a ibukiem (100 s.)? Być może w wersji elektronicznej brak jest aż tylu fotografii? Poza tym ibuk w 1949 kończy się jakoś tak nagle, jakby ktoś arbitralnie zakończył opowiadanie. Mam nadzieję, że relacja w Archiwum Ośrodka Karta jest pełniejsza, bo książka wygląda na wybór.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.

Opinie czytelników


O książce:
Dziennik nimfomanki

Przyznam szczerze, że pierwszy zaciekawił mnie film, a dopiero po czasie sięgnęłam po książkę i chyba tu zaczął się problem. Porównując te dwa dzieła,...

zgłoś błąd zgłoś błąd