Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
6,77 (66 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
3
8
12
7
18
6
22
5
3
4
1
3
2
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
J'ai connu l'enfer: De la Syrie des Assad aux camps du Liban
data wydania
ISBN
9788379610464
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
Ag2S

Opowieść Fayzy D. ukazuje najnowszą historię Syrii, dramatyczny los tłamszonego, poniżanego ludu, rebeliantów i uchodźców. Mam dziewiętnaście lat, a czuję się, jakbym przeżyła tysiąc żyć. To zwyczajna syryjska rodzina – niezbyt zamożna, kochająca się. Ojciec, drobny urzędnik, dorabia jako kierowca, matka uczy angielskiego. Aż pewnego dnia ojciec trafia do assadowskiego więzienia. Jako...

Opowieść Fayzy D. ukazuje najnowszą historię Syrii, dramatyczny los tłamszonego, poniżanego ludu, rebeliantów i uchodźców.

Mam dziewiętnaście lat, a czuję się, jakbym przeżyła tysiąc żyć.

To zwyczajna syryjska rodzina – niezbyt zamożna, kochająca się. Ojciec, drobny urzędnik, dorabia jako kierowca, matka uczy angielskiego. Aż pewnego dnia ojciec trafia do assadowskiego więzienia. Jako jeden z niewielu wraca, ale całkiem odmieniony. A kiedy na Zabadani, miasteczko, w którym mieszkają, zaczynają spadać bomby, postanawia zabrać żonę i dzieci do swojej rodziny w Damaszku.
Dla najstarszej córki, Fayzy, to dramat – rozłąka z ukochanym, którego w dodatku nie akceptują jej bardzo religijni i tradycyjni dziadkowie ze strony ojca. Dzieci zaczynają żyć więc w aurze głębokiego konfliktu i wrogości dwóch rodzin – postępowej i fanatycznej. Pod wpływem swojej matki i sióstr ojciec zaczyna katować żonę, od córek żąda bezwzględnego posłuszeństwa, noszenia czadoru, podporządkowania się woli jego rodziny, co dla Fayzy oznacza zerwanie z ukochanym.
Jej narzeczony walczy w Zabadani z reżimem. W końcu, kiedy grozi mu śmierć, razem z rodzicami opuszcza kraj i wyjeżdża do Libanu.
Życie w ciągłym strachu i biedzie, w terrorze politycznym i przemocy w domu staje się dla Fayzy nieznośne. Kiedy po ciężkiej chorobie umiera wspierająca ją zawsze matka, postanawia uciec. Odtąd jest nie tylko niepokorną dziewczyną, ale tą, która okryła rodzinę hańbą. Krewni ojca nigdy jej tego nie wybaczą.
W Libanie, z trudem zdobywając grosze na przetrwanie, razem z mężem wychowuje najmłodszego brata, nie poddając się i wciąż marząc, że kiedyś będą mogli cieszyć się wolnością i normalnością.

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 682
knigoholiczka | 2014-11-24
Przeczytana: 24 listopada 2014

Lat temu kilka, w 2011 roku w państwach Wschodu wybuchł bunt (niezależnie od siebie). Najpierw Tunezja, potem Egipt i Syria zaczęły walczyć o wyzwolenie spod rządów dyktatorów. Dziś, trzy lata po tych wydarzeniach do rąk czytelników trafiła książka jednej z uczestniczek buntu, mieszkanki Syrii, Fayzy.
Fayzę poznajemy w momencie gdy ma 19 lat i wiedzie dosyć szczęśliwe życie. Ma kochających rodziców, którzy są dosyć nowocześni i nie stosują się do wszystkich syryjskich nakazów. Ufają córce i pozwalają się jej uczyć. Życie wydaje się płynąć powoli, nie nastręczając problemów, ale tylko do czasu... Pewnego dnia bowiem ojciec naszej bohaterki trafia do więzienia bez wyraźnego powodu i jest torturowany. To bardzo go zmienia. Z dobrego, uczciwego i szanującego człowieka pod wpływem wydarzeń i radykalnej rodziny staje się tyranem, awanturnikiem i mężczyzną, dla którego ważny był honor.
Zwykle jest tak, że to co ciekawe szybko się kończy. Tak było w tym przypadku. Książka bardzo interesująca lecz krótka. Bardzo wciągnęły mnie losy Fayzy... a tu koniec bo książka ma tylko 152 strony.
Ostatnio w internecie przeczytałam dyskusję, że bloger, który napisze, że polubił lub nie polubił bohatera jest nieprofesjonalny bo on nie ma kogoś lubić tylko oceniać. Nie muszę chyba mówić, że nie zgadzam się z tą opinią? Moim zdaniem- ocena bohatera jest częścią recenzji, pokazaniem, jak na czytelnika może wpływać kreacja literacka, zamysł autora. Przecież może wywoływać skrajne emocje: od zachwytu po irytację.
Losy Fayzy były bardzo interesujące. Z zaciekawieniem czytałam o realiach życia w zbuntowanej Syrii, o szkole, nauce i miłości młodej dziewczyny do Mohameda.
Polecam!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Cień wiatru

Myślałem, że to książka dla kobiet a bardzo miło mnie zaskoczyła. Cała seria cmentarza zapomnianych książek jest super. No i akcja dzieje się w piękne...

zgłoś błąd zgłoś błąd